to nie żarty!
szybko cos jednak znalazłam
www.republika.pl/zoz_baluty/ciekawostki.html

Zakrawa to na ironię losu, ale - według szacunków - liczba ludzi z nadwagą na
świecie dawno już przewyższyła liczbę niedożywionych, która liczy ok. 800 mln
osób. Procentowo najwięcej osób otyłych żyje w Serbii, Grecji, USA i w
Czechach. Na podstawie badań trwających od 1996 do 2001 roku brytyjscy lekarze
twierdzą, że obwód pasa u dzieci wzrósł średnio o 4 cm., przy czym dziewczynki
grubieją szybciej niż chłopcy. Władze Szwajcarii opodatkowały już produkty
spożywcze zawierające cukier i tłuszcz.

W krajach bogatych już nie palenie tytoniu, ale nadwaga i niedostatek ruchu
powodują najwięcej zgonów. Najnowsze badania dowodzą, że istnieją przyczyny
biologiczne: naukowcy z McGill University Health Centre twierdzą, że białko
receptorowe C5L2, znajdujące się na powierzchni komórek tłuszczowych, zwieksza
gromadzenie się w nich tłuszczu - jeżeli uaktywni je odpowiedni hormon, któryt
nosi nazwę ASP. Gdyby można było zakłócić proces wiązania się ASP z C5L2,
przynajmniej częściowo można by wspomóc walkę z otyłością.

· 

Otyłość
Witam,

Od jakiegoś czasu dośc intensywnie sie odchudzam, konkretnie mam tutaj na
myśli okres 2 miesięcy. Postanowiłam zrzucić 10kg. Mam 174 wzrostu i ważę 80
kg, udało mi sie tylko zrzucic 3 kg. Waga cały czas stoi w miejscu, a
niektóre ubrania zaczynaja na mnie wisiec. Tak czy siak zastanawiam sie
dlaczego chudne az tak wolno, zaznacze tutaj ze mam bardzo duzo ruchu, jem
owoce i warzywa, chrupkie pieczywo i niestety nie moge spelnic mojego
postanowienia. Dodam jeszcze, ze nie wygladam na 80 kg. Co moze byc przyczyna
takiego wolnego zrzucania kg? Czy moze byc to spowodowane nadmierna iloscia
hormonow meskich w moim organizmie? bo z tym problemem takze sie borykam.
Bylabym wdzieczna gdyby ktos moglby mi odpowiedziec na te moje watpliwosci. Z
gory dziekuje i pozdrawiam

Z pewnoscie masz zwolniony metabolizm - wlasnie przez ograniczanie kalorii twoj
organizm wykorzystuje skrupulatnie wszystko co mu dostarczas. Francuzi (zawsze
mnnie to szokuje) pochlaniaja tony jedzenia. Zbilansowanego, roznorodnego. I sa
najszczuplejszym narodem w Europie.

Poza tym: Moze jest Ci zimno? Masz sucha skore, jestes ospala, masz klopoty z
pamiecia? Mozesz miec klopoty z tarczyca. Ona jest odpowiedzaialna za tempo
przemiany materii. Wrzuc slowo tarczyca niedoczynnos w google - zobacz czy masz
wiecej objawow. Jesli tak - idz do lekarza, przebadasz poziom hormonow. Moze to
jest przyczyna.

I trzecia sprawa: zyjesz w stresie (prawdziwym)? Stres jest przyczyna otylosci.
Zwlaszcza powstawaniu zlogow na brzuchu.

czy otyłość powoduje hirsutyzm??
Dosyć, że mam doła totalnego po ostatnie wizycie u lekarza to własnie wyczytałam w poradniku medycznym, że przyczyną hirsutyzmu moze być otyłość. No i co ja mam teraz myślec.......może sama sobie zafundowałam h...ponieważ mam nadwagę a moze ta nadwaga jest wynikiem dziłania hormonów ale wiele z was znów walczy z niedowagą. Znów totalna parodia poprostu nie wiem juz co robić, co myślec. Czy jak schudne co będzie wielkim wysiłkiem zmiejszy sie owłosienie czy moze będzie jeszcze gorzej bo lekarz twierdzi, że wówczas można jeszcze bardziej zaburzyć układ hormonalny.
Sorry, że się tak wylewam ale naprawde czuje, że znów jestem na samym początku i znów nic nie wiem:(

· 

Czesc dziewczyny.
Tak, otyłosc powoduje hirsutyzm i na pewno nie jest odwrotnie(ze to zaburzenia
hormonalne powoduja otylosc). Wiem bo sama borykam sie z takimi problemami i
zauwazylam ze jak tylko chudne, wowczas poprawia mi sie cera, owlosienie
zmniejsza sie, reguluje okres, no i przestaja mi wypadac wlosy. Jestem studentka
medycyny i na codzien mam kontakt z ta tematyka, mam tez zajecia na
endokrynologii, gdzie ostatnio znalazlam odpowiedz na swoje pytania: jezeli
dziewczyna jest otyla i pojawiaja sie u niej problemy z hormonami wowczas
najbardziej prawdopodobna przyczyna jest wlasnie otylosc. Ja przez dluzszy okres
w swoim zyciu nie przyjmowalam tego do wiadomosci, az po zajeciach z
endokrynologii musialam niestety przyznac racje lekarzom i uwierzyc ze jak
schudne to wiele rzeczy wroci do normy.
Powiem wam jeszcze tylko jak to sie dzieje ze otyłosc prowadzi do tych zaburzen.
Otoz tkanka tluszczowa odpowiada takze w pewnym stopniu za produkcje
testosteronu, wiec jesli jest jej za duzo to automatycznie zwieksza sie ilosc
tego hormonu, no i w efekcie: nadmierne owlosienie, zaburzenia miesiaczkowanie,
pryszcze, wypadajace wlosy....Moze jednak schudnac? To na pewno nie zaszkodzi, a
moze tylko pomoc. Pozdrawiam Was goraca(mnie tez lekarze nie byli w stanie
pomoc, ale nie mam do nich zalu, na to naprawde nie ma skutecznego leku, Diany
nie polecam-przetestowalam na sobie). Buzki:)

Tak, otyłość może być przyczyną nadmiernego owłosienia, z racji iż w tkance
tłuszczowej znajdują się hormony, o ile mnie pamięć nie myli-androgeny. Podstawą
przy leczeniu hirsutyzmu czy PCOS jest dieta, ale UWAGA-odpowiednia, dlatego
wskazana jest wizyta u dietetyka, który odpowiednio dostosuję dietę do naszych
potrzeb. Nie dziwię się, że hirsutyzm nie zniknął po zrzuceniu zbędnych
kilogramów, ponieważ on nie znika po pozbyciu się tkanki tłuszczowej. Potrzebne
jest również leczenie i trafna diagnoza-skąd się wziął hirsutyzm, czy masz
również PCOS, czy występuje zaburzenie hormonalne czy może tylko i wyłącznie
wrażliwość na hormony. Potem leczenie, jeśli jest taka konieczność, jeśli nie ma
zaburzeń hormonalnych-można również walczyć z problemem u kosmetyczki-laser,
elektroliza itp.
No.

W pale się nie mieści
że naukowcy (!) nie chcą powiedzieć prawdy o przyczynach
kosmicznej otyłości w Ameryce Płn. (choc nie tylko). Tam nawet
Chińczycy uzyskuja gigantyzne rozmiary. Dlaczego - a dlatego po
prostu, ze piją dużo mleka i jedza mięso zwierząt faszerowanych
steroidami, hormonami i innymi antybiotykami na szybki rzozrost
masy mięśniowej. Do tego dochodzi mało urozmaicone junk food.
Tyle, że taka prawda kosztowałaby miliardy dolarów przemysł
spozywczy i chemiczny. Trzeba więc będzie czekać na rozprawy
sądowe w stylu tych przeciw konernom tytoniowym. Ale nie przciw
McDonalds, tylko przeciw firmom biotechnologicznym, albo
farmerom, nie wiem.

witaj! bardzo duzo mozna pisac o tej chorobie! ale trzeba tez uwazac na
lekarzy, gdyz bardzo czesto wrzucaja nas do worka pod ta nazwa!
to jest niestety choroba niezalezna od nas, powstaje w okresie dojrzewania
mlodej kobiety! nie wiadomo jeszcze co moze byc tego przyczyna! wczesnie
zdiagnozowana jest moze nie: uleczalna, ale mozna hamowac jej rozwoj! pierwsze
symptomy do przebadania pod kontem pco, to: bardzo nieregularne cykle,
utrzymujaca sie otylosc (ktorej bardzo trudno sie pozbyc) choc sa i kobiety
szczuple z pco; nadmierne owlosienie typu meskiego, tzw. hirsutyzm (wasik,
brodka, wlosy na twarzy)! to z tego co widac golym okiem!
na usg natomiast: powiekszone jajniki, sporo drobnych pecherzykow na
jajnikach, brak owulacji (w trakcie monitoringu cykli); a z badan hormonow
(ktore powinno sie zrobic na samym poczatku) zly stosunek LH do FSH, tzn.
standardowo jest to okolo 1:1, przy pco FSH jest wyzsze!
to tak w duzym skrocie! mam nadzieje, ze nie masz tej choroby, no i nie szukaj
na sile jej u siebie! byl okres, ze ja u siebie szukalam i strasznie sie
zalamalam myslac, ze to to! teraz wiem, ze mimo powiekszonego jednego jajnika
i kilku drobnych pecherzykow na nim, nie jest to pco!
trzymaj sie cieplo i faktycznie przy nastepnej wizycie u swojego ginekologa
popros o skierowanie do endokrynologa i popytaj o pco!
pozdrawiam
piegoosek

Witam:-)
Jagodo - niedawno znalazłam naukowe opracowanie o chirurgicznym leczeniu PCO;

www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/05.html
Zdania lekarzy mogą być podzielone, ale moim zdaniem nie można odbierać nadziei
na całkowite wyzdrowienie. Przeczytałam nawet artukuł podpisany przez jakiegoś
pana doktora-dietetyka, który wysnuł tezę, że przyczyną PCO jest wyłącznie
otyłość. A przecież ten objaw nie zawsze występuje przy PCO!. W innych
opracowaniach piszą, że to choroba genetyczna, albo, że spowodowana stresem w
okresie pokwitania...
Na pewno trzeba mieć wiele szczęścia, żeby trafić do dobrego lekarza. Zamierzam
w najbliższym czasie odwiedzić ginekologa-endokrynologa w szpitalu klinicznym i
upomnieć się o skierowanie na analizę poziomu hormonów.
Zwłaszcza, że właśnie wkroczyłam w 4 dekadę:-( i też planujemy dzidzię.
Pozdrawiam ciepło

Ivona

Z kartofelka kotlet
Małe uzupełnienie plus przepis.
"Coraz więcej specjalistów od żywienia, i my również(Wydział Żywienia i
Dietetyki University of Illinois, Chicago), obawia się, że spożywanie większej
ilości pokarmów o wysokim wskaźniku glikemicznym, jak kartofle, makarony, biały
chleb i słodycze, powoduje znaczne wahania poziomu glukozy we krwi w ciągu
dnia, co z kolei jest przyczyną wielokrotnego wydzielania się insuliny. Często
powtarzane epizody wydzielania insuliny powodują praktycznie stały kontakt
hormonu z receptorami insulinowymi w komórkach. Sytuacja taka prowadzić może do
wyczerpania możliwości syntezy i wydzielania insuliny w trzustce, a także
wpłynąć na reakcję receptorową. Nieuchronnym skutkiem jest cukrzyca typu 1 czy
2 lub początki syndromu X - odporności na insulinę w połączeniu z otyłością."

PRZEPIS.

Kotlety z ziemniaków (fasoli)

Składniki:
ugotowane ziemniaki - 0,5 kg
cebula 1 szt.
jajko 1szt.
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
mąka 0,5 szklanki (można dosypać w/g gustu)
bułka tarta
olej do smażenia

Opis wykonania:
Cebulę obrać, umyć, drobno pokroić i zrumienić.
1. ugotowane ziemniaki (najlepiej przestudzone) zmielić, albo ugnieść, aby nie
było większychgrudek
2. wbić jajko, dodać mąkę, przyprawy izrumienioną cebulkę - całość wymieszć
3. uformować kotlety (spłaszczone koło o średnicy 6-8 cm)
4. opanierować w bułce tartej i usmażyć

Niestety nie ma rzadnej cudownej metody która pozwoli zrzucić zbędne kilogramy
twojej suczce. Z punktu widzenia endokrynologi można sprawdzić poziom hormonów
tarczycy, który może być przyczyną otyłości. Jeżeli i to badanie nie wykarze
żadnych odchyeń od normy namawiam na powtórkę diety karmą o obniżonej
kaloryczności ale ściśle wg wskazań producenta tej karmy. Jeżeli będziecie ich
przestrzegać efekt murowany.

P. Doktor -fatalne wyniki hormonow!
Pani Doktor!
Lecze sie od stycznia z powodu pcos (m.in. nieregularne miesiaczki).
W styczniu w 42 dc (ktory pozniej okazal sie pierwszym) zrobilam badania
hormonow:
FSH 3,62 mlU/ml
E2 22,3 pg/ml
Progesteron 0,42 ng/ml
Prl 23,7 ng/ml
Testosteron ង,0 ng/dl
Zaczelam sie leczyc biorac 16-25 dc Stediril'30. Ostatnio zaczely sie
problemy z wloskami nie tam gdzie trzeba i moja figura zaczela sie zmieniac
(zaczyna ksztaltem zblizac sie do meskiej-chodzi mi o proporcje talia-biodra)
Teraz zrobilam badania, poprzedni cykl byl jeszcze na Stedirlu, w 22 dc:
E2 38,3 pg/ml
Progesteron 0,54 ng/ml
Prl 25,7 ng/ml
Testosteron 131 ng/dl
DHEA-S 176 ug/dl
SHBG 21,7 nmol/l
Badania robilam na czczo, jakos miedzy 9 a 10.
Jestem zalamana tymi wynikami, po prawie roku leczenia jest GORZEJ!!
Prosze o rade jak dalej postepowac? Jakie leczenie by Pani zaproponowala? co
robic? Jakie jeszcze badania mam zrobic? Sprawdzic prl po obciazeniu,
tarczyce czy nadnercza? Czemu progesteron jest tak tragicznie niski? Skad sie
mogl u mnie tak podwyzszyc testosteron? A prolaktyna? Jaka moze byc
przyczyna?
Nie naleze do osob otylych, waze 52 kg przy wzroscie 169, za to w tali zaczna
mi sie wyrazna oponka ,mam problemy z sucha cera (alergia),ostatnio bardziej
wypadaja mi wlosy.
pzdr Zuza-dzisiaj w fatalnym nastroju, bliska zalamania
ps. w tym momencie nie staram sie zaciazyc, chce poprostu jakos wyprowadzc
moj organizm na prosta (mam jeszcze inne chorobska do zlagodzenia) i jak sie
uda to moze...

Nie wiem ile w tym prawdy, ale mam poleconego zielarza, który likwiduje
przyczyne otyłości i ma jakies zioła, które pomagaja. Moj znajomy w ciagu pól
roku schudł 15 kilo, bez diety- przynajmniej tak twierdzi.
Ja oczywiscie wybrałam sie do tego zielarza. W ciagu 3 lat z wagi 50 kg
skoczyłam na 70, co prawdza po drodze miałam 2 ciaże:), no ale po 3 miesiacach
b. ścisłej diety Montignaca schudłam 1 kg, wiec stwierdziałam, ze cos nie tak.
Poszłam do tego zielarza a on powiedział mi, ze na schudniecie nie mam na razie
szans dopoki nie wyreguluje hormonów tarczycy. No i jeszcze jakies tam
pierdólki:) W kazdym badż razie on nie przepisuje ziol odchudzających tylko na
to cos co powoduje, ze sie tyje. Dopiero jak sie wszystko w środku wyreguluje i
jeszcze bedzie potrzeba to daje mieszanke odchudzającą. W ogóle on jest jakis
dziwny, ale może mi pomoze. Gdyby nie moj znajomy to raczej uznałabym go za
naciagacza. Zioła kosztują 8 zł, co prawda na jednej torebce sie nie kończy, no
ale tez nie sa to koszty nie wiadomo jakie, no i wizyta średnio 0,5 godziny +
b. czesto masaż pleców kosztuje 30 zł i to wszystko pod Warszawa, wiec sadzac
po cenach na kasie bardzo mu nie zalezy, tym bardziej, ze przyjmuje tylko 5 dni
w miesiacu.
W każdym badź razie za ok 2-3 miesiące jak chcecie dam znac czy cos to daje.
Po tygodniu czasu stosowania ziół na wypadanie włosów, problem zniknął
(oczywiście nie włosy:)) i do tej pory - a miesznki juz nie stosuje ok 3
miesiecy włosy dzielnie trzymaja sie na mojej łepetynie:)

ainet, weź może juz przestan reklamowac ten sklep, bo to juz nudne jest, i tak
nikt tam nic nie kupi:)

A co Ty uważasz, że życie w społeczeństwie pełnych takich ludzi (??) jak Ty to
jest szczęście?
Znasz przyczynę otyłości tej dziewczyny?
Hormony? Cukrzyca? Słoniowatość? Dlaczego zakładasz, że jest otyła po to tylko
aby dać powód do tekstów takich jak Twój powyżej?

Część osób ma problemy, jasne że tak, jakieś 0,05% ale jak zapytasz to okazuje
się że 99,999% Pań właśnie ma te problemy i to jest przyczyną otyłości, a nie
brak ruchu i dieta. Kiedyś mi czytelniczka napisała, wyśmieli ją bo była
wielorybem (jej słowa) na przyjęciu rodzinnym, załamała się, rzuciła słodycze i
wszelkie mączne potrawy na siłownię nie było jej stać więc codziennie
maszerowała po wiele godzin. Jak omdlewała to siadała na ziemi czy ławce jak
była, odpoczęła, i znowu marsz. Zacięła się, i po poł roku była laska.
Widziałem zdjęcia, znam dziewczynę, pomagałem jej poznać różne techniki kodujące
podświadomość. Mogła narzekać, płakać, ale nie, wolała być kimś. Miała straszne
problemy rodzinne, finansowe, wszystko się sypnęło, a po schudnięciu zaczęła
inne życie. Fajny facet, wiara w siebie, wreszcie zaczęła chodzić na dyskoteki i
się bawić, przestała być ofiarą skamlajacą i usprawiedliwiającą swoje łakomstwo
genami, a stała się zwycięzcą. I gdy ona wpisała się kiedyś u mnie na blogu,
inne Panie ją zbluzgały. Oczywiście ona się z tego śmiała, bo co można innego
zrobić w tej śmiesznej sytuacji? z jednej strony kobieta co wzięłą się z życiem
za bary i wygrała, z drugiej strony wrzeszczące, nienawidzące siebie i innych
ludzi grubaski które twierdzą że się nie da tego dokonać bo geny, hormony,
przemiana materii itd. I dlatego ja szanuję takich ludzi, a nie tych co się sami
oszukują. Proste, jasne i klarowne.

> 1. kiedy sterylizować kotkę? Czy to prawda, że dobrze jest, żeby jednak
> przeszła pierwszą rujkę?

są różne szkoły - wybór należy do Ciebie,
polecam artykuł: www.vetserwis.pl/sterylizacja_kot.html

> 2. jaka jest częstotliwość występowania rui?
jeśli nie dojdzie do zapłodnienia, może się okazać, ze kotka będzie miała ruję
za rują - aż do skutku

> 3. czy więcej przemawia za czy przeciw sterylizacji?

moje zdanie jest takie, że więcej za.
+ zdrowsza metoda niż hormony
+ eliminuje ryzyko wystąpienia ropomacicza
+ eliminuje ryzyko wystąpienia paru rodzai guzów
+ niepokryta, nie będzie miała rui permanentnej co się często zdarza
+/- metodanieodwracalna (moze być minusem, jeśli ma się kotkę hodowlaną)
- wiąże się z podaniem narkozy (rzadko, ale zdarzają się przypadki zejścia przy
narkozie. jeśli kotka zachoruje na ropomacicze, a przy hormonach to prawie
pewne, i tak będzie musiała być usypiana
- lekka tendencja do tycia (ja mam szczupłe kotki - jedzą niskoklaoryczną karmę)

> 4. jakie mogą być powikłania po tym zabiegu? jaki ma on wpływ na kotkę?
jak wyżej
> 5. czy po sterylizacji możliwe jest zwiększone ryzyko jakichś schorzeń?
bezpośrednio sam zabieg nie zwiększa, ale jeśli będziesz przekarmiała kotkę, to
wiadomo, otyłość będzie przyczyną wielu chorób

To jest powoli ponad moje siły - całe życie odkąd
> poszłam do liceum jest odchudzanie.

I to może być powód, dla którego nie chudniesz. Organizm po prostu przyzwyczaił
się do minimum, które mu serwujesz, i nauczył się je wykorzystywać do cna.
Hormony tarczycy przyda się zrobić, bo to również może być przyczyna. Tarczycę
bardzo łatwo rozregulować, a ustawienie jej nie jest proste.

bo nie mam sił! wiem, że ludzie mają
> większe problemy

Nie chcę Cię martwić, ale duża nadwaga czy otyłość to JEST SPORY problem
zdrowotny, który może skrócić życie o ładnych parę lat. Mnie lekarz tak
postraszył, że natychmiast wzięłam się do roboty.

> źle mi i tyle ....

Wierzę, wujowo się człowiekowi robi w takich chwilach.
pozdrawiam

Wyniki masz prawidłowe, zarówno PRL, testosteron jak i hormony tarczycy. Nie ma
wskazań do testu z metoklopramidem ani terapii bromergonem na zapas.
Zespół PCO, o który jesteś podejrzana, definiuje się jako: obecność 12 lub
więcej pęcherzyków co najmniej w jednym jajniku o średnicy 2-9 mm lub całkowitej
objętości > 10 cm3. Niestety diagnostyka jest uciążliwa i opiera się na
wykluczeniu innych przyczyn nieregularnych cykli, braku miesiączki lub
niepłodności. Bierze się pod uwagę objawy kliniczne, takie jak: opisane wyżej
plus hirsutyzm (nadmierne owłosienie), oznaki wirylizacji narządów płciowych,
otyłość, nietolerancja glukozy. Z krwi ew. dodatkowo można oznaczyć 17-OH
progesteron, wolny kortyzol i IGF-1. Dodatkowo oczywiście USG i ostatecznie
laparoskopia do oceny jajników (w zespole PCO mają charakterystyczny wygląd).
Trzymaj się, życzę powodzenia. Mądry lekarz - tego przede wszystkim
potrzebujesz. Ktoś powinien zbadać Ciebie, obejrzeć wszystkie wyniki, zebrać to
do kupy i rozsądnie zaplanować dalsze postępowanie.

Jeszcze jeden przykład z zycia: moja koleżanka, 10 lat zazywania pigułek. Od
poł roku leczy sie u Hepatologa, uszkodzenie i stłuszczenie watroby, próby
wątrobowe dziesiąciekrotnie przekraczaja normy. Lekarz po wykluczeniu innych
przyczyn( genetyka, otyłośc itp)orzekł, ze winne sa hormony.
Nie sądzę, zeby był to odosobniony przypadek...

Cześć. Jeżeli chodzi o mnie moje doświawczenia z tabletkami antykoncepcyjnymi były bardzo nieciekawe. Jedna z koleżanek doradziła mi lekarza konowała nie mającego pojęcia o leczeniu ginekologicznym. Sama brała pigułki DIANE 35. Była z nich zadowolona. Przepisał mi takie same bez uprzedniego zlecenia badań krzepliwości krwi i poziomu hormonów płciowych. Tamten okres był jednym z najgorszych w moim życiu. Dostałam niewielkiego udaru mózgu, ale to wystarczyło żeby zchrzanić mi pamięć i koncentrację na resztę życia. Od tamtego czasu jest tylko gorzej. Mam dalej kłopoty z pamięcią i koncentracją. W trakcie tamtego leczenia brałam też CILEST bezpośrednio po DIANE 35. Nie jestem lekarzem i po przeczytaniu ulotek wiedziałam, że to nieodpowiednia kolejność podawania leków. To właśnie po CILEŚCIE dostałam udaru. Nie wydaje mi się żeby to była wina leku. Mam przekonanie, że bardziej przyczyną był nieodpowiedni ich dobór do moich potrzeb organicznych oraz brak badań. Ten sam lekarz doprowadził leczeniem antykoncepcyjnym moją koleżankę do nadmiernej otyłości. W ciągu niespełna 2 tygodni przytyła nieodwracalnie ok.25kg. Tak jej zostało. Nie znałyśmy się wcześniej niestety. POznałyśmy się 2 lata temu. Kiedyś w rozmowie wyszło, że to ten sam konował tak nas załatwił. Wiem, że mnóstwo kobiet korzysta z terapii antykoncepcyjnej. Nie każda kobieta ma problemy zdrowotne związane z przyjmowaniem tabletek ant. ale ważny jest odpowiedni ich dobór dla każdej kobiety indywidualnie po uprzednim zleceniu konkretnych badań. Ważne jest to żeby trafić do kompetentnego lekarza, który pomoże a nie zaszkodzi kobiecie. Pozdrawiam

A może powinnaś zgłosić się do specjalisty leczącego otyłość (bo generalnie 90kg
przy 158cm to otyłość, a nie nadwaga)? "Suche" wymiary nie przesądzają o tym,
czy powinnaś brać taki lek jak Meridia, czy nie. Niezbędny jest dokładny wywiad
lekarski, który pozwoli stwierdzić, czy otyłość (która, jak piszesz, cały czas
postępuje) jest wynikiem złych nawyków żywieniowych oraz dodatkowe badania,
które mogą wykazać przyczynę Twoich problemów (m.in.hormony, cukier, insulina
itp.) no i pozwolą określić aktualny stan zdrowia, który też jest ważny przy
wyborze sposobu leczenia. To nie jest takie "hop-siup", że mam za dużo ciała i
tylko na tej podstawie lekarz daje mi receptę na silny lek (bo Merdia to silny
lek, a nie byle środek wspomagający odchudzanie). Zorientuj się więc, czy w
Twoim mieście (lub pobliskim jakimś, do którego mogłabyś jeździć) jest np.
poradnia leczenia otyłości, albo inna tego typu placówka, w której mogłabyś
otrzymać pomoc.

Twoja logika tez mnie dziwi, to ze twoja kuzynka choruje nie znaczy
ze wszystkie grube to chore.
Otylosc spowodowana choroba jest odsetkiem procenta przyczyn
otylosci.Swoja droga ja tez bralam hormony tarczycy ze 3 lata,
dziecko bralo bo bylo grube, zamiast mnie do galopu wziac to karmili
i dawali leki.Oj tez mnie leczyli/malo skutecznie.

zlosnica100 napisała:

> Twoja logika tez mnie dziwi, to ze twoja kuzynka choruje nie znaczy
> ze wszystkie grube to chore.
> Otylosc spowodowana choroba jest odsetkiem procenta przyczyn
> otylosci.Swoja droga ja tez bralam hormony tarczycy ze 3 lata,
> dziecko bralo bo bylo grube, zamiast mnie do galopu wziac to karmili
> i dawali leki.Oj tez mnie leczyli/malo skutecznie.

Nigdzie nie napisałam, że wszystkie osoby z nadwagą są chore.

to, że jednym hormony służa a drugim nie jest ogólnie wiadome, niemniej jednak
ten fakt nie jest wskazaniem do wykonania u ciebie ekg...
również bardzo wątpię w fakt zawarcia w wypisie szpitalnym oskarżenia tabletek
novynette o spowodowanie zakrzepicy u twojej siostry, ponieważ mogłaby ona
wystąpić na drogę sądową przeciwko producentowi tych tabletek, a producent
wystąpiłby na drogę sądową przeciwko lekarzowi, który takie stwierdzenie w
wypisie by zawarł...a żaden lekarz na coś takiego sam z siebie by się nie
naraził, bo wie że nie ma szans wygrac procesu, ponieważ zakrzepica ma wiele
przyczyn, i tu zacytuję:

"...nadmierna krzepliwość krwi żylnej (i tętniczej) może być dziedziczna, lecz
może także zostać wywołana zaawansowanym wiekiem, oraz pewnymi chorobami i
lekami w nich stosowanymi. Wraz z wiekiem, zwłaszcza po 60 roku życia, ilość
fibrynogenu we krwi znacznie wzrasta podnosząc jej krzepliwość. Również u kobiet
w okresie menopauzy ilość fibrynogenu rośnie. Krzepliwość krwi podnoszą także
doustne leki hormonalne (antykoncepcyjne i łagodzące objawy menopauzy). Ponadto
do czynników ryzyka zakrzepicy żylnej (i tętniczej) zalicza się otyłość i błędy
dietetyczne wywołujące nadprodukcję substancji zwanej homocysteiną, która
uszkadza ścianki żył i inicjuje zakrzepy..."

i jak już raz powiedziałam - nie ma żadnych przeciwskazań, żebyś zrobiła sobie
ekg prywatnie, skoro tak się przy tym upierasz...za pieniądze zrobią ci każde
badanie, jakie tylko sobie zażyczysz...

Otyłośc nie jest zdrowa i nalezy walczyć z nią ,ale...
Moja szwagierka mimo nadwagi- nieotylości) urodziła zdrowych 3
synów ,nieroniła ciązy i nie miała z nimi problemów.
Otylośc ,jesli wpływa na hormony ,a moze,jako skutek uboczny moze
być przyczyną problemów z ciązą i zajściem

Niedoczynnośc tarczycy ... odchudzanie
Witam! Od 6 miesięcy leczę się na niedoczynność tarczycy ... czy jak
kto woli utajoną niedoczynność tarczycy (początkowo TSH wynosiło 7,
a pozostałe hormony w normie). Obecnie moje TSH sięga górnej normy.
Chciałem się zapytać czy mała niedoczynnośc może być przyczyną
otyłości ? Bo moja lekarka powiedziała, że nie ;/ Ciężko jest mi
schudnąć pomimo diety i ćwiczeń ... chyba popadne w deprechę ... bo
przy wzroście 1,7 m warzę 107 kg ;/ już nie wiem co robić ...

Inna sprawa, gdy czasem jestem głodny ;/ to zamiast burczenia w
brzuchu, czuję tak jakby kulkę w gardle - nieprzyjemne uczucie ;/
Inna sprawa, od jakiegos miesiaca gdy rano wstaje mam straszny bol
gardla ;/ dopiero gdy cos przegryze lub sie czegos napije bol
przechodzi. Co to moze byc ? Czy to tarczyca ?

zetkaf napisał:

> > mogą sobie pozwolić. Dla otyłych, dla osób ze słabymi kolanami.
> To moze trzeba bylo myslec wczesniej? ;)
co ty wiesz o chorobach?
kontuzjach kolan?
przyczynach otyłości?
słyszałeś o dzieciach ładowanych sterydami, żeby mogły oddychać?
o ładowaniu hormonami przy leczeniu niepłodności?
o chorobach tarczycy?
mieli pomyśleć przed zachorowaniem?

> > I niech sobie chodzą. Każdy rodzaj sportu zawsze będę popierać.
> Ja nie. Ja tylko te, ktore nie staja sie sposobem molestowania
mnie.
żaden zwolennik NW nigdy mnie nie molestował
nikt mi kijków kupować nie kazał
ani nie kazał z nimi chodzić
może dlatego, że nie znam wielu snobów :)

> Ale ta mania
> Nordika, to juz szalu mozna dostac.
to ja pewnie w lesie byłam i nic nie wiem o manii :P

> > Mięśnie i tak pracują. :P
> Ktore? Przeciez te kijki, to wlasnie zeby odciazyc kolana i pewne
> grupy miesni?
pleców :P

ale fakt, że nie traktuję NW jako sport dla normalnych, sprawnych
ludzi
dla mnie to alternatywa dla tych, którzy innych sportów uprawiać nei
mogą
rodzaj rehabilitacji
i jako taki to NW będę popierać
jeśli jednak ktoś się przerzuci z roweru na NC to jego sprawa
może tylko uśmiechnę się pod nosem ;)

To właściwie w czym miała Ci pomoc Meridia skoro ona hamuje łaknienie. Nie
bardzo rozumiem dlaczego lekarz Ci przepisał Meridie. Ja jak zaczynałam sie
odchudzać - po ustabilizowaniu hormonów, a TSH miałam utrzymywane na poziomie
0,8-1 - to najpierw zrobiłam b. dużo badan żeby stwierdzić ew. przyczynę mojej
otyłości - zostały one zlecone przez lekarza w Instytucie Żywności i Żywienia.
Moze i ty powinnaś zacząć od badan - na forum jest wiele dziewczyn z Hashi które
z sukcesem odchudziły sie i utrzymują wagę. Przy Hashi może zatrzymywać sie woda
(o ile masz rozchwiane hormony) ale jest to nadwaga najwyżej 2-5 kg, ale nie
jest to otyłość 10-20 kg i więcej.

przyczyny cellulitu poza hormonami to: predyspozycje genetyczne, złe nawyki
żywieniowe, zbyt ciasny ubiór, siedzący tryb życia, otyłość, wiek, osłabienie
tkanki łącznej, antykoncepcja hormonalna, hormonalna terapia zastępcza.
gdzies jeszcze czytalam ze za gorace kapiele tez zle wplywaja..

ja jestem wegetarianka, plywam, ruszam sie, a mimo wszystko cellulit czasami mam
(jak sie przyjze;))
wiec znaczy to mniej wiecej tyle, ze tak musi byc;)

Nigdzie nie sugerowałem, że tę chorobę da się wyleczyć. Napisałem o
specjalistycznym leczeniu, nie całkowitym wyleczeniu. "W szóstej
klasie podstawówki zatrzymuje się hormon wzrostu. Potem brak
miesiączki i karmienie innymi hormonami. Plastry, tabletki,
zastrzyki". Anka ważyła wtedy już ponad 100kg. Wynika z tego, że
przyczyną otyłości nie było zatrzymanie wzrostu bo Ania ważyła wtedy
już ponad 100kg. Wynika też, że Ania była jednak leczona hormonalnie
mniej wiecej w połowie lat 90tych i najwyraźniej rezultatów to nie
dało. W 2000r gdy według Gypsi zaproponowano jest leczenie hormonem
wzrostu miała już 19 lat. Ciekaw jestem czy w tym wieku dałoby to
oczekiwane rezultaty, a nawet jeśli, czy gdyby urosła np 5 czy 10cm
automatycznie schudłaby 100 kg? Jesteś jak widzę specjalistką, chylę
czoła i proszę wobec tego o obiektywną i profesjonalną diagnozę i
wyjaśnienia. Uszczypliwość pozostaw dla nieszczerych koleżanek. Aha,
z podanej definicji zespołu Willego-Pradera w żadnej mierze nie
wynika, że zatrzymanie wzrostu jest główną przyczyną otyłości.

Ja nie mówiłam o kloszardzim wyglądzie. Taki to nawet drugiego
kloszarda odstraszy.

Mówię o czymś na co ma się niewielki wpływ. Otyłość to sprawa genów
i hormonów. Jednemu natura dała szczupłą sylwetkę bez wyrzeczeń a
drugi, żeby się zagłodził i zaćwiczył na śmierć to i tak będzie
gruby. Podobnie z urodą. Jeden się przeczesze palcami i ubierze wór
na siebie i będzie atrakcyjny a drugiemu nawet sztab stylistów nie
pomoże. I jak kretyn tego nie zrozumie to znaczy, że tępy jest i nie
warto się z nim zadawać bo można zdechnąć z nudów. Poza tym jak ktoś
tylko na coś takiego zwraca uwagę to znaczy, że żywcem nie ma innych
zainteresowań.

Zupełnie tak samo jest z drugą stroną.
Osoba która całe życie spędza na liczeniu kalorii, poszukiwaniach
diety cud, bieganiu po ciuchowo-kosmetycznych sklepach,
przesiadywaniu w salonach piękności również jest pusta jak grób po
ekshumacji. Z prostej przyczyny, doba ma tylko 24h i ani trochę
więcej. I siłą rzeczy na nic innego czasu nie wystarcza.

Dlatego tacy inteligentni inaczej "esteci" najczęściej wiążą się z
pipecjami. ;P

Oczywiście działa to w obie strony. Sa też i dziewczyny, które za
wszelką cenę muszą mieć pięknego i zadbanego narzeczonego.

to też twój wątek?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=77355141&v=2&s=0
jeśli tak to odpowiedź już masz. jeszcze raz powtórzę - niski poziom T powoduje
depresje ( i nie tylko depresje)i powie ci to każdy pacjent który musi prowadzić
suplementację. ty musisz zrobić porządek z jamą brzuszną przede wszystkim a
potem weź się za hormony bo te na razie masz dziwne ale jeszcze w jako takiej
normie - wynik na poziomie 50 latka niestety. Poziom T to sprawa osobnicza i
jeden ma wyższy drugi niższy ale twój jest niski niestety - nie wiem czemu.
miękkie mięśnie? niski poziom w ogóle uniemożliwia normalny rozwój struktury
mięśniowej faceta. Tłuszcz odkłada się też w nieodpowiednich miejscach - na
klatce, udach, pośladkach i dodatkowo u otyłych osób testosteron dość łatwo
konwertowany jest w estrogen co pogłebia deficyt... badałeś estradiol,
prolaktynę? Impotencja przy niskim T? jak najbardziej. wiedzisz... jeśłi masz
takie objawy to po prostu cierpisz na deficyt androgenów i na nic bajania
doktorów że taka twoja uroda. Są objawy - jest przyczyna i trzeba ją
eliminować, ale jak napisałem masz też inne problemy chyba wiec nimi się zajmij.
tu sobie doczytasz co trzeba www.androids.org.uk/

Ja tam nie bede sie oburzac, ja sie tylko zdumiewam radosna beztroska co
poniektorych uczonych wpismie...znowu - nie spotkalam sie jeszcze z tym, aby
otylosc hormonami tarczycy traktowac. MOim zdaniem, zawsze wpierw nalezy sobie
odpowiedziec na pytanie, czym owa otylosc jest spowodowana i w miare moznosci
zwalczac nie sama otylosc a jej przyczyne ( to jest zreszta odnosnie wszelkich
innych chorob, gdzie daje sie ten tok postepowania zastosowac). Jesli przyczyna
( tak jak to w wiekszosci przypadkow w naszej populacji ) jest nieodpowiednie
zywienie i brak ruchu - nalezy zmienic diete i zalecic pacjentowi aktywniejszy
tryb zycia. W wiekszosci przydakow pomaga. Stosowanie hormonow tarczycy bez
ustalenia, jak sie owa tarczyca sprawuje wydaje mi sie dzialaniem lekko
nieodpowiedzialnym... Ale skoro uczony w pismie to polecil...

> Ja tam nie bede sie oburzac, ja sie tylko zdumiewam radosna beztroska co
> poniektorych uczonych wpismie...znowu - nie spotkalam sie jeszcze z tym, aby
> otylosc hormonami tarczycy traktowac.

Draco, co ty... przeciez to sie robi "od zawsze"... Natomiast metformina to
molekula modna w tym sezonie. Mnostwo badan, odkrywa sie mnostwo ciekawych
dzialan na rozne szlaki metaboliczne... Metformina miala zla prase ze wzgledu na
kwasice mleczanowa i jeszcze pare innych problemow, ale okazuje sie, ze to
calkiem potezne narzedzie...

> MOim zdaniem, zawsze wpierw nalezy sobie
> odpowiedziec na pytanie, czym owa otylosc jest spowodowana

Jest tylko jedna, JEDNA JEDYNA przyczyna otylosci. Nadwyzka podazy nad popytem.
Czyli obzarstwo.

> Stosowanie hormonow tarczycy bez
> ustalenia, jak sie owa tarczyca sprawuje wydaje mi sie dzialaniem lekko
> nieodpowiedzialnym...

Ja tez tak uwazam. Ale, jak widac, da sie z tego zyc...

ale ja właśnie CHCĘ pracować :)
(poza tym feministki chyba własnie nie chcą zmuszać nikogo do pracy tylko dać
prawo wyboru)
a stresy to i w życiu zawodowym i w prywatnym się równie często zdarzają.
Poprostu raz jest lepiej raz gorzej.

A co do serca, to 5 lat temu robiłam echo serca i wyszło niedomykanie zastawki,
wiązało się to z kołataniami serca, które przechodziły nagle po położeniu. Od
jakiegoś czasu nie mam juz kołatań, ale puls niestety wysoki. Nie żeby mi to
jakoś szczególnie przeszkadzało, poprostu pielęgniarka która kiedyś mierzyła mi
ciśnienie zwróciła mi na to uwagę.

Acha jeszcze jedno, raczej nie jest to przyczyną otyłości, bo jestem dość
szczupła, nie jakaś szczególnie wysportowana ale nie stronię od ruchu jak jest
okazja.

jakie badania powinnam zrobić??
węzły chłonne nie są powiększone, żadnych hormonów od roku nie biorę

Zdaje się, że ten dodatkowy estrogen nieźle Cię załatwił. Przede wszystkim, czy
robiłaś testy na poziom cukru (gdy krew pobiera się dwukrotnie: na czczo i
kilka godzin po posiłku)? Jeśli nie, to upomnij się o to u swojego lekarza
(albo znajdź innego) - bo początki cukrzycy typu II łatwo przeoczyć. A po co
czekać i wpakować się w przyszłości w insulinę, skoro na początku wystarczą
leki. Z kolei wole - jeśli lekarz to zlekceważył, ja też bym to z nim zrobił.
Musisz zrobić badania na poziom tyroksyny, bo masz poważną niedoczynność
tarczycy. Nie daj się tylko od razu wpuścić w hormony - od razu zacznij brać
KELP (wyciąg z alg, bogaty w jod) i min. 500mg wit. E dziennie. Jak widzisz,
masz dwa potencjalne źródła otyłości jednocześnie - tarczycę i trzustkę. Nie
bierz się za gwałtowne odchudzanie, bo to jeszcze bardziej Cię rozreguluje.
Zapomnij o Meridii - to dla tych, którzy są łakomi, a w Twoim przypadku otyłość
może być jednocześnie i związana z wczesną cukrzycą (przyczyną lub skutkiem),
jak i z tarczycą. Dieta Atkinsa - pomaga przy wczesnej cukrzycy, ale wtedy
odstaw Xenical, bo tłuszcze będą Twoim źródłem energii. Zwróć tylko uwagę na
konieczność stosowania suplementów zalecanych przez Atkinsa, w szczególności w
Twoim złożonym przypadku. Jeśli mieszkasz w krainie 'down under', na pewno
będziesz miała dostęp do większej ilości książek Atkinsa, niż tu w kraju
(raptem jedna). Np. nie ma u nas 'Health Revolution'. Spróbuj też skontaktować
się z jego centrum przez web: www.atkinscenter.com/. Pozdrowienia!

""Otóż, "sweetie": Atkins Montignac i South Beach to są diety oparte na różnych
zasadach.""

ja nie napisalam ze Atkins Montignac i South Beach sa takie same,

ja napisalam ze Atkins i South Beach to jest prawie to samo.
Obydwie diety wymyslone przez kardiologow, glownie z mysla o sercowcach- czy
ty jestes sercowcem?

I naucz sie czytac ze zrozumieniem. jak rowniez czytaj WSZYSTKO a nie jakies
wyrywki z tekstu.

twoja reakcja potwierdza moja wczesniejsza opinie - z zaslepionym nie warto
dystkutowac.

hormony mowisz...
- owszem jesli ktos jest chory na jakas chorobe ktora moze wplywac na
metabolizm, np tarczyca, albo brac tabletki ktore pobudzaja apetyt np wiele
tabletek antykoncepcyjnych tak dziala, lub sa jakiekolwiek inne przyczyny
zdrowotne ktore maja wplyw na metabolizm i w zwiazku z tym na wage- to wtedy
mozna mowic ze nie "nasza" wina ale ogromna wiekszosc otylych jest otylych bo
nieprawidlowo je. nie zawahalabym sie ocenic te ilosc na 80-90%.

Reszcie trzeba ustalic po prostu zdrowa, rozsadna diete ktora nie wymaga
ekxtremalnych wyrzeczen, dostarcza stala ilosc kalorii w zwiazku z czym nie
nastepuje efekt yo-yo jak rowniez dostarcza organizmowi takich skladnikow jakie
potrzebuje.

co innego jest dieta indywidualna ustalona pod katem jakiejs choroby.

"""skad ty to masz? to jakas głupota białko moze byc dołaczone do kazdego
posilki tak samo warzywa tylko węglowadany z tłuszczami sie wykluczaja. Byłam
na tej diecie i jestem tym obeznana."""

ooops - zdaje sie ze to nie ja potrzebuje doksztalcic sie na temat ukochanej
diety...

Venus

"Cushinga choroba to stan wywołany nadmiernym wytwarzaniem hormonów kory
nadnerczy; przyczyną może być gruczolak przysadki lub hormonalnie czynny guz
kory nadnerczy."
W moczu stwierdza się wzmożone wydzielanie hormonów kory nadnerczy.
Objawami są m.in.nadciśń.tętnicze,otyłość tułowia przy zachowaniu szczupłości
kończyn,zaokrąglenie rysów twarzy,rozstępy skórne na brzuchu i udach, czasami
cukromocz,zwiększenie liczby krwinek czerwonych, u kobiet zarost typu męskiego.

diagnostyka otylosci jest wielokierunkowa, nie do przeprowadzenia na forum
na pewno hipotyreoza "pomogla" w nabraniu ciala - to zawsze przychodzi latwiej
niz redukcja masy ciala, szczegolnie u ludzi, ktorzy maja taka urode, ze ich
organizmy sa szczegolnie "oszczedne"
prawidlowo leczona choroba Hashimoto, a wiec w eutyreozie na pewno nie moze byc
przyczyna braku redukcji masy ciala - niezaleznie od tego skad hormony tarczycy
pochodza - dzialaja
nie polecam tez odchudzania sie eutyroksem
nie mozna wszystkiego zwalac na tarczyce, w sytuacji, gdy substytucja w pelni
wyrownuje zapotrzebowanie

moze okresowe problemy z samopoczuciem skutkuja jednak "niezauwazanym" w tych
sytuacjach obzarstwem
czasem wystarczy sobie popuscic raz w miesiacu, aby zniweczyc kilkutygodniowy
wysilek

otylosc, niezaleznie od chorob tarczycy diagnozuje sie i leczy

W zasadzie, kazdy lek, ktory skutecznie obnizy cisnienie tetnicze jest dobry.
Przy doborze leku, nalezy brac wiele roznych czynikow, takich jak chocby cena,
sposob przyjmowania itd, oraz chorob towarzyszacych, w tym pomoze Tobie twoj
lekarz.
Pacjent powiniem przyjmowac leki systematycznie oraz samodzielnie dokonywac
pomiarow RR. Powinno ono byc jak najbardziej zblizone do wartosci prawidlowych
u osob zdrowych tj. 120/80 mmHg.

Poza nadcisnieniem samoistnym, ktory stanowi zdecydowana wiekszosc istnieje
nadcisnienie wtorne tz. takie gdzie mozna ustalic przyczyne NT. Moze to byc np
zwezenie tetnicy nerkowej, albo guz wydzielajacy hormony podwyzszajace
cisnienie tetnicze.

Dieta niskosolna, jest bardzo korzystna w niektorych postaciach NT, poza tym
zalecana sie zmniejszenie masy ciala!!!!, w przypadku otylosci i nadwagi,
umiarkowany wysilek fizyczny (po uregulowaniu bardzo wysokiego RR lekami!!).

Pozdrawiam

Aaby zdiagnozowac Pco- zespół policystycznych jajników powinno się wykonac
badania hormonalne- a wiec oznaczyć poziomy FSh i LH w 7 dniu cyklu, a w II
połowie cyklu progesteron, testosteron, dehydroepiandrosteron i prolaktyne, a
także poziom insuliny i usg - określające budowe jajników. W zespole Pco
możliwe jest spontaniczne zajście w ciązę, a objawy nasilają sie u osób otyłych-
często zrzucenoie wagi przywraca regularne miesiączkowanie. Jednostki tej nie
musi leczyć lekarz endokrynolog- jest ona na tyle powszechna,że powinna byc w
gestii ginekologa- taka jak pisałam leczenie jest raczej objawowe, niemożliwe
jest przyczynowe, bo nie została ustalona jego etiopatogeneza( nie wiadomo, czy
przyczyna leży w zaburzeniach na poziomie jajnika czy podwgórza i przysadki),
natomiast wiadomo, że niekiedy dołączają się zaburzenia syntezy hormonów
nadnerczowych, a także insulinoopornosc ( a wiec zaburzenia tolerancji glukozy,
które prowadzą do otyłości)i hiperprolaktynemia. Tak wiec na poczatek warto
przeprowadzic te badania , aby w miare możliwosci postawić diagnozę, można też
spróbować zrzucić parę kilo (może Meridia?).
Leczenie Diane 35 nie tylko wpływa na poprawe cery i zmniejszenie owłosienia,
ale też redukuje zagrożenia wyniokające z nadmiernej produkcji estrogenów w tym
zezxpole- a wiec przerostu endometrium, zagrozęnia jego nowotworami i rakiem
sutka.

Policystyczność jajników a tycie...
Mam pytanie. Stwierdzono u mnie policystyczność jajników. Pierwszy raz 7 lat
temu kiedy miałam problemy z zajściem w ciążę. Po roku udało się. Teraz mam
trzydzieści lat i brak miesiączki od 6 lat. Brak - "naturalnej" bo co jakiś
czas jest wywoływana zastrzykami. Ponieważ jednak choruję na cukrzycę
(zachorowałam w ciąży) - diabetolog niezbyt mile do hormonów podchodzi.
Niedawno przeczytałam na forum że może być to przyczyną tycia. Jem regularnie i
w miarę rozsądnie (cukrzyca) i nawet jeśli się bardzo ograniczam nie chudnę
wcale. Ani w centymetrach ani kilogramach (odrobinę). Moja otyłość jest chyba
brzuszna tzn. wokół pasa. Mam brzuszek choć pozostałe proporcje ciała są
niezłe. Nie mogę sobie z tym poradzić choć pewnie jedyną radą byłoby na stałe
branie hormonów (bardzo źle się po nich czuję). Chciałabym wreszcie schudnąć,
tym bardziej że moja nadwaga to ok. 4-5 kg, ale przy 156 cm wzrostu to już
widać i trudno kupić gotowe rzeczy.
Mam jeszcze jedno pytanie do Pani Doktor.
Jak obecnie podchodzi się do ciężarnych chorych na cukrzycę i jakie są szanse
urodzenia drugiego dziecka zdrowego?

Jedz i nie tyj
Jedz i nie tyj

mtz, PAP, PNAS 12-08-2002

Wystarczy zablokować jeden gen, by nawet najtłustsze kąski nie mogły utuczyć
doświadczalnych myszek.

Zespół prof. Jamesa M. Ntambi z University of Wisconsin-Madison wyhodował
zwierzęta, które nie tyją i nie chorują na cukrzycę, choć jedzą bogate w
tłuszcz pożywienie - informuje "Proceedings of the National Academy of
Sciences".

Uczeni badali myszy pozbawione genu SCD-1. Gen ten koduje białko SCD, które
pełni kluczową rolę w syntezie kwasów tłuszczowych - podstawowego składnika
błon komórkowych, trójglicerydów czy estrów cholesterolu, a także... tkanki
tłuszczowej. Stwierdzili, że mimo karmienia bogatym (15 proc.) w tłuszcz
pokarmem, myszy za nic nie chciały utyć. Nie stwierdzono też u nich
podwyższonego stężenia glukozy we krwi (wskazującego na istnienie związanej z
otyłością cukrzycy typu II), a ich wrażliwość na insulinę była nawet wyższa
niż u "normalnych" gryzoni. Podwyższony po posiłku poziom glukozy spadał u
tych myszy do normalnych wartości znacznie szybciej niż w grupie kontrolnej
(z aktywnym genem SCD-1). Mimo wysiłków uczonych myszy nie udało się utuczyć
ani dietą bogatą w tłuszcze, ani w węglowodany (z których tłuszcz produkowany
jest w wątrobie), gdyż wytwarzane kwasy tłuszczowe zamiast przekształcać się
w tłuszcze magazynowane w tkance tłuszczowej, były zużywane jako źródło
energii. Same zmodyfikowane myszki miały przy tym o wiele wyższe tempo
przemiany materii niż gryzonie z aktywnym genem. W ogóle nie miały zapasów
tłuszczu - ani pod skórą, ani w mięśniach. I to mimo niższych
niż "standardowe" poziomów leptyny - głównego hormonu regulującego u myszy
uczucie głodu i sytości.

Sam gen SCD-1 został odkryty i sklonowany przez Jamesa M. Ntambi (wtedy
jeszcze doktora) w r. 1988. Pozbawiony genu szczep myszy udało się uzyskać w
2000 r., zaś niedawno odkryto odpowiednik SCD-1 u ludzi. U myszy całkowita
blokada SCD-1 jest przyczyną narastających z wiekiem problemów ze skórą i
oczami. Jednak myszy z aktywnością enzymu zmniejszoną o połowę wydają się być
normalne. Nowe odkrycie dostarcza wiedzy o mechanizmach związanych z
otyłością i sugeruje, że kiedyś możliwe będzie otrzymanie leków skutecznie
chroniących przed otyłością i cukrzycą.

Czytając wypowiedzi na forum przeraża mnie fakt, jak mało na temat swojej
choroby wie spora część forumowiczek. Niemalże każda pisze tylko o tym, jak się
pozbyć nadmiernego owłosienia po czym zaczyna kalkulować-opłaca się leczenie czy
się nie opłaca, laser czy wosk?
Nie chcę się mądrzyć, ani robić niepotrzebnego wykładu, więc postaram się
napisać najkrócej jak tylko się da.
Nie bardzo wiem czy masz już zdiagnozowany hirsutyzm czy tylko sama o,
stwierdzasz, że masz "hirsa".
Najpierw, przed jakimkolwiek działaniem, czy to leczeniem czy też zabiegiem
kosmetycznym trwałym należy znaleźć przyczynę hirsutyzm. Ma to znaczenie zarówno
przy doborze leków, jak i przy depilacji laserowej. W przypadku, gdy hirsutyzm
jest wynikiem źle funkcjonujących hormonów, zabieg trwałej depilacji może okazać
się nieskuteczny, a co za tym idzie-wyrzucasz pieniądze w błoto na kolejne
zabiegi zupełnie niepotrzebnie. W przypadku leczenia konieczna jest diagnoza i
rozpoznanie skąd ów przypadłość się bierze, by dobrać odpowiednie leki.
Hirsutyzm może być wynikiem także PCOS (zespół policystycznych jajników), lub
może być samoistny (dziedziczony). Piszesz, że nie wiesz czy warto się
leczyć-powiem tak, hirsutyzm to nie tylko nadmierne owłosienie, ale również inne
schorzenia. Jeśli masz PCOS (a jest to nierzadkie) to istnieje możliwość
problemów z miesiączką (sam hirsutyzm również je powoduje)-są albo nazbyt
obfite, albo niemal ich nie ma, pomijając fakt, iż są bardzo nieregularne,
otyłość, wirylizacja, łysienie androgeniczne (w skrajnych przypadkach), trądzik,
plamy na skórze itp. itd. Hirsutyzm, nawet jeśli występuje sam, również nie jest
obojętny, a jego objawy i skutki są bardzo
podobne-trądzik,łojotok,otyłość,łysienie (również w skrajnych przypadkach)...
Nie zniechęcam do trwałej depilacji, ponieważ jest szansa powodzenia całkiem
spora, jeśli twój hirsutyzm jest samoistny (nie występują zaburzenia, więc nie
ma powodów, by zabieg się nie udał), jak również po stabilizacji hormonów jest
duże prawdopodobieństwo sukcesu zabiegu. Jednak sądzę, że warto zwrócić uwagę,
że hirsutyzm rzadko jest tylko nadmiernym owłosieniem (choć bywa, że to tylko
włosy), ale czasem jest ryzyko wielu innych, niemiłych było nie było
przypadłości, więc kalkulacja czy leczenie jest dobre bo usuwa włosy czy też nie
, jest niepoprawna. Przynajmniej według mnie.

mobka napisała:
> A do ciebie piegosku mam jeszcze jedno pytanie: co jest przyczyna twojej
choroby? Jak cie diagnozowano? A te twoje malenstwa juz w drodze, czy dopiero
w planach? Jezeli juz w drodze to nie mialas problemow z zajsciemw ciaze? Bo
mnie nachodza czasami takie czarne mysli, ze moga byc problemy

witaj Mobka :)
niestety moje malenstwa (chcialabym miec trojke ;))) ale do tego jeszcze
daaaleko!!) nawet jeszcze nie w drodze! walcze o dzidziusia od marca zeszlego
roku! u mnie niby wszystko ok, przynajmniej nic na co moglby wskazywac
hirsutyzm, u mnie nie wystepuje, czyli nie mam PCO, lekarze to wykluczyli,
cykle mam regularne, owulacja jak w zegarku, za kazdym razem! wydaje sie, ze
jedynym naszy problemem sa nasionka mojego meza :) aktualnie jestesmy na
etapie eliminacji tego problemu (druga inseminacja w przyszlym tygodniu);
a co do problemow z zajsciem w ciaze, to jezeli wystepuja np. dodtakowo
nadmierna otylosc, problemy z cera, na usg -ktore warto zrobic- widac drobne
pecherzyki na jajnikach, zbyt wysoki poziom testosteronu, stosunek hormonow LH
do FSH, oczywiscie nieregularne cykle - te czynniki nalezaloby sprawdzic pod
katem PCO! jest to bardzo "upierdliwa" choroba, ktora moze byc skuteczna
bariera przy probach zajscia w ciaze! warto wiec z tymi wloskami nie tylko
walczyc golac je, czy depilujac, ale nalezy odwiedzic dobrego endokrynologa-
ginekologa! im wczesniej tym lepiej! trzeba rowniez uwazac, gdyz spotkalam sie
z generalizwoaniem naszej przypadlosci: hirsutyzm = PCO, a to nie musi byc to!!
nie dajmy sie zaszufladkowac i faszerowac hormonami od razu, dlatego potrzebny
jest dobry fachowiec!! ja np. mam wloski, nie takie straszne - brodka, wasik,
okolice bikini (sporo), nogi cale!
podobno jest cos takiego, jak nadwrazliwosc meszkow wlosowych na jakis hormon
wydzielany przez nadnercza! mialam kiedys artykul na ten temat, jak znajde, to
od razu zamieszcze!
pozdrawiam
piegoosek

To kurcze ja nie wiedziałam,że w Polsce 80% mężczyzn po 30-tce jest
kastrowana,jakim cudem oni dzieci mają jeszcze skoro w tym wieku wielu z nich
dopiero zakłada rodziny.
A tak na serio,to przecież bardzo dużo psów jest otyłych i bez kastracji(w
Polsce to chyba nawet 5% psów samców nie jest wykastrowane)-główny powód to
sposób żywienia i ilość ruchu.W przypadku kocurów i psów najważniejszą
przyczyną jest brak stresów związanych z samicami w rui(przecież wtedy często
robią głodówki,bo tylko kombinują jak by się dostać do samicy)oraz
zmniejszenie ruchliwości-przestają biegać jak oszalałe po śladach i za samicami.
Jeśli uwzględni się to że pies przed kastracją biegał sam a po już nie ucieka
to trzeba mu zapewnić odpowiednią ilość ruchu-bieganie,aportowanie z
właścicielem lub zmniejszyć kalorycznosć pokarmu.
U suczek problem zmniejszenia ruchliwości w stosunku do przed i po sterylizacji
w zasadzie odpada-nie licząc czasu na zagojenie rany,gdy ma ograniczony ruch
ale krytycznym czasem jest pierwsze pół roku po sterylizacji,ponieważ hormony
żeńskie konkurują o receptor dla insuliny(stąd np.problem z kontrolą cukrzycy w
trakcie rui i wskazanie do sterylizacji suk chorych na cukrzycę)-w momencie
kiedy nagle brak jajników i spda poziom hormonów-trzustka musi się przestawić
na mniejszą produkcję insuliny,więc początkowo jest jej trochę za dużo i to
powoduje,że suczka może mieć większy apetyt-trzeba wyważyć karmienie tak aby
jedzenia nie było za mało(mogą wchodzić w grę jakieś niskokaloryczne przekąski
lub częstsze ale mniejsze posiłki),ale też nie za dużo,bo wtedy organizm nie
przestawi się na niższą produkcję insuliny(powstanie typowa otyłość-w otyłości
spowodowanej u niekastrowanych osobników nadmiarem pokarmu właśnie trzustka
jest pobudzana do produkowania insuliny przez podwyższony poziom glukozy z
pokarmu we krwi,w pewnym momencie trzustka nie nadąża z produkcją i wtedy
pojawia się cukrzyca hyperglikemiczna wtórna,u otyłych samców kastratów to
właśnie otyłość jest uważana za czynnik predysponujący do cukrzycy,ale w żadnym
wypadku sama kastracja jako taka bo np.wśród psów z cukrzycą to większość to
niekastrowane"grubasy",których właściciele je tak urządzili wyrażając w
bezmyślny i zły sposób swoją miłość do zwierzaka-przez żołądek do serca).

. T3 stymuluje wzrost komórek (w tym również nowotworowych) [1].

2. T3 stymuluje produkcję i konsumpcję energii w komórkach, zwiększa
zużycie tlenu, zwiększa przenikalność protonu do mitochondriów [2].

3. Hormony tarczycy wpływają również na ośrodki sytości w mózgu. Niedobór
T3 powoduje zarówno zmniejszenie efektywności leptyny, hormonu sterującego
szybkością metabolizmu, jak i nasilenie poczucia głodu [3]. Niska metaboliczna
przemiana spoczynkowa związana jest z niskim stężeniem FT3; jest ona czynnikiem
ryzyka nadwagi i otyłości [4].

4. Hormony tarczycy wspomagają działanie neuroprzekaźników w mózgu.
Większość zdolności kognitywnych (koncentracja, pamięć, uwaga) jak również
nastrój i emocje zależą od ich działania. T3, znajdowana w synapsach, reguluje
poziomy serotoniny, noradrenaliny i GABA (główne neuroprzekaźniki istotne w
depresji i nerwicy lękowej). Większe ilości T3 znajdowane są w układzie
limbicznym, regulującym nastrój i emocje. Poziomy serotoniny w mózgu obniżają
się, jeśli T3 nie jest wydzielany w odpowiedniej ilości. T3 jest więc hormonem
niezbędnym do pracy mózgu [5].

5. Deficyt T3 zmniejsza efektywność działania noradrenaliny, co jest
chemiczną przyczyną depresji [6]. W USA 20% pacjentów (głównie kobiety)
hospitalizowanych z powodu poważnej depresji cierpi na zapalenie tarczycy
Hashimoto [7]. Przy najsłabszej depresji spada poziom serotoniny w mózgu. Jeśli
jednocześnie tarczyca jest niedoczynna, poziom serotoniny stale obniża się i
depresja się nasila. Niedoczynność tarczycy uniemożliwia naturalną obronę
organizmu przed depresją.

6. Stan połowy z tych chorych na depresję, którym nie pomagają leki
przeciwdepresyjne, poprawia się po włączeniu T3 do leków przeciwdepresyjnych.
Hormon tarczycy przyspiesza działanie leków przeciwdepresyjnych. Efektywność
jego jest porównywalna z efektywnością litu [8].

7. Rozważa się leczenie wcześniaków T3 (nie następuje jeszcze samodzielna
zamiana T4 w T3) [9].

Ściągnęłam to z linku znajdującego się u góry. I w pkt 7 jest wyjaśnione, że T4
samodzielnie przemienia się w T3.
Mój endo w ogóle nie chciał na ten temat rozmawiać. może właśnie tylko w wieku
niemowlęcym organizm z tą przemianą sobie nie radzi.
Będę szperać dalej, jak znajdę dam znać.
Poza tym Lu zwróć uwagę na stronę UMCS. Szkod, że dalej nie jest prowadzona.
Pzdr Tess

Aha, jeszcze jedno. możnaby się pokusić o pytanie, czy zawsze T4, w
odpowiednich dawkach, zmienia się w T3. Może stąd są te nasze dziury w pamięci.

Ostatnio na forum zdrowie przewinęła się dyskusja n/t piracetamolu.

Witaj Pumo
Jesli po wyregulowaniu TSH nadal masz klopot w waga, to pewnie problem tkwi
gdzie indziej -moze warto skontrolowac inne hormony przysadki np. ACTH i GH.
Natomiast zamiast Aplefitu zawierajacego jod, proponuje CLA, ktore rowniez
pomaga w zmiejszeniu wagi i chyba jednak jest bardziej suteczny, oraz diete
wysokobialkowa.
Nitca

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=23085261&a=23085261
www.kulturystyka.pl/artykul89/
"Otyłość jest główną, lecz odwracalną, przyczyną spadku wydzielania hormonu
wzrostu... im niższa procentowa zawartość tkanki tłuszczowej, tym większe
wydzielanie hormonu wzrostu. Im bardziej jesteś otyły, tym pulsacje
somatotropiny są w twym organiźmie mniejsze.
Wrogiem somatotropiny nie jest wiek, ale tłuszcz.
W młodym wieku poziom hormonu wzrostu w stosunku do insuliny jest wysoki. Jest
to korzystne, gdyż insulina pobudza lipogenezę (syntezę tłuszczu), podczas gdy
hormon wzrostu działa lipolitycznie, zmniejszając ilości tkanki tłuszczowej.
Somatotropina działa przeciwstawnie do insuliny, zmniejszając syntezę i
magazynowanie tłuszczów.
To tłumaczy, dlaczego w młodości możesz bezkarnie objadać się pizzą i frytkami.
Insulina jest najważniejszym hormonem regulującym metabolizm cukru. Jest
niezbędna do życia. Podobnie jak hormon wzrostu, jednak w mniejszym stopniu,
powoduje przyrost tkanki tłuszczowej.
Tam gdzie brakuje somatotropiny, insulina powoduje przekształcanie każdego
nadmiaru kalorii w tkankę tłuszczową. Oba omawiane hormony są naszymi
sprzymierzeńcami, problem zaczyna się wtedy, gdy zaburzeniu ulega ich wzajemna
równowaga."

Czesc!!!
Dziekuję za odpowiedzi
Jeśli chodzi o PCO to lekarze raczej to wykluczają, bo mam tylko 1 cystę, a
ponoć przy PCO jest ich więcej. Nie mam również typowych objawów jakie
występują przy PCO, takich jak otyłość, nadmierne owłosienie czy wysoki poziom
testosteronu. Ale kto wie... Myślę że podczas laparoskopii będzie można
dokładnie obejrzeć jajniki i dopiero wtedy coś więcej powiedzieć.
Jeśli chodzi o ten 20 mm pęcherzyk, to był on widoczny podczas ostatniego
cyklu, a pomiar hormonów (min.estradiol ok.20) robilam w jeszcze wcześniejszym
cyklu, wiec nie wiem czy można to łączyć. Endometrium miałam 9 mm (wtedy co
pęcherzyk był 20 mm) - lekarz powiedział że to jest na pewno I faza cyklu i że
może jeszcze będzie owulacja z prawego jajnika w tym cyklu, ale jej nie było -
wiem bo mierzyłam temperaturę W II fazie brałam Duphaston.
Przed laparoskopią lakarze nie chcieli mnie niczym leczyć, bo bali się że ta
cysta na lewym jajniku urośnie i że może pęknąć a ja wyląduję na pogotowiu. Jak
będę mieć czystą sytuację z jajnikami to się za mnie wezmą.
A właśnie, jak to jest z tym estragonem, czy ja mogę sobie tak go wziąć? Z tego
co wiem to poziom estrogenu jest wysoki na skutek owulacji, a nie jest jej
przyczyną. Czy nie powinnam raczej brać antyestrogenów, takich jak clomifen,
które działają na podwzgórze i poprzez sprzężenie zwrotne prowadzą do
wydzielania hormonów gonadotropowych i wywołują owulację?
A co do prolaktyny, nie wiesz może ile razy ona powinna wzrosnąć po teście z
mkp? Nie wiem czy to prawda, ale czytałam gdzieś na forum, że od 4 do 6 razy, a
jak jest powyżej 10 to leczy się to bromkiem. Ja mam wzrost 8.3 raza, więc może
nie jest tak źle..??
Może powinnam mieć tylko monitorowany cykl i w odpowiednim dniu dostac zastrzyk
z pregnylu??
Dziewczyny, jeśli cos wiecie, proszę napiszcie

Pozdrawiam
mysia

niestety przyczyną otyłości może być też choroba (podawane hormony,
sterydy). Tak że taka postawa może być błędem rekrutacyjnym.
pozdrawiam

Co do wyników...
Anikwaw
czy miałaś usg DOPOCHWOWE ? To ważne, czy nie masz jakichś
pecherzykow na jajnikach.
oprócz problemów z hormonami tarczycy, masz BARDZO NISKIE SHGB. A
takie nie powinno byc u kobiety. Miałam cos na poziomie 33 przy
Twoich normach i martwiłam się, że niskie. Dużo czytałam nt. SHGB,
przede wszystkim ono wiąże testosteron wolny-bardzo aktywny. Może
tutaj tkwi problem. Nie wiem...

Policz wolny testosteron w tym kalkulatorze(potrzebny testosteron i
shgb):
www.issam.ch/freetesto.htm
NISKI POZIOM SHBG:
-hiperandrogenizm (K)
-hirsytuzym (K)
-wirylizacja (K)
-trądzik (K)
-pcos (K)
-hiperinsulinemia
-otyłość

MIERNIE OBNIŻONY POZIOM SHBG:
-niedoczynność tarczycy
-zespół cushinga
-hiperprolaktynemia
-akromegalia
-leczenie hormonem wzrostu
-leczenie glikokortykoidami
-sybstytucja progestagenowa

PODWYŻSZONY POZIOM SHBG:
-nadczynność tarczycy
-marskość wątroby
-leki indukujące syntezę enzymów wątrobowych (np. fenytoina)
-niewrażliwość na androgeny (M)
-niedobór androgenów (M)
-hipogonadyzm (M)
-ginekomastia (M)
-anoreksja (K)

Dodam od siebie, że SHBG podwyższają estrogeny, dlatego u kobiet
jest wyzsze. Przed antykoncepcją miałąm tragiczny poziom estradiolu
(E2), nawet nie zmieścił się w najniższej normie dla menopauzy
(miałam 7 pg).

Tu jest wszystko nt tego białka:
www.rochediagnostics.pl/content/archiwum/labforum/pdf/labforum17.pdf

I o nic się nie martw, bo jak poznasz przyczynę skończą się problemy
z włosami

do grancias
witaj jeszcze raz:) lepiej sluchac sugestti lekarza chodz oczywiscie
i w tej dziedzinie sa pomylki. Proponuje w laboratorium zrobic
badania jeszcze raz jak:
TSH, ft4 , ft3
Wolna tyroksyna i wolna trojodotyronina, jesli wartosci zwlaszcza
ft3 i ft4 sa niskie a TSH zawyzone to mozna sugerowac ze ju jest
klopot.
Poza tym dodatkowo mozna zrobic USG tarczycy.
Powiem ci rowniez ze przy jedynie niedoborze jodu w organizmie tez
wystepuja objawy takie jak masz.

Dlatego tez jelsi uzgodnisz to z lekarzem prowadzacym warto
przyjmowac jod ale tylko pod kontroja lekarska, wiecej ci nie moge
poradzic gdyz nie widze twoich wynikow, i pamietaj nie sugeruj sie
ani moja hipoteza ani hipoteza osob tutaj gdyz nie mamy medycznego
specjalistycznego przygotowania w tej strefie, poza tym branie na
wlasna reke hormonow jest niebezpieczne gdyz gospodarna jest bardzo
wrazliwa i jak dojdzie do przedawkowania to moga wystapic powazne
skutki przede wszystkim badania i opinia lekarza dobrego lekarza.
Badz ewentualnie dietetyka.

Przyczyn otylosci jest wieel tutaj trzeba zrobic dokladny wywiad z
pacjentem jaki przeprowadz lekarza.

Jelsi nie masz przeciwskazan przez lekarza aby jest ryby morskie to
jedz ich sporo, one zawieraja jod.
Ale wszystko najpierw skonsultu z lekarzem.

Widzialam przypadki ze osoby braly hormony na wlasna reke i mialy z
tego powodu powazne komplikacje.

Stosuj zdrowa diete, pelnowartosciowa.Aby byl stalu podaz witamin i
biopuerwiastkow.

Rowniez gdyz TSH jest w normie a tylko sa minimanlnie zanizone ft3
ft4 to tez moze wystepowac klopot z metabilizmem, moja przyujaciolka
to obecnie przechodzi.

Pozdarwiam

Do życzliwych Hashimotek-- długie
Witam-to mój pierwszy raz na tym forum. Zaprosiła mnie tutaj mary_lu (dzięki:))

Jestem Marta, mam prawie 27 lat. O problemach ze swoją tarczycą dowiedziałam
się parę dni temu, przypadkiem, szukając przyczyn
przewlekłej pokrzywki. Przeszłam wszelkie mozliwe badania i wszystko jest w
porządku. Jedynie tarczyca nie. Oto moje wyniki tarczycowe:
TSH-3,87 (norma 0,27-4,20),
FT4-1,26 (norma 0,93-1,7),
FT3- 5,5, (norma 3,10-6,8)
Anti-TPO P-ciała przeciw tyreoperoksydazie >600 (norma 0-34)
ATG anti-tyreoglobulina = 157,3 (norma 0-115).
Ponoć hormony- są w normie. Tylko nie normalnie wysoki poziom przeciwciał...
Z drugiej strony-lekarz powiedział, że grozi mi niedoczynność i że moja
tarczyca zostanie zniszczona przez przeciwciała...
Dla mnie to zupełnie świeży problem, więc kompletnie nie wiem o co w tym chodzi...
Ale co ważne- mam też guz w prawym płacie o wielkości prawie 2x3 cm. Przede
mną biopsja.
Lekarz obejrzał wyniki, ale bez biopsji wiele nie mógł stwierdzić.
Szczerze mówiąc, czuję się zdrowa. Jedyne moje problemy to pokrzywka. No i
ostatnio drażliwość, wybuchowość- może też związane z tarczycą...?
Chciałam Was spytać, czy u kogoś z Was chora tarczyca powodowała problemy
skórne? Zwłaszcza pokrzywkę. Bo tracę już nadzieję że ta pokrzywa kiedykolwiek
ustąpi...a żyć mi nie daje...

Mam jeszcze pytanie-tylko proszę nie traćcie do mnie na wstępie cierpliwości-
mary-lu nazwała mnie hashimotką. Co to tak naprawdę oznacza-jakie są objawy?
Tak w skrócie. Więcej sobie napewno doczytam, bo pewnie będę stałą bywalczynią
tego forum. Tylko że mam malutkie dziecko, do tego pracuję i naprawdę mój czas
jest wyliczony co do minuty...

I jeszcze jedno co mnie trapi- też w skrócie. Czy niedoczynność musi oznaczać
otyłość?

Z góry dziękuję za Wasze sugestie
Marta

Czynniki wywołujące powstawanie nowotworów (karcynogeny)

Przyczyną wywołującą raka jest obciążenie genetyczne (dziedziczenie),
drobnoustroje (niektóre wirusy, pleśnie, pasożyty), szkodliwe substancje
pochodzenia organicznego i promieniowanie jonizujące, które niszczy zdrowe
komórki oraz powoduje ich mutacje. Szczególnie groźne są substancje organiczne
pochodzące z żywności, zmieniające metabolizm komórki, mogące uszkodzić jej kod
genetyczny. Niestety jest ich coraz więcej w żywności, powietrzu i wodzie pitnej.

Nieprawidłowa dieta, szczególnie bogata w tłuszcze zwierzęce, może sprzyjać
nowotworom jelita grubego, raka macicy i gruczołu krokowego. Ryzyko wystąpienia
tego nowotworu zwiększa się przy nadmiernym piciu alkoholu, zwiększonym spożyciu
mięsa, szczególnie - czerwonego. Profilaktyka jelita grubego >>>

Stosowanie syntetycznych hormonów, szczególnie przez kobiety w okresie menopauzy
ma bezpośredni związek z powstawaniem nowotworu trzonu macicy. Dla kobiet które
nie chcą stosować sztucznych hormonów, fitoestrogeny są doskonała alternatywą -
nie hamują naturalnej produkcji estrogenu.
Menopausal Formula zawierająca w swoim składzie fitoestrogeny >>>

Bez wątpienia nadwaga i otyłość sprzyjają nowotworom, szczególnie silny jest
związek otyłości i nowotworów występujących u kobiet: raka piersi i dróg
rodnych. Otyli mężczyźni częściej niż szczupli chorują na raka gruczołu krokowego.
Profilaktyka gruczołu krokowego >>>

Przeprowadzone badania nad związkiem pomiędzy kwasem acetylosalicylowym a
nowotworem jelita grubego udowodniły, że osoby zażywające aspirynę wykazują
wyraźnie mniejszą zapadalność na ten nowotwór. Także nawrót choroby u osoby po
wycięciu nowotworu, która stale zażywa aspirynę, zdarza się rzadziej.
Naturalna aspiryna >>>

przyczyny cukrzycy
puknij się w głowę z tymi przyczynami cukrzycy.

Przyczyną cukrzycy typu I są problemy genetyczne, bardzo rzadko choroby. I na
to się nic nie poradzi. Można co najwyzej namawiać obywateli żeby sobie
importowali żony i mężów z innych krajów żeby trochę geny wymieszać

Przyczyną cukrzycy typu II jest niedostateczna produkcja insuliny przez
trzustkę lub zbyt słaba reakcja ciała, głównie mięśni na insulinę. W przypadku
cukrzycy typu II na rozwinęcie się choroby mają wpływ takie czynniki jak
otyłość, brak ruchu, dieta zbyt bogata w tłuszcze i węglowodany. I na to jest
prosty sposób: ruszać się i patrzeć co się je, dostosowywać dietę do wysiłku
fizycznego.

Do cukrzycy typu II przyczynia się także ciągłe dojadanie. Jezeli cały dzień
jesz nawet niewielkie ilości czegoś co jest tłuste lub węglowodanów, a na
dodatek idizesz spać z pełnym żołądkiem, to poziom glukozy we krwi jest wyższy
niz 120 a to oznacza że trzustka cały czas produkuje insulinę i nie odpoczywa [
a nie jest przez naturę wymyślona do ciagłej pracy]. Jezeli taki stan trwa np
10-15 lat to po w trzustce wypalają się wyspy B i przestaje ona produkować
insulinę w wystarczających ilościach.

Drugi powód cukrzycy typu B czyli insulinoodporność to druga strona tego samego
medalu - trzustka wytwarza dużo insuliny ale mięśnie nie przyjmują glukozy bo
mają zgromadzone maksymalne zapasy glikogenu którego z powodu braku wysiłku
fizycznego nie mają jak zużyć. W efekcie mimo że insuliny jest dużo poziom
glukozy we krwi opada bardzo wolno.

Jak nie chcesz zachorować na cukrzycę typu II dużo się ruszaj, postaraj się
stracić te 2000 kalori dziennie, nie dopuszczaj do przekroczenia BMI powyżej
25, nie dojadaj cały czas tylko jedz posiłki zawierające rozsądne ilości
węglowodanów i tłusczów staraj się jeść warzywa i chude mięso, unikaj stresów
(hormony wydzielane podczas stersu upośledzają działanie insuliny)

W ZEA cena benzyny jest niska. Wszyscy zamiast chodzić to jeźdzą. Z resztą w
USA jest podobnie. Za bogata w tłuscze i węglowodany dieta i brak ruchu

cd: Zieloni ostrzegali:Huragan niszczy Europę
1 tona papieru z odzysku oszczędza 17 drzew, 7000 galonów wody oraz ilość
energii wystarczającej do ogrzewania przeciętnego domu przez pół roku

WEGETARIANIZM=RECEPTA NA BRAK OTYŁOŚCI=BEZ MIĘSA=ZDROWIE+URODA,BRAK CHORÓB:RAKA,
SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALONE
KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW= o99%MNIEJ CHORÓB SERCA,95%
mniej raka-dane z najszacowniejszego pisma medycznego "British Medical Journal"
=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania
nazwane"Studiami Oksfordzkimi", określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne
diety wegetariańskiej.

WEGETARIANIZM=RADOŚĆ JEDZENIA BEZ CHORÓB,ZABIJANIA=SMACZNIEJ,ZDROWIEJ,SZYBCIEJ,
TANIEJ=SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson,Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina
Turner, Kim Basinger+ Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby,Bono
(U2),Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule,
KRS-One, RZA, Bruce Lee...Jezus, Platon,Sokrates,
LeonardoDaVinci,Newton,Darwin, Einstein,Edison,Tesla,Kafka, Tołstoj,Wolter,
Ghandi, Twain, Rifkin

WEGETARIANIE SĄ SZCZĘŚLIWSI,ZDROWSI=MAJĄ SPOKOJNE SUMIENIE NIE CHORUJĄ=BEZ
MIĘSA= BEZ WSZYSTKICH WEGETARIANIE NIE PIJĄ ALKOHOLU,NIE PALA,NIE NARKOTYZUJA
SIĘ
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY
ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania
mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
ciężkie,PCB,powodujące uszkodzenia genetyczne

cd: zieloni ostzregali
1 tona papieru z odzysku oszczędza 17 drzew, 7000 galonów wody oraz ilość
energii wystarczającej do ogrzewania przeciętnego domu przez pół roku

WEGETARIANIZM=RECEPTA NA BRAK OTYŁOŚCI=BEZ MIĘSA=ZDROWIE+URODA,BRAK CHORÓB:RAKA,
SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALONE
KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW= o99%MNIEJ CHORÓB SERCA,95%
mniej raka-dane z najszacowniejszego pisma medycznego "British Medical Journal"
=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania
nazwane"Studiami Oksfordzkimi", określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne
diety wegetariańskiej.

WEGETARIANIZM=RADOŚĆ JEDZENIA BEZ CHORÓB,ZABIJANIA=SMACZNIEJ,ZDROWIEJ,SZYBCIEJ,
TANIEJ=SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson,Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina
Turner, Kim Basinger+ Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby,Bono
(U2),Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule,
KRS-One, RZA, Bruce Lee...Jezus, Platon,Sokrates,
LeonardoDaVinci,Newton,Darwin, Einstein,Edison,Tesla,Kafka, Tołstoj,Wolter,
Ghandi, Twain, Rifkin

WEGETARIANIE SĄ SZCZĘŚLIWSI,ZDROWSI=MAJĄ SPOKOJNE SUMIENIE NIE CHORUJĄ=BEZ
MIĘSA= BEZ WSZYSTKICH WEGETARIANIE NIE PIJĄ ALKOHOLU,NIE PALA,NIE NARKOTYZUJA
SIĘ
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY
ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania
mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
ciężkie,PCB,powodujące uszkodzenia genetyczne

www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/05.html
Ten artykuł jest trochę trudny, bo medyczny a tu niżej krótko ale na temat:

Zespół policystycznych jajników (Polycystic Ovarian Syndrome, PCO)
Jest najczęstszym zaburzeniem hormonalnym u kobiet w okresie rozrodczym.
Dochodzi w nim do nadprodukcji męskich hormonów płciowych (szczególnie
testosteronu) przez jajniki. Poziom LH jest podwyższony, a FSH obniżony, co
uniemożliwia wzrost i dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych. Nadmiar męskich
hormonów w jajniku wywołuje obumieranie pęcherzyka i powstanie torbielki
(cysty). Za każdym razem, kiedy dochodzi do atrezji pęcherzyka, powstaje
następna torbielka, tak, że jajniki z czasem powiększają się do wielkości kilku
cm średnicy i zawierają na obwodzie liczne torbielki. Podwyższone stężenie
androgenów doprowadza do pojawienia się otyłości, nieprawidłowego i nadmiernego
owłosienia oraz trądzika. Występują także zaburzenia miesiączkowania w postaci
rzadkiego miesiączkowania lub wtórnego braku miesiączki oraz niepłodność. Obraz
schorzenia jest niejednolity. Niektóre kobiety maja prawidłową masę ciała, u
innych brak objawów skórnych w postaci hirsutyzmu lub tradzika. Stwierdzenie
tylko torbielowatych jajników jako jedynego objawu nie upoważnia do postawienia
rozpoznania, z drugiej jednak strony brak zmian w jajnikach nie wyklucza
zespołu wielotorbielowatych jajników, ponieważ najważniejszym kryterium
rozpoznania jest podwyższenie stężenia męskich hormonów we krwi i brak
owulacji. Przyczyną zespołu policystycznych jajników są zaburzenia genetyczne
dotyczące enzymów sterydogenezy tj. powstawania hormonów męskich w jajnikach i
nadnerczach. U części kobiet z PCO stwierdza się podwyższony poziom insuliny,
której organizm nie jest w stanie w pełni wykorzystać, co jest określane jako
insulinooporność. Oporność na insulinę stwierdza się u około 1/3 pacjentek z
PCO. Często występują także zaburzenia gospodarki lipidowej.

Ryzyko nawrotów raka okrężnicy duże u osób otyłych
Ryzyko nawrotów raka okrężnicy duże u osób otyłych
Nawet po udanym leczeniu raka okrężnicy pacjenci bardzo otyli byli w większym
stopniu narażeni na nawroty choroby i szybki zgon, niż pacjenci o prawidłowej
wadze - wykazały badania opisane na łamach "Journal of the National Cancer
Institute".
Naukowcy z University of Chicago i University of Pittsburgh analizowali dane
zebrane w grupie 4288 pacjentów z powodu raka jelita grubego. U chorych
stwierdzono II bądź III stadium nowotworu. Dla każdego badanego obliczono
wskaźnik masy ciała (BMI), który służy do oceny niedowagi, nadwagi i otyłości.
Aby go wyliczyć, potrzebne są informacje na temat masy ciała i wzrostu.

Ponad połowa pacjentów (54 proc.) miała nadwagę, a 5,5 proc. cierpiało na
otyłość (BMI ponad 35). Niedowagę stwierdzono u 3 proc. badanych (BMI mniejsze
niż 18,5). Naukowcy skupili się na ocenie związku między wskaźnikiem masy ciała
a szansami pacjenta na długoterminowe przeżycie.

Okazało się, że najbardziej narażeni na zgon byli pacjenci z obu końców skali
BMI. Osoby bardzo otyłe miały o jedną trzecią większe prawdopodobieństwo zgonu
z powodu nawrotu raka okrężnicy, w porównaniu z osobami ważącymi prawidłowo. Z
kolei pacjenci z niedowagą byli dwukrotnie bardziej narażeni na zgon, ale
głównie z powodu innych nowotworów, np. układu oddechowego oraz innych przyczyn.

Na razie autorzy pracy nie potrafią wyjaśnić, jaki mechanizm odpowiada za
związek otyłości z ryzykiem nawrotów raka okrężnicy. Na podstawie obserwacji
innych badaczy można spekulować, że ważną rolę odgrywają tu zaburzenia w
poziomie hormonów regulujących metabolizm, takich jak insulina i
insulinopodobny czynnik wzrostu. Być może też inne problemy zdrowotne
towarzyszące otyłości obniżają skuteczność leczenia raka.

"Wyniki tych badań wskazują, że lekarze mogą w prosty sposób ocenić, który
pacjent jest bardziej narażony na nawroty raka okrężnicy i dlatego wymaga
częstszej kontroli stanu zdrowia" - podkreśla prowadzący badania dr James
Dignam z University of Chicago.

W przyszłości jego zespół zamierza wyjaśnić, dlaczego zbędne kilogramy mają tak
zgubny wpływ na pacjentów leczonych z powodu raka okrężnicy. Badacze chcą też
sprawdzić, czy modyfikacja diety i aktywność fizyczna mogą zwiększyć szanse
tych chorych na przeżycie.
źródło pochodzenia Onet.pl
wiadomosci.onet.pl/1434953,16,1,0,120,686,item.html

Chcieć, to móc!
dobra.wiedzma napisała (m.in.):

>
> Czasami otyłość jest konsekwencją braku pewności siebie. Niepewność swojej
> wartości sprawia, że czujemy się źle. Czujemy się źle, więc żeby to stłumić,
> "zajadamy stres", np. słodyczami, które podwyższają poziom hormonu szczęścia
> (serotoniny), a to sprawia, że odkłada się tkanka tłuszczowa, a wtedy czujemy
> się jeszcze gorzej i bardziej niepewni siebie.
> Widzicie to zamknięte kółeczko?

To właśnie był mój przypadek.
Nie wdając się w konkrety - przyczyny mojego stresu, napiszę tylko o efekcie
takiego postępowania: 93kg!

"Uratowała mnie"... powódź we Wrocawiu!

Stres - tym razem wielce konkretny (choć w naszym domu zalało "tylko" piwnice),
obrzydzenie na widok czegokolwiek do jedzenia (brak wody w kranach powodował, że
wszystko wydawało mi się brudne, niedomyte), ciężka fizyczna praca, z którą
wcześniej nie miałam nic wspólnego (przeciąganie worków z piaskiem, potem -
noszenie kubłów z wodą z samochodów w tę wodę zaopatrujących, bo nie zawsze dało
się wyręczyć mężem lub synem) sprawiło, że po mniej-więcej tygodniu, waga
pokazała... 86kg, a wszysttkie ciuchy ze mnie spadały...

Kiedy sytuacja doszła do normy, postanowiłam sobie, że nie zaprzepaszczę takiej
szansy. Niechże i powódź się na coś przyda!

Przed następnymi wakacjami, po kilku miesiącach ROZSADNEGO odchudzania się (plus
setki - chyba - godzin na basenie; pływać uwielbiam, innego rodzaju wysiłku
fizycznego nie znoszę), ważyłam 66kg i bez wstydu mogłam pojechać nad morze.
Wprawdzie nie wystąpiłam tam w kusym bikini (nie ten wiek, niestety), ale
klasyczny kostium jednoczęściowy był jak najbardziej OK.

Od tego czasu pilnuję się bardzo i moja waga oscyluje między 65 -70kg, co przy
wzroście 173cm i wieku, nazwijmy to, średnim, jest jak najbardziej w porządku.

Drogie Panie, chcieć, to móc!

www.slawni-wegetarianie.w.pl eko nie jedza mięsa

WEGETARIANIZM=RECEPTA NA BRAK OTYŁOŚCI=BEZ MIĘSA=ZDROWIE+URODA,BRAK CHORÓB:RAKA,
SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALONE
KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW= o99%MNIEJ CHORÓB SERCA,95%
mniej raka-dane z najszacowniejszego pisma medycznego "British Medical Journal"
=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania
nazwane"Studiami Oksfordzkimi", określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne
diety wegetariańskiej.

WEGETARIANIZM=RADOŚĆ JEDZENIA BEZ CHORÓB,ZABIJANIA=SMACZNIEJ,ZDROWIEJ,SZYBCIEJ,
TANIEJ=SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson,Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina
Turner, Kim Basinger+ Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby,Bono
(U2),Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule,
KRS-One, RZA, Bruce Lee...Jezus, Platon,Sokrates,
LeonardoDaVinci,Newton,Darwin, Einstein,Edison,Tesla,Kafka, Tołstoj,Wolter,
Ghandi, Twain, Rifkin

WEGETARIANIE SĄ SZCZĘŚLIWSI,ZDROWSI=MAJĄ SPOKOJNE SUMIENIE NIE CHORUJĄ=BEZ
MIĘSA= BEZ WSZYSTKICH WEGETARIANIE NIE PIJĄ ALKOHOLU,NIE PALA,NIE NARKOTYZUJA
SIĘ
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY
ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania
mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
ciężkie,PCB,powodujące uszkodzenia genetyczne

Agma,
możesz mi napisać, czym jesteś leczona? Ja dostalam skierowanie na razie na
badanie przeciwcial przeciwtarczycowych i jeszcze raz testów tarczycowych,
które własnie dzisiaj zrobiłam (to znaczy się kłułam, ała). Ale leczenie juz
zapowiedzial. Nawet nie sądzilam, ze mogłabym miec coś z tarczycą, poszlam tam
wściekła, że przed IVF jeszce stosują jakąś spychologie. Nie wyglądam na
niedoczynność, jestem baaaaardzo szczupła, gdzie osoby z nadczynnościa tarczycy
cechuja się własnie otyłością!!! Ale lekarz powiedzial, że dokładnie tyle osób
ile potwierdza regułę, tyle i jej zaprzecza. jest to najbardziej normalne.
Dlatego dziewczyny - nigdy nic nie wiadomo. Agmuś, masz rację - teraz ja
"nawracam" ))) Ale kurcze mam nadzieję, że może to okazać się prawdziwą
przyczyną i może w końcu mi się uda. Agma, ważne pytanie, czy to prawda, ze w
momenie rozpoczecia leczenia tarczycowego niemalże od razu nastepuje poprawa i
powrót do normalnego stanu organizmu tak, że te miesiące nie będą stracone? Tak
coś słyszalam.
Mini,
oczywiście moge podać adres tego lekarza, i podam go na forum, bo słyszalam o
nim bardzo wiele dobrego, ludzi z róznych stron w poczekalni, przyjezdnych itp.
Jak juz mówilam jest wnikliwy i bada tzw. całosciowo, biorąc pod uwagę choroby
całego życia. Ale wybór zalezy do was, napewno jest wielu dobrych lekarzy.
dr hab. med. Anhelli Syrenicz
ul. Nałkowskiej 4
Szczecin
tel. 464 33 36
0601 708 184

Hathor,
to badanie nazywa się badaniem dna oka i pola widzenia. Wykonuje się razem z
rtg siodelka tureckiego lub prześwietleniem, jakie miałaś w celu wykrycia tzw.
mikrogruczolaka na przysadce, który produkowalby nadprogramowo prolaktynę.
Jednak z tego co słyszalam, taka sytuacja wystepuje bardzo rzadko. A wysoka PRL
nie jest w porządku, trzeba ją zbijać i to nie prawda, że nie ma wpływu. Bardzo
zaburza drugą faze cyklu, występuja niedobory progesteronu itd... Tak bardzo
sie nie znam )) ale wiem, ze do IVF to hormony powinny być jak w zegareczku.
Wiem napewno, że krew do badania PRL powinno się pobierać rano, na czczo,
najlepiej jeszcze w łóżku na leżąco, bo potem zawsze wzrasta i sam przyjazd do
laboratorium zmienia juz jej wartość, jest to hormon stresu.
Hathor, mojej bliskiej kolezance za czwartym IVF sie udalo, jest w 5 miesiącu.
Gorąco życzę Ci sukcesu.
Muszelka
Wszystkim życzę spełnienia tego marzenia - M

szczescie napisał(a):

> Mam pytanie. Stwierdzono u mnie policystyczność jajników. Pierwszy raz 7 lat
> temu kiedy miałam problemy z zajściem w ciążę. Po roku udało się. Teraz mam
> trzydzieści lat i brak miesiączki od 6 lat. Brak - "naturalnej" bo co jakiś
> czas jest wywoływana zastrzykami. Ponieważ jednak choruję na cukrzycę
> (zachorowałam w ciąży) - diabetolog niezbyt mile do hormonów podchodzi.
> Niedawno przeczytałam na forum że może być to przyczyną tycia. Jem regularnie i
>
> w miarę rozsądnie (cukrzyca) i nawet jeśli się bardzo ograniczam nie chudnę
> wcale. Ani w centymetrach ani kilogramach (odrobinę). Moja otyłość jest chyba
> brzuszna tzn. wokół pasa. Mam brzuszek choć pozostałe proporcje ciała są
> niezłe. Nie mogę sobie z tym poradzić choć pewnie jedyną radą byłoby na stałe
> branie hormonów (bardzo źle się po nich czuję). Chciałabym wreszcie schudnąć,
> tym bardziej że moja nadwaga to ok. 4-5 kg, ale przy 156 cm wzrostu to już
> widać i trudno kupić gotowe rzeczy.
> Mam jeszcze jedno pytanie do Pani Doktor.
> Jak obecnie podchodzi się do ciężarnych chorych na cukrzycę i jakie są szanse
> urodzenia drugiego dziecka zdrowego?

Sama insulina ma działanie powodujące objawy hiperandrogenne. Co do ciężarnych z
cukrzyca- jeśli jest ona niepowikłana, prawidłowo kontrolowana w momencie
koncepcji to ryzyko dla płodu niewiele przewyższa ryzyko populacyjne ( zagrożenie
wadami serca) , ale chciałabym troszke wiecej szczegółów- czy jest Pani leczona
insuliną, jak długo? Istnieje także zagrożenie makrosomią płodu, ale w obecnych
czasach przy pojawieniu się takiego powikłania ciężarną rozwiązuje się cieciem
Należy też 0d 26-28 tygodnia ciąży monitorowac dobrostan płodu. Ciaża powinna być
prowadzona 2w jednym a 15 osrodków zajmujących się cieżarnymi z cukrzyca- dzieki
stworzeniu takich ośrodków ryzyko dla cieżarnych z cukrzycą znacznie się ostatnio
zmniejszyło.

Cellulit - u 80% kobiet, i norma w ciąży
Czesc!
wlasnie wczoraj ponownie czytalam artykul o cellulit - kilka fragmentow:

"Mimo, że według najnowszych teorii cellulit nie jest chorobą, ale normą czyli
naturalnym sposobem gromadzenia tłuszczu w organizmie kobiety, to jednak
większość z nas go nie akceptuje i postanawia z nim walczyć."
czyli to NORMA
"W naturalny sposób można ten zapas częściowo zmniejszyć podczas karmienia
piersią, nie jest to jednak takie proste, o czym na pewno przekonało się wiele
kobiet. Wszystko dlatego, że nastąpiła zmiana naszego trybu życia, stajemy się
coraz mniej aktywni fizycznie, prowadzimy siedzący tryb życia, jadamy coraz
bardziej przetworzone produkty spożywcze, co niestety przyczynia się do
tworzenia cellulitu. Dawniej uważano, że przypadłość ta jest związana z
otyłością, dziś wiemy, iż cellulit dotyczy prawie 80 % kobiet, począwszy od
wieku dojrzewania, zarówno tych przy kości, jak również tych szczupłych."

A PRZYCZYNY?
"Po pierwsze hormony. Cellulit najczęściej atakuje kobiety w czasie dojrzewania,
w ciąży i przed menopauzą. A to dlatego, że do powstawania "skórki
pomarańczowej" najbardziej przyczyniają się żeńskie hormony - estrogeny, a
ściśle mówiąc ich zbyt wysoki poziom w stosunku do progesteronu (innego hormonu
żeńskiego wydzielanego przez jajniki). Od tej dysproporcji zaczyna się łańcuch
reakcji, którego efektem są grudki i nierówności na udach, pośladkach, brzuchu,
a czasem nawet na piersiach i wewnętrzenej stronie ramion. W okresie dojrzewania
u kobiet przybywa ilość komórek tłuszczowych.Jest to zjawisko normalne, gdyż
organizm dojrzewającej kobiety musi zgromadzić pewną ilość tłuszczu, by
rozpocząć regularne cykle menstruacyjne. Wystarczy, by waga kobiety spadła o
10-15 % poniżej normy, a już pojawiają się zaburzenia cyklu. W okresie ciąży
organizm zbiera zapasy energii w postaci tłuszczu, aby przygotować się do
długich 9 miesięcy oraz późniejszej produkcji pokarmu."
"u kobiet kolagen i elastyna układają się równolegle, dzieki temu tkanka łączna
kobiet jest bardziej elatyczna i rozciągliwa i jest w stanie pomieścić dziecko w
czasie ciąży. Z jednej strony to wielka zaleta, ale z drugiej po porodzie może
przyspożyć problemu."

CALY ARTYKUL JEST NA STRONIE:
www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=977
przesylam Ci tez zestaw cwiczen - jak juz bedziesz mogla:
www.babyboom.pl/temat.asp?id=470
Dodam od siebie, ze ja tez od 3 miesiecy nie moge cwiczyc, rosnie mi cellulit
(maz nazywa to kropki:>) i nie wiem kiedy bde mogla.
Poniewaz jestem leniwa i aerobik + silownia napawa mnie wstretem to jak juz bede
mogla to pojde na joge albo basen.
Jak jestes z Warszawy - to moze wybierzemy sie razem?

Renia

www.slawniwegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystk
www.slawniwegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystko o diecie bezmięsnej -
zdrowszej, ekologicznej, polecanej przez lekarzy, dietetyków - wegetarianie od
Jezusa do Einsteina, naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki, filmu

SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson, Briggite Bardot, Bono
(U2),Cohen,Dylan,Moby,Kate Winslet,Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams,
David Duchowny, Tina Turner John Cage,Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-
One,RZA,Bruce Lee...Jezus, Platon, Sokrates, Leonardo Da Vinci, Newton, Darwin,
Einstein, Edison, Tesla, Kafka, Tołstoj, Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin

BEZ MIĘSA=BEZ WSZYSTKICH CHORÓB: RAKA, SERCA,ŻOŁĄDKA, MIAŻDZYC,ZAWAŁÓW,
WYLEWÓW,CUKRZYC,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI, EPIDEMII:PTASIEJ GRYPY,BSE(SZALONE
KROWY),SARS,GŁODU,ZMIAN KLIMATYCZNYCH,ZANIECZYSZCZEŃ, PASOŻYTÓW, ALERGII,
BULIMII, ANOREKSJI, JADŁOWSTRĘTU- Wśród wegetarian o95% mniej raka, 99%chorób
serca,90%przedwczesnej śmierci-dane z najszacowniejszego pisma
medycznego "British Medical Journal"=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11
tys. osób-wegetarian. Badania nazwane"Studiami Oksfordzkimi",określiły
pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej. (1996; 313 (7060): 775-
779) BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO=

MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!

NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
JEŚĆ MIĘSO?

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa: konserwanty,
antybiotyki, sztuczne hormony i inne dodatki.

Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
ciężkie, PCB, powodujące uszkodzenia genetyczne

www.fwz.jawsieci.pl/ostreakcje/
Pikiety i manifestacje w obronie zwierząt to nie tylko grzeczne wystąpienia,
ale też ostre akcje wzburzające opinię publiczną. Oto zdjęcia i plakaty z
takich wystąpień (głównie organizacji PETA).

Człowiek nie jest w stanie jak np. wilk zagryźć krowę, świnię i zjeść surowego
mięsa, może za to zbierać i jeść owoce, warzywa, ziarna

Najsilniejsze (goryl) najszybsze (antylopy) dlugowieczne (żółwie) zwierzęta są
roslinożerne. Miesożerne są leniwe, słabe, zjadają nawet swoje dzieci!

Ludożercy nie mogą zrozumieć dlaczego ich tradycja jest barbarzyńska i powoduje
choroby. Podobnie jest z jedzeniem mięsa

Po pierwsze spokojnie. Pierwszy wynik masz w normie i to jest najważniejsze.
Test z obciążeniem po godzinie ma wskazywać prolaktynę kilkakrotnie wyższą, ale
muszę doczytać ile razy.
Skąd guz nie rozumiem skoro pierwszy wynik jest w normie, a on jest
najważniejszy. Ja miałam poziom 140, przy normach laboratoryjnych do 20i
dopiero wtedy lekarka myślałam o rezonansie. Niestety do dziś nie udało mi się
na niego dostać. Przez jakiś czas brałam bromergon, potem przestałam, niedługo
idę znów skontrolowac prolaktynę.
Trochę o prilaktynie.
Hiperprolaktynemie definiuje się gdy stężenie prolaktyny w surowicy krwi
przekroczy 20 µg/l (ng/ml), a kliniczne objawy tego stanu pojawiają się
zazwyczaj, kiedy stężenie hormonu osiągnie wartości powyżej 50µg/l (>
30ug/l).
Występuje u obu płci ale zdecydowanie dominuje u kobiet.

STEZENIE PRAWIDLOWE

Mezczyzni < 20 µg/l

Kobiety:

Faza folikularna < 23 µg/l
Faza lutealna < 40 µg/l

PRL jest jednym z 6 hormonów produkowanych w przednim płacie przysadki
mózgowej, jej wydzielanie jest pulsacyjne i cechuje się rytmem dobowym,
najniższe stężenia obserwuje się w godzinach porannych 8-10, natomiast
najwyższe między 1 a 2 w nocy. Jej stężenie jest nieco wyższe u kobiet niż u
mężczyzn. Zwyżki stężenia PRL u kobiet obserwuje się w okresie jajeczkowania.

PRZYCZYNY

A. Fizjologiczne:
– ciąża,
– połóg i karmienie piersią,
– drażnienie brodawek sutkowych,
– stymulacja szyjki macicy,
– okres płodowy i noworodkowy,
– sen,
– posiłek białkowy,
– wysiłek fizyczny.

B. Patologiczne:
1. hiperprolaktynemia organiczna:
– gruczolaki przysadki mózgowej,
– choroby podwzgórza i szypuły przysadki.
2. endokrynopatie:
– pierwotna niedoczynność tarczycy,
– pierwotna niedoczynność kory nadnercza.
3. hiperprolaktynemia w chorobach ogólnoustrojowych:
– marskość wątroby,
– niewydolność nerek,
– rak oskrzela,
– rak nerki.

C. Farmakologiczne:
– neuroleptyki typowe

D. Czynnościowe:
– stres (psychiczny, zabieg operacyjny, uraz),
–choroby obejmujące ścianę klatki piersiowej (np.półpasiec).

OBJAWY

– hipogonadyzm hiperprolaktynowy (wtórny lub pierwotny brak miesiączki,
zaburzenia miesiączkowania, niepłodność spowodowana skróceniem fazy lutealnej
lub/i brakiem owulacji, spadek libido),
– mlekotok,
– mastopatia,
– mastodynia,
– dyspareunia,
– zespół napięcia przedmiesiączkowego,
– hirsutyzm (wzrost DHEA),
otyłość,
– skłonność do obrzęków,
– osteoporoza lub osteopenia,
– miażdżyca,
– skłonność do lęków i depresji,
– wzmożona pobudliwość nerwowa.