...............kwiecień - Miesiąc Oszczędności
01.04 Prima Aprilis
02.04 Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci
05.04 Dzień Leśnika
05.04 Dzień Trzeźwości
05-09 Tydzień Higieny Jamy Ustnej
07.04 Światowy Dzień Zdrowia
07.04 Światowy Dzień Chorego Psychicznie
08.04 Dzień Romów
10.04 Dzień Służby Zdrowia
11.04 Dzień Osób z Chorobą Parkinsona
11.04 Dzień Radia
11.04 Ogólnopolski Dzień Walki z Bezrobociem
12.04 Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki
12.04 Dzień Ptaków Wędrownych
13.04 Światowy Dzień Pamięci Ofiar Katynia
14.04 Dzień Ludzi Bezdomnych
15.04 Dzień Trzeźwości
17-24 Tydzień dla Serca
18.04 Dzień Ochrony Zabytków
18.04 Dzień Solidarności z Chorymi na Hemofilię
19.04 Dzień Pamięci o Holokauście
19.04 Międzynarodowy Dzień Wolnej Prasy
22.04 Światowy Dzień Ziemi
23.04 Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich
24.04 Dzień Solidarności Młodzieży
25.04 Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem
28.04 Światowy Dzień Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy
29.04 Dzień Tańca
30.04 Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci

· 

> 10.04. Kwiecień - Miesiąc Oszczędności
01.04 Prima Aprilis
02.04 Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci
05.04 Dzień Leśnika
05.04 Dzień Trzeźwości
05-09 Tydzień Higieny Jamy Ustnej
07.04 Światowy Dzień Zdrowia
07.04 Światowy Dzień Chorego Psychicznie
08.04 Dzień Romów
10.04 Dzień Służby Zdrowia
11.04 Dzień Osób z Chorobą Parkinsona
11.04 Dzień Radia
11.04 Ogólnopolski Dzień Walki z Bezrobociem
12.04 Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki
12.04 Dzień Ptaków Wędrownych
13.04 Światowy Dzień Pamięci Ofiar Katynia
14.04 Dzień Ludzi Bezdomnych
15.04 Dzień Trzeźwości
17-24 Tydzień dla Serca
18.04 Dzień Ochrony Zabytków
18.04 Dzień Solidarności z Chorymi na Hemofilię
19.04 Dzień Pamięci o Holokauście
19.04 Międzynarodowy Dzień Wolnej Prasy
22.04 Światowy Dzień Ziemi
23.04 Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich
24.04 Dzień Solidarności Młodzieży
25.04 Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem
28.04 Światowy Dzień Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy
29.04 Dzień Tańca
30.04 Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci

do zbalansowanego
nu, chcesz ten portret generalissmo? bo to co sie u nas mowi, to to ze gosc
jedna noga juz na tamtym swiecie (oby tylko szybko), ze parkinson, i ciezka
choroba skory.... moze to aids, bo facet homo. wiec jeszcze ciut to te portrety
beda na wage zlota, wiesz, kazdy bedzie chcial miec na pamiatke. tzn, kazdy
taki jak ty, a sadzac po wypowiedziach tu na forum, to jest was nawet spora
kupka.

Przykład skrajnej niekompetencji.
Przepraszam bardzo, ale czy pan, niestety, dziennikarz Tomasz Surdel pisze o
rzeczach, na temat których nie ma wiedzy, pisze co mu się wydaje, czy po prostu
nie wie co pisze? (a za wszystko, oczywiście, dostaje pieniądze!)

Choroba Alzheimera to nie jest to samo, co choroba Parkinsona. Choroba
Alzheimera powoduje otępienie umysłowe, choroba Parkinsona niesprawność
fizyczną. Rozumiem, że p. Surdel uważa, iż Papież cierpi na otępienie umysłowe.
Godne uwagi.

Gratuluję artykułu; życzę dalszej, owocnej kariery dziennikarskiej.

Jarek Hirny.

· 

Dlaczego tylko PAPIEŻ ma korzystać z dobroci płyn
Dlaczego tylko PAPIEŻ ma korzystać z dobroci płyną
płynących z wykorzystania komórek macierzystych np. w
walce z choroba parkinsona???
Zobaczcie jak one jemu pomogły w ciagu ostatnich 2 lat!!!
Jajo nie jest kurą!
Zarodek nie jest człowiekiem!
Papież nie jest świętym;)

"Komórki macierzyste mają fantastyczną właściwość przekształcania się w dowolną
tkankę organizmu i dzięki temu można byłoby ich użyć do leczenia. Na przykład
naprawiać za ich pomocą trzustkę nienadążającą z produkcją insuliny czy mózg
dotknięty chorobą Parkinsona."
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,1910814.html

151. Choroba narkomana – żylaki.
152. Choroba Rywina – agorafobia.
153. Choroba hotelarza – gościec.
154. Choroba syna dozorcy parkingu – Parkinson.
155. Choroba dyżurnego ruchu – arterioskleroza.
156. Choroba nauczycieli – chroniczne zdrętwienie palca wskazującego.
157. Choroba uczniów – chroniczne zdrętwienie palca środkowego.
158. Choroba budowlańca – gruźlica.
159. Choroba pracownika tartaku – bez dech.
160. Choroba strażaka – zapalenie.
161. Choroba elektyryka – porażenie.
162. Choroba anestezjologa – znieczulica.
163. Choroba Eskimosa – zimnica.
164. Choroba roztargnionego operatora betoniarki – zatwardzenie.
165. Choroba żeglarza – wiatry.
166. Choroba DJ-a - dyskopatia

DZIEKI WIZYCIE ZA I PRZECIW
a co mnie ma niby przerazac?
nie bylam, obejrzalam kawalek w TVP. POZA TYM:
Dzieki wizycie
z punktu widzenia ekonomicznego :
- Krakow zarobi.
- zarobia koleje
- drobni przedsiebiorcy
- stacje benzynowe
- odnowiono kilka kilometrow drog
itp
z punktu widzenia spoleczno-prawnego:
- Pawel Biedziak rzecznik KGP w jednej z wypowiedzi w programie 2 TVP
stwierdzil, ze dzieki wizycie przeszukano dokladnie okolice pobytu JP II i
znaleziono ponad 60 nielegalnych skladow broni. Czyli winni pojda siedziec.
- zlapano paru przestepcow
z punktu widzenia psychologicznego :
- jest autorytetem dla wielu Polakow, sluchaja go, wiec moze wplynie na co
niektorych zeby byli po prostu lepsi.JP II nie nawoluje do wojen, mowi o
milosierdziu, wiec moze do kogos to dotrze?
- JP II jest ciezko chory m.in kolano, choroba Parkinsona, to naturalne ze chce
zobaczyc swoj ojczysty kraj

WIDAC WIZYTA BYLA KATOLIKOM POTRZEBNA, NIE WIDZE WIEC W TYM NIC ZLEGO, ZE
PAPIEZ PRZYJECHAL.

Z drugiej znowu strony :
- martwia mnie jedynie dlugi zaciagniete przez niektore gminy na odnawianie
miejsc gdzie bedzie papiez.
- martwi mnie nasycenie nienawisci ze strony roznego rodzaju ekstremistow,
wizyta JP II daje im pretekst do dzialan nie zgodnych ani z konstytucja ani z
zadnym kodeksem zarowno prawnym jak i moralnym

Palą zdrowsi! U palących w sposób kompulsywny po kilka paczek dziennie
istotnie częściej rozwijają sie nowotwory płuc, ale...Nie udowodniono jednak
takiego związku u palących w umiarkowanych ilosciach ( do 10 papierosów
dziennie). Udowodniono natomiast, że palenie tytoniu zapobiega chorobie
Parkinsona! Palacze później na nią zapadają, a więc można stwierdzić, mózg
palacza wolniej sie starzeje. Choroba Parkinsona jest bowiem jedną z chorób
wynikających z degeneracji układu nerwowego. W końcy tytoń to zioło...

Palacze maja większe IQ ? Chyba że ci którzy...
... jeszcze żyją . Ci którzy odeszli już nie biorą udziału w testach .

letalin napisał:

> Palą zdrowsi! U palących w sposób kompulsywny po kilka paczek dziennie
> istotnie częściej rozwijają sie nowotwory płuc, ale...Nie udowodniono jednak
> takiego związku u palących w umiarkowanych ilosciach ( do 10 papierosów
> dziennie). Udowodniono natomiast, że palenie tytoniu zapobiega chorobie
> Parkinsona! Palacze później na nią zapadają, a więc można stwierdzić, mózg
> palacza wolniej sie starzeje. Choroba Parkinsona jest bowiem jedną z chorób
> wynikających z degeneracji układu nerwowego. W końcy tytoń to zioło...

Podobnie twierdził mój przyjaciel ś.p. Jacek K. , palący jak ty piszesz w
sposób kompulsywny . Pogrzeb odbył sie dwa lata temu . Ja paliłem b.długo .
do 1996 r. (do 10 papierosów dziennie) , czyli do stwierdzenia u mnie astmy
i przejścia na rentę .
P.S.Kiedy paliłem pocieszałem sie podobnie jak ty .

zalezy o czym mowil
Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

> 1200 $ za trzy dni kursu , którego wykładowcą nie był prof. Harvardu ,
> a ktoś kto przyczytał i streścił ABC czegoś tam to nie tylko drogo ,
> to marnowanie czasu .
> Ja mówię o "czesnym" a nie pełnym koszcie kursu . Nie wiem jakie jest
> czesne na Harvardzie ale szacuje je na ok. 5000 $ /semestr .

20k$ to kosztuje czesne na La Salle w Phili uczelni o ktorej malo kto slyszal...
9k$ juz za rok to kosztuje catholic elementary school (za rok)
10k$ to ja place za zlobek (rocznie) I'm not kidding :(

Student
> Harvardu zapewne wydaje więcej na lokum żywność , transport i rozrywki .
jak ktos lubi sie naprawde rozerwac to mysle ze kres gorny moze byc naprawde
abstrakcyjny ale to trzeba miec tatusia milionera, poznalem kobietke ktorej
siostrzenia studiuje w Princeton (zdolna Polka !!!) (no.1 uczelnia w USA)
polowa jej klasy przylatuje na pocztek roku prywatnym jetem tatusia...

> Więc 1200 $ za 20 godzin to przy szacunku proporcjonalnym ok. 20000$
> za semetr czesnego na Harvard szacując z dołu . To drogo .
na Polske drogo chyba ze koles mowilby o najnowszych technologiach nie znanych
w Polsce i do ktorych materialy istnieja tylko po angielsku wtedy rzecz wyglada
inaczej...

Ale nie znajomosc jezyka angielskiego dla technokraty to jak choroba parkinsona
dla chirurga... wiec trudno ocenic czy za to ze mowil po angielsku mial prawo
zczardzowac tyle.

Do powyższego chciałbym dodać to, co znalazłem na prędce szukając w Internecie:

If Ilham Abuljadayel’s claims are verified, treatments for a wide variety of
diseases such as leukaemia, Parkinson’s disease and Alzheimer’s disease may be
transformed. Not only does her method produce a supply of healthy cells from
the patient’s own blood, but it generates far more cells, more quickly, than
alternative methods, and without raising ethical dilemmas.

Tlumaczenie: Jeśli twierdzenia Ilham Abuljadayel sprawdza się , mogą ulec
zmianie sposoby leczenia szerokiego wachlarza schorzeń, jak białaczka, choroba
Parkinsona i choroba Alzheimera. Jej metoda nie tylko produkuje zasoby zdrowych
komórek z własnej krwi pacjenta, ale tworzy nowe komórki, szybciej niż w
metodach alternatywnych i bez zaistnienia dylematów natury etycznej.

Mimo, iż jestem kompletnym laikiem w dziedzinie medycyny, uważam, ze
osiągniecie saudyjskiej uczonej jest rewelacja i wielkim darem nadziei dla
milionów chorych na całym świecie. Jest to tym bardziej doniosłe osiągnięcie,
ze chyba po raz pierwszy w historii autorka jest kobieta – Arabka, pochodząca z
kraju, w którym zwyczajowo kobieta niewiele znaczy. Trzeci Świat się rusza. I
brawo!

Pacjenci z chorobą Parkinsona ze Śląska protest...
Szkoda zdrowia na próby zrobienia czegokolwiek. Przecież Fundusz
Zdrowia jak nazwa wskazuje nastawiony jest na ludzi zdrowych i
to kasiastych. Na chorych miały być nastawione Kasy Chorych więc
je zlikwidowano. Dajmy im trochę czasu - aktualnie są zajęci
kupowaniem samochodów służbowych, laptopów itd.

A ja dopiszę jeszcze jedną trzynstkę - 13 maja 1981 był na Placu Św.Piotra
zamach na Papieża.Może któras z was lub z waszych znajomych zna kogoś kto zna
się na numerologii i mógłby nam wytłumaczyć znaczenie tych liczb.Może to nie
jest przypadek?Opowiem wam jeszcze ciekawostki.Gdy w Fatimie Matka Boska ukazała
się trójce dzieci przpowiedziała(Trzecia tajemnica fatimska) im zamach na
"białego biskupa".Papież musiał wiedzieć o tym wcześniej bo ze spokojem podszedł
do zmachu i powiedział"To ten człowiek celował do mnie z broni , ale kto inny
kierował kulą".To było tak jakby wierzył ,że Bóg mu przeznaczył taki
los.Stosunek Papieża do zamachu świat zrozumiał dopiero po ujawnieniu tej
tajemnicy.Dowiedziałam się też że po zamach gdy przewieziono Papieża do kliniki
wykrwawiał się , serce prawie nie biło więc zrobili mu transfuzję.Potem okazało
się że do organizmu wdarł się wirus którego Papież dostał z krwią więc podawali
mu mnustwo antybiotyków.Ojciec Św.pisze w swojej ostatnie książce że jego zły
stan zdrowia łącznie z chorobą Parkinsona jest wynikiem włśnie tego zamachu i
pobytem w klinice.Może wy też znacie jakieś ciekawe fakty z jego
życia?Pozdrawiam - Iza

A czy takiej akcji nie bylo juz z rok temu? Rozumiem, ze kuracja, ktorej sie
wtedy poddal, nie poskutkowala. Szkoda.
Co zas do zbierania to ja nie bardzo rozumiem intencje zalozycielki watku. Ci,
ktorzy organizuja akcje zbierania pieniedzy na jakikolwiek cel, najczesciej
sami daja rowniez nie tylko swoje pieniadze ale tez przede wszystkim czas,
energie, pomysly, twarz, nazwisko. Gdybys Ty - Radykal - zaczela zbierac
pieniadze na pomoc chorej sasiadce, byloby Ci o wiele latwiej to robic gdybys w
pierwszym rzedzie znalazla ZNANYCH i POPULARNYCH aktorow, piosenkarzy,
dziennikarzy, politykow, ktorzy zechcieliby Ci pomoc w naglasnianiu zbiorki.
Takie sa prawa rynku w kazdej sprawie. O ilez szybszy postep w poszukiwaniu
pomocy dla chorych na Parkinsona zrobiono po tym jak Michael J.Fox oglosil
publicznie, ze jest chory i zaczal domagac sie wsparcia panstwa w badaniach nad
choroba i jej leczeniem!
Tu sie nie ma co oburzac - raczej wrecz przeciwnie - fakt, ze ktos znany cierpi
na jakas przypadlosc najczesciej "pomaga" masie anonimowych chorych, bo
zaczynaja sie zbiorki pieniedzy, akcje informacyjne, wsparcie badan naukowanych
itd.
A to, ze Kaczmarski palil i pil zanim zachorowal to jeszcze nie powod zeby Go
zostawic samemu sobie z cierpieniem. Kto jest bez grzechu...


Ale się rozpisałem, a Ewa dzwoniła żebym koniecznie do niej przyjechał, bo o
18.30 będzie transmitowana homilia papieża i znowu będę musiał wspólnie z
narzeczoną wysłuchiwać tego przemówienia. Ja doskonale wiem, że bełkotliwy i
mało zrozumiały głos papieża jest spowodowany chorobą Parkinsona, ale na mnie
to robi bardzo nieprzyjemne wrażenie, ponieważ mój sąsiad choruje na zupełnie
inną chorobę na skutek której, po każdej wypłacie mówi z takim samym bełkotem i
to mnie bardzo razi. W ogóle uważam, że ci ludzie, którzy dysponują występami
publicznymi papieża, powinni w większym stopniu brać pod uwagę Jego kondycję w
danym dniu i po prostu odwoływać Jego wystąpienia, jeśli akurat papież jest w
tak złej formie, że nie może utrzymać śliny w ustach i trzeba mu wielokrotnie
tą ślinę wycierać. Uważam, że w Jego wieku i przy obecnym stanie Jego zdrowia
takie cofnięcie wcześniej zapowiedzianego występu papieża byłoby zupełnie
normalne. Jestem pewny, że wierni doskonale zrozumieliby, iż papież w danym
dniu wystąpić nie może i na pewno nie wzięliby mu tego za złe.

(sorrencje, mialo pojsc na psychologii). Szanowne Panie za przerwe w tematach
kobiecych przepraszam :o)

M.S. (mam znow swoj nosek)


Ani tabletki ani prezerwatywy nie sa jakos porazajaco drogie.
Wiesz,mnie osobiście stać.Ale jak ktoś ma pięcioro dzieci i 800 złotych,to już
niekoniecznie.
Stać mnie na prywatną ginekolog,która mi nie truje o
wartościach,tabletki,badania,Postinor,byłoby mnie stać i na aborcję.

> ratujace zycie czy zdrowie
Hm...zdrowie to owszem...często używa się ich przy kłopotach hormonalnych u
osób,które wcale nie współżyją.Na tej zasadzie mogłaby je brać nawet zakonnica.

Ujmijmy to tak: są one lekiem na aborcję,ktora jest chorobą społeczną.
A co do leków ratujących życie -tylko te? A leki na Parkinsona,stwardnienie
rozsiane,jaskrę(od nieleczonej się ślepnie) itp.?

Wyniki badań są jednoznaczne!
Naprawdę nadal chcesz jeść mięso? Naprawdę???

Choroby spowodowane jedzeniem mięsa:

- wysokie ciśnienie krwi
- choroby serca
- cukrzyca
- udar
- choroba Parkinsona
- rak pęcherza moczowego
- rak jelita grubego
- prostata
- rak jajników
- rak płuc
- rak skóry
- rak nerek
- rak piersi
- choroba niebieskiego języka
- e.coli
- salmonella
- ptasia grypa
- choroba szalonych krów
- choroba świń
- zatrucie skorupiakiem
- listeroza
- preeklamsja
- campylobactor
- itd., itd...

Na podstawie: Badania WHO 2004, Food Standard Agency2005, WCRF 2007, Amerykański Instytut Badań Nad Rakiem i Światowy Fundusz Badań Nad Rakiem 2007...

Naprawdę nadal chcesz jeść mięso? Naprawdę???

1-7 czerwca Tydzień Weganizmu!


www.wegetydzien.pl/img_start/top_start.jpg

Felinoterapia-koty leczą!My to wiemy!!!
W "Angorze"nr 30/str6Angorki dla dzieci jest artykulik o panu Mirosławie
Wende,który zajmuje sie felinoterapią.Felinoterapia-czyli leczenie ludzi
wykorzystując do tego celu właśnie KOTY!My mamy felinoterapię non stop i na
dobre nam wychodzi,prawda?????
"Dzięki kotom pana Mirosława cierpiące na autyzm dzieci czują sie znacznie
lepiej,a dotkniętych alzheimerem i parkinsonem dorosłym,kontakt z nimi
ułatwia walkę z chorobą".
"Na świecie tego typu forma pomocy chorym jest znana juz od dawna.Koty
goszczą w więzieniach,potem więzniowie zabierają je do domów.SSaki te
odwiedzają tez hospicja i szkoły specjalne."
Pan Mirosław jezdzi tez do szkoły dla dzieci niepelnosprawnych,gdzie
nawiązuje wspaniały kontakt dzieki kotom z dziećmi chorymi na autyzm i po
porażeniu mózgowym.
A więc po koniach,delfinach,pieskach,czas na KOTY!
Pozdrawiam gorąco Kociarstwo!!!!

Gość portalu: krzys52 napisał(a):

> I zaraz dowiesz sie o co chodzi gdy tylko przeniose posta z Aktualnosci.
Uwazam Twoj pomysl rozeslania papieza (w porcjach wielkosci lyzeczki do
herbaty) za znakomity.
> OK, to ja tez uprzedze nieco bieg wydarzen, albowiem ja mialem zaproponowac
> system rotacyjny. Tez byloby fair
> ...Aha, czy moglbys wyrazac sie z naleznym szacunkiem(?)
> Pzdr
K.P.
...
PS....Pozdrowka dla Kagana
Kagan: Dziekuje! Tyle, ze jak pisalem, jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.)
jest de facto niesmiertelny. Ma juz od dawna sztuczne jelita i plastykowa
odbytnice. Nerwy porazone choroba Parkinsona sa zastepowane stopniowo
swiatlowodami, a usta i krtan tzw. vocoderem. Uszkodzone czesci mozgu sa zas
stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie sygnaly
z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu czy tez
przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...

A amerykanscy naukowcy sztucznego papieza:
Jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest de facto niesmiertelny. Ma juz od
dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba Parkinsona
sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw. vocoderem.
Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie sygnaly
z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu czy tez
przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...

Ojciec Sw. Zawsze Zywy!
Wbrew zyczeniom elementow antykatolickich (KP, Kraken, Kagan, Ania itp.)
jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest de facto niesmiertelny. Ma On
juz od dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba
Parkinsona sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw.
vocoderem. Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane
mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Pana Papieza Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja
glownie sygnaly z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego
samolotu czy tez przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz
za papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym Papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...

Zgoda. Przeciez amerykanscy naukowcy konstruuja nam sztucznego papieza!
Jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest wiec de facto niesmiertelny. Ma juz od
dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba Parkinsona
sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw. vocoderem.
Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie sygnaly
z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu czy tez
przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...

Gość portalu: Kagan napisał(a):

> Zgoda. Przeciez amerykanscy naukowcy konstruuja nam sztucznego papieza!
> Jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest wiec de facto niesmiertelny. Ma juz
o
> d
> dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba
Parkinsona
> sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw. vocoderem.
> Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
> Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
> wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie sygnaly
> z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu czy tez
> przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za papamobilem.
> Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
> (molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
> i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
> sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
> Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
> Swiatobliwosci)...
>
>
Jestes debilem.

Gość portalu: Tomek_10 napisał(a):

> Gość portalu: Kagan napisał(a):
Zgoda. Przeciez amerykanscy naukowcy konstruuja nam sztucznego papieza!
Jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest wiec de facto niesmiertelny. Ma
juz od dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba
Parkinsona sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw.
vocoderem.
Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie
sygnaly z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu
czy tez przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za
papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly.
Pamiec i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to
sie sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...

Jestes debilem.
Jak tak smiesz mowic na Ojca Sw.!, wstretny heretyku, ty Niewierny Tomaszu!

Wyjscie z kryzysu widać! :)
Nie kracz!
Amerykanscy naukowcy konstruuja sztucznego papieza!
Jego Swiatobliwosc (t.j. Ojciec Sw.) jest wiec de facto niesmiertelny. Ma juz od
dawna sztuczne jelita i plastykowa odbytnice. Nerwy porazone choroba Parkinsona
sa zastepowane stopniowo swiatlowodami, a usta i krtan tzw. vocoderem.
Uszkodzone czesci mozgu sa zas stopniowo zastepowane mikroporocesorami.
Na razie, ze wzgledu na wielkosc tzw. array, ktore powoli przejmuje tzw.
wyzsze czynnosci mozgu Wojtyly, owe mikroprocesory odbieraja glownie sygnaly
z owego array, czyli superkomputera na pokladzie papieskiego samolotu czy tez
przewozonego w tej wielkiej czarnej limuzynie jadacej zaraz za papamobilem.
Ale najlepsi, to jest amerykanscy naukowcy szykuja w NASA superminiaturowy
(molekularny) komputer, ktory sie pomiesci z grubsza w glowie Wojtyly. Pamiec
i zasilanie bedzie na razie w brzuchu: wytnie sie zoladek i jelita, to sie
sporo tej pamieci oraz zasilania zmiesci w Jego Swiatobliwosci...
Tak wiec nie dzielcie skory na zywym papiezu (pardon, Zyjacej
Swiatobliwosci)...
Vorgestern Polen, Gestern Amerika und Australien, Heute Deutschland und Morgen
ganze Welt! :)

Gość portalu: Awahner napisał(a):

> Gość portalu: Kagan napisał(a):
>
> > Gość portalu: Johannes P. napisał(a):
> > > Na co choruje Papiez:
> > > Conajmniej od ok. roku 2000 na chorobe Parkinsona.
> Objawy: nie do
> > > opanowania drzenie rak, zaburzenia mowy i myslenia,
> tzw. maskowata
> > > ("glupawa") twarz.
> > Dodalbym, ze choroba ta powstaje na skutek zaniku w
> mozgu chorego tzw.
> > istoty czarnej (to nie zart ani aluzja).
>
> ISTOTY SZAREJ ZALOSNY IMBECYLU!

PARKINSONA CHOROBA
Nowa encyklopedia powszechna PWN ? Wydawnictwo Naukowe PWN SA
PARKINSONA CHOROBA, drżączka poraźna, schorzenie
ośrodkowego układu nerwowego polegające na niedoborze
dopaminy w związku z powolnym zanikiem neuronów w
niektórych jądrach podkorowych mózgu; przyczyny choroby
nie są znane; występuje gł. u mężczyzn w wieku 40?50 lat;
objawia się wzmożeniem napięcia mięśniowego,
spowolnieniem ruchowym, drżeniem spoczynkowym rąk i
palców; twarz staje się nieruchoma, ?maskowata?, mruganie
powiek rzadkie, chód patologiczny; zmian psych. na ogół
nie ma. Leczenie farmakologiczne, niektóre postacie
choroby Parkinsona leczy się również operacyjnie;
ostatnio są prowadzone próby domózgowego wszczepiania
tkanki embrionalnej produkującej dopaminę; opisana 1817
przez J. Parkinsona.

ISTOTA CZARNA, substancja czarna, warstwa neuronów
mózgowia zawierających pigment.

Gość portalu: Qrakki napisał(a):
> ja to zaluje ze do mnie nie podskoczy - moze by ulice wyremontowali za
> pieniadze np.; podatnikow ze slaska i mazur, he, he a moze by i starczylo na
> pare elewacji frontowych na trasie przejzadu, he, he!
> Tak, tak - to taki pusty smiech. Ale nie martw sie jak jestes kierowca to
> zaplacisz za kremowki w przyszlym roku - winietami za przejazd krajowymi
> drogamy:))
> pozdrawiam
> Q.
> nie wyrzucaj TV tylko przelacz na TV dubai - tam go nie ma:)))
W TV Quatar tez nie!
I uwazajcie: On przyjechal po ta tkanke embrionalna produkująca dopaminę.
A to musi byc tkanka z abortowanych plodow ludzkich!

PARKINSONA CHOROBA, drżączka poraźna, schorzenie ośrodkowego układu
nerwowego polegające na niedoborze dopaminy w związku z powolnym zanikiem
neuronów w niektórych jądrach podkorowych mózgu; przyczyny choroby nie są
znane; występuje gł. u mężczyzn w wieku 40–50 lat; objawia się wzmożeniem
napięcia mięśniowego, spowolnieniem ruchowym, drżeniem spoczynkowym rąk i
palców; twarz staje się nieruchoma, „maskowata”, mruganie powiek rzadkie, chód
patologiczny; zmian psych. na ogół nie ma. Leczenie farmakologiczne, niektóre
postacie choroby Parkinsona leczy się również operacyjnie; ostatnio są
prowadzone próby domózgowego wszczepiania tkanki embrionalnej produkującej
dopaminę; opisana 1817 przez J. Parkinsona.

Leczenie Wojtyly embrionami ludzkimi
Niektóre postacie choroby Parkinsona, na ktora choruje Wojtyla, leczy się
operacyjnie. Ale ostatnio są prowadzone próby domózgowego wszczepiania tkanki
embrionalnej produkującej dopaminę. A tkanka ta pochodzi oczywiscie od
abortowanych plodow ludzkich. Tak wiec wampir z Watykanu przyjechal po owe
abortowane plody, czyli w jego jezyku "poczete zycie ludzkie". Sa mu one
niezbedne do podtrzymania za wszelka cena swego plugawego zywota...:(

PARKINSONA CHOROBA
Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA
PARKINSONA CHOROBA, drżączka poraźna, schorzenie ośrodkowego układu nerwowego
polegające na niedoborze dopaminy w związku z powolnym zanikiem neuronów w
niektórych jądrach podkorowych mózgu; przyczyny choroby nie są znane;
występuje gł. u mężczyzn w wieku 40–50 lat; objawia się wzmożeniem napięcia
mięśniowego, spowolnieniem ruchowym, drżeniem spoczynkowym rąk i palców;
twarz staje się nieruchoma, „maskowata”, mruganie powiek rzadkie, chód
patologiczny; zmian psych. na ogół nie ma. Leczenie farmakologiczne, niektóre
postacie choroby Parkinsona leczy się również operacyjnie; ostatnio są
prowadzone próby domózgowego wszczepiania tkanki embrionalnej produkującej
dopaminę; opisana 1817 przez J. Parkinsona.

Drogi Kaganie!
Nie będę z Tobą dyskutował na tematy religijne, ale wkurza mnie to co piszesz o
chrorobie Parkinsona. Ta choroba atakuje ciało a nie umysł, wiele wybitnych
osób nią dotkniętych stara się funkcjonować normalnie, są np. politykami,
dziennikarzami, artystami itp.
Taką samą walkę toczy też Jan Paweł II, który wciąż potrafi na spotkaniach z
wiernymi zaskoczyć znakomitą pamięcią i błyskotliwym umysłem, że o biegłej
znajomości kilku języków nie wspomnę.
Chyba, że wyznajesz zasadę - "starzy i chorzy - won!" A tego nie mogę
zaakceptować.


>dopamina neurotranmiter rozkoszy, milosci i wszelakiej przyjemnosci
Może jednak serotonina, nie dopamina,co pani doktor??????

Dopamina: neuroprzekaźnik syntezowany i uwalniany przez neurony ośrodkowego
układu nerwowego. Odgrywa różną rolę w zależności od miejsca swego działania:

a) w układzie pozapiramidowym jest odpowiedzialna za napęd ruchowy, koordynację
oraz napięcie mięśni. Niedobór dopaminy w tym układzie objawia się chorobą
Parkinsona (drżaczka poraźna), nadmiar zaś - pląsawicą Huntingtona.

b) w układzie rąbkowym (limbicznym) jest odpowiedzialna za procesy emocjonalne,
wyższe czynności psychiczne oraz w znacznie mniejszym stopniu procesy ruchowe.

c) w podwzgórzu jest związany głównie z regulacją wydzielania hormonów, a
szczególnie prolaktyny i gonadotrop

Stop War on Drugs

Gość portalu: P-77 napisał(a):

> Choroba PArkinsona nie zabija (w każdym razie nie od razu) ale stopniowo
> niszczy życie. JP II chce pokazać, że można z godnością stawić czoła
> cierpieniu. Ciało ma słabe, ale umysł wciąż silny, czego nie mogą ścierpieć
> ci, któzy chcą widzieć w nim tylko zniedołężniałego starca nieświadomego
> problemów świata.

Choroba Parkinsona (ch.P.) jest zaliczana do tak zwanych schorzeń
zwyrodnieniowych mózgu i pozostanie tak nazywana, dopóki nie poznamy jej
przyczyny. (Jakub Sienkiewicz )
www2.gazeta.pl/zdrowie/1,28253,164235.html

Gość portalu: protestant napisał(a):

> jak dzej pi tu zacznie cos mamrotac bez ladu i skladu pod nosem
> to Miller zczeznie, ani chybi.

xxxxxxxxxxxxxx

Masz problem. Nie jesteś protestantem. Czyli kłamiesz od samego początku
swojego postu. Jan Paweł II nie mamrota czegoś bez ładu i składu pod nosem.
Choroba Parkinsona nie pozwala mu mówić wyraźnie, jedynie z punktu widzenia
fonetyki. Niejeden nastolatek chciałby mieć umysł tak sprawny jak Jan Paweł
II. Żaden prawdziwy protestant by nie kpił z ułomnośći spowodowanej ciężką
chorobą. Kłamiesz cały czas.

Pan premier Miller, oraz inne ofiary tej katastrofy, wracają do zdrowia. Czego
każdy normalny człowiek powinien im życzyć. Na koniec zauważ, że Jan Paweł II
nie modli się do siebie, i zacznij myśleć i nie kłam.

Gość portalu: Palnick napisał(a):

> Zmarł Ronald Reagan (...) Podobnie jak papież Jan Paweł II był przeciwnikiem
> aborcji i cierpiał na chorobę Alzheimera. Jednak w przeciwieństwie do głowy
> państwa watykańskiego, nie poddał się terapii, polegającej na wszczepieniu
> tzw. substancji czarnej - pochodzącej z usuniętych embrionów. Dlatego zapewne
> choroba czyniła u niego szybsze postępy i jako pierwszy przekroczył granice
> bytu, kończąc ziemską podróż. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie
> wyszło – niewykluczone, że dzięki temu łatwiej będzie mu spojrzeć w oczy
> Najwyższego. W jego istnienie podobno obaj wierzyli (...)
> (źródło: Telepolis, Hier finden Sie die Wahrheit, tłum. własne)
>
>

Ojoj...JP II cierpi na chorobę Parkinsona a nie Alzheimera, naszym kolegom
katofobom znów cos sie pomyliło ojoj...

Natomiast na stawiane wyżej zarzuty nie ma żadnych dowodów, przeszczpep
substancji czarnej też nie jest chyba możliwy, o ile się orientuję, ale co to
autora postu obchodzi. Ważne, by wrzeszczeć.

skks napisał:

> Alzheimer, Parkinson, choroba wsciekłych krów

jedno i drugie i trzecie - to jak ty żyjesz?

golonki, piwo, jabole, schabowe,majonez, pieczony boczek, gorzoła, bimber,

frykasy ;))

ZOMO, ORMO, SKLEROZA

- i pamiętasz ZOMO i ORMO - coś mi się wydaje, że koloryzujesz :)))

Po pierwsze, palenie tytoniu nie niesie tylko i wyłącznie zagrożeń. Ot, choćby
fakty.interia.pl/newsroom/news/tyton-chroni-przed-choroba-parkinsona,885861
Po drugie, przyjmując Pani punkt widzenia: "Wiec jesli chcesz palic - spieprzaj
na dwor!" proponuję wziąć pod rozwagę inny wariant - Nie chcesz palić i wdychać?
Spieprzaj do lokalu dla niepalących.

Pozdrowienia

Dobry Neurolog -poznań szukam!!!
Witam. Czy ktoś z Was mógłby polecić dobrego, sprawdzonego lekarza neurologa -
obojętnie państwowo czy prywatnie. Potrzebuję konsultacji dla osoby
podejrzewanej o chorobę Parkinsona. A może ktoś z Was zmaga się z taką chorobą
lub ma z nią styczność w rodzinie i mógłby coś doradzić, jakie badania wykonać
itd. Czekam na odpowiedzi.


>
> Uważam że piersi o wyglądzie sflaczałych termoforów są kwestią większej wagi.
> Ponadto jest jeszcze choroba wieńcowa, menopausa, osteoporoza, jaskra,
> katarakta, zwiększone ryzyko nowotworow. Dochodzi do tego coraz bardziej
> niepokojąca świadomość upływającego czasu. Wiesz, starsi ludzie naprawdę
> borykają się z poważniejszymi problemami niż jakiś wyblakły rysunek na barku.
>
> >Naprawdę? Bez Ciebie nigdy bym na to nie wpadła.Zwlaszcza że sama cierpię od
kilku lat na jaskrę - mając trzydziestkę.
Moja Śp.Babcia kilkanaście lat cierpiała na Parkinsona, paradontozę oraz
chorowała na serce.
Tak że świadoma jestem owych "większych problemów",o których mnie z taką
wyższością uświadamiasz.

poszukuję pielęgniarki do straszej osoby
Witam!

Poszukuję doświadczonej w opiece nad starszą, dotkniętą chorobą Parkinsona i
Altzchimera osobą pielęgniarki. Poszukuję osoby dyspozycyjnej od poniedziałku
do piątku w godzinach od 8:00 do około 16:00, która opiekowałaby się tą osobą
w domu, na Białym Prądniku. W zakres opieki wchodziłoby podawanie posiłków
(wcześniej zostaną one przygotowane), zabiegi pielęgnacyjne (ubieranie, pomoc
w myciu, pomoc w korzystaniu z tolaety) ale przede wszytskim serdeczne
podejście i troska. Zainteresowane osoby proszę o przesłanie ofert wraz z
telefonem kontaktowym na adres: marin@kki.pl. Więcej szczegółów podam
telefonicznie

Pozdrawiam

Ania

Neurolog pomóżcie, specj.Choroba Parkinsona!!!!
Może ktoś zna dobrego neurologa we Wrocławiu.Ja jestem z Jeleniej Góry a tu
nikogo takiego nie ma. Najlepiej żeby miał pojęcie o chorobie Parkinsona bo
chodzi o postawienie trafnej diagnozy. Moja mama potrzebuje pomocy a od 2 lat
nie trafiła na lekarza który mógłby jej pomóc albo chociaż powiedział co tak
naprawdę jej dolega.

Chodzi o to
ze wiekszosc naszych dolegliwosci - tego co nam doskwiera, tego
co nas motywuje - a wiec naszego swiata zaczyna i konczy sie w
mozgu..
Przepraszam ze to brzmi tak gornolotnie ale cos w tym jest.
Poznac troche sie da. Za dlugo uwazano, ze nie warto bo tej sfery
nie nalezy dotykac. Tak naprawde ludzie juz zapomnieli, ze kiedys
nie wolno bylo badac mozgu nawet posmiertnie. Naukowcy czy
lekarze mieli wiec do dyspozycji wylacznie organy zmarlych
przestepcow, ludzi, ktorymi nikt sie za zycia (i po) nie
interesowal.
Badania mozgu i calego ukl. nerwowego to naprawde wazna
dziedzina. Z medycyny to chocby kilka takich hasel jak
stwardnienie rozsiane, migrena, choroba Parkinsona, Alzheimera
itd. ale nawet zwykla dysleksja. Jestesmy takim gatunkiem, ktory
swa ekspansje na ziemi zawdziecza temu organowi i szkoda o tym
zapominac.. Ale komentowac nie bede..
Czekam kiedy beda fundusze na skannery do MRI w szpitalach (wciaz
ich jest malo), na uczelniach, a nasi fizycy intensywniej
zainteresuja sie nowymi metodami obrazowania (bo nie tylko
rezonans wchodzi w gre) rowniez w naszym kraju..
Pozdrowienia dla wszystkich wspolczesnych czarodziejow..

choroba parkinsona a renta
witam,
mam pytanie dotyczace renty w przypadku choroby parkinsona.
Moj tata jest od co najmniej 7 lat chory (wtedy stwierdzono chorobe), i
niestety choroba postepuje, ostatnio szczegolnie szybko i znaczaco. Lekarz
prowadzacy wielokrotnie sugerowal ojcu, ze powinien zaczac myslec o rencie,
poniewaz nie da rady pracowac az do emerytury. Tata jednak pracuje i broni
sie jak moze przed ta renta z roznych przyczyn - ekonomicznych, spolecznych
(kontakt z ludzmi), zdrowotnych (paradoksalnie - bo jak idzie do pracy to
musi sie zmobilizowac, wytezyc organizm do pracy), itp. Ale niestety, renta
go jednak czeka, juz teraz lekarz podczas badania okresowego zaznaczyl
zmniejszona sprawnosc i ograniczyl zakres czynnosci, ktore tata moze
wykonywac.
Pytalismy w zusie, jak sprawa wyglada, ale uzyskalismy info, ze najpierw
trzeba zlozyc dokumenty a potem oni wylicza. tata z kolei najpierw chce
wiedziec na co moze liczyc, jesli juz do tej renty bedzie musialo dojsc, bo
boi sie utraty czesci dochodow.
Stad pytanie - na jak grupe w przypadku tej choroby mozna liczyc i jakie to
mniej wiecej sa pieniadze.
Tacie do emerytury brakuje 4 lat.
Czy ktos z Was moglby mi pomoc?
Dziekuje:)

Proszę spróbować zasięgnąć informacji w Stowarzyszeniu Osób z Chorobą
Parkinsona.
Stołeczne Stowarzyszenie Osób z Chorobą Parkinsona
02-507 Warszawa,
ul. Wołoska 137
tel. 0*22 602 18 88
Telefon jest czynny we wtorki i czwartki w godz. 11.00 - 15.00

Centrum Informacyjne dla Osób Niepełnosprawnych

Parkinson a renta
Mam 44lata .Od 7 lat jestem na rencie. Choroba jest przwlekła i postępuje.
Czy mam uprawnienia do stałej renty. Co trzy lata a ostatnio na dwa lata
otrzymałem rentę. Czy co jakiś czas mam tracić nerwy,i udowadniać swoją
chorobę. Raz musiał to nawaet zrobić Sąd Pracy.

Parkinson
Przepraszam, ale mam jeszcze dwa tematy.
Czy przysługuje mi dofinansowanie do zakupu komputera z uwagi na dysfunkcje
narządów ruchu i często choroba utrudnia wysławianie się.
Chciałbym również nawiązać kontakt z innymi chorymi na Parkinsona.
Będę wdzięczny na pomoc w tych kwestiach.

W tym roku osoby niepełnosprawne chcące uzyskać dofinansowanie na zakup
komputera, mogły skorzystać z dwóch programów celowych realizowanych przez
oddziały wojewódzkie PFRON: „Komputer dla Homera” skierowany do osób
niewidomych i niedowidzących oraz „Pegaz” dla osób z dysfunkcją kończyn
górnych. W tym roku realizacja tych programów jest już praktycznie zakończona i
ewentualnie ruszą one ponownie w przyszłym roku. Zatem warto pytać o szczegóły
programów w oddziałach Funduszu w okolicach kwietnia, zwłaszcza, że zasady
uczestnictwa w nich mogą ulec zmianie.
Jeżeli chodzi o możliwość nawiązania kontaktów z innymi osobami cierpiącymi na
chorobę Parkinsona, to zachęcamy do skontaktowania się ze stowarzyszeniem
zrzeszającym takie osoby. Poniżej podajemy namiary na Ogólnopolski Związek
Stowarzyszeń Osób z Choroba Parkinsona, gdzie z pewnością znajdzie Pan namiary
na organizację działająca w Pana okolicy. Informacji tych można także szukać w
bazie organizacji na portalu www.ngo.pl
Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Osób z Chorobą Parkinsona
02-507 Warszawa, Wołoska 137
tel. 0*22 602 18 88

Centrum Informacyjne dla Osób Niepełnosprawnych

kupię łóżko rehabilitacyjne/podnośnik
Mam tatę chorego na chorobe parkinsona. Choroba
batrdzo postępuję. Musze zakupić sprzet który
umożliwi opiekę nad nim.
Prosze o przesyłanie ofert z Warszawy.
Jeśli chodzi o łóżko to preferuję elektryczne.

Hannaba@wp.pl

Proźba o pomoc - POTRZEBNY WÓZEK INWALIDZKI !!
Nazywam się Martyna Tomaszewska.
Mój dziadek jest chory na Parkinsona, w Wigilię Bożego Narodzenia odmówiła
mu posłuszeństwa druga noga (do tej pory chodził o kulach). Wczoraj
przemieszczał się na klęczkach, dzisiaj nie ma już siły nawet na to. Błagam
o natychmiastową pomoc, dziadkowi jest niezbedny wózek inwalidzki, jak
najszybciej. Sprawdzałam ceny wózków na allegro, dzwoniłam po znajomych i
uzyskałam wiadomości o sprzyjających instytucjach. Niestety na pomoc owych
instytucji trzeba czekać długo, ponieważ potrzebujących jest zbyt wiele. Na
nowy wózek nas nie stać - zwłaszcza teraz, po świętach, kiedy większość
funduzy została utopiona w ceremonię, nikt nie przewidział, że choroba
dziadka tak postąpi na przód.
Jeśli ktoś z państwa ma w domu używany wózek inwalidzki, w tej chwili nie
przydatny, bardzo, bardzo proszę o pomoc i wsparcie.
Można mnie łapać w internecie:
sara_draven@wp.pl - odbieram pocztę w domu co pare godzin;
gg: 3450468 - Sara Draven to mój nick;
kom: 503 59 50 59 - będę odpowiadać na wszystkie sms'y jeśli tylko
zostawicie państwo telefon zwrotny.

To jest poważna sprawa, proszę więc o poważne traktowanie i z góry dziękuję.
Martyna.

Anmar, ty nie kombinuj, jak koń pod górę .....

[choroba, chyba mi się parkinson odzwywa, bo co post to na dwa razy]

... tylko odpal w sobotę rułe z iwr na grot to razem pryśniemy do p-c.
Chluśniem piwko i spowrotem.

Po drodze przypomnimy sobie jeszcze:
- woźnego Kropę z 13-tki,
- rudery na placu obecnego SDH (warzywa owoce, kiosk i pkt sprzedaży biletów
MPK).

A najlepiej dryndnij do mnie. Telefon wszyscy znają.

lajkonik

pozwole sobie
jeszcze na odpowiedz komus, kto po drodze powiedzial, ze Watykan nie daje
jasnych informacji o stanie zdrowia Papieza. Dwa tygodnie temu wycielam sobie z
gazety artykul z cyklu "z Watykanu", korespondencja Aldo Parmeggiani pt.
"Papiez nieuleczalnie chory". Mie bede calego artykulu tlumaczyc, tylko kilka
zdan:
"Zdrowie Papieza nie jest wiecej tajemnica. Po ostatniej podrözy do Slowacji
jest jasne: glowa Kosciola Katolickiego jest ciezko chora. Watykan ikresla ta
chroniczna chorobe Jana Oawla II jako "extra-pyramidales-Nervensyndrom". Do
grupy tej choröb nalezy röwniez nieuleczalna choroba Parkinsona". To tylko
pierwsze zdania, potem nastepuje dalszy opis planöw itd.
A wiec zadne ukrywanie.

niepokorna_ napisała:

> Wasze zdanie ...
>
> www.wprost.pl/ar/?O=48396

Poddalam ten temat pod dyskusje i zaskoczyl mnie brak reakcji .
Wyjasnienie dla Marta w swoim temacie :"Pytanie w sprawie pytan " .
Zrozumialam , ze pytanie w formie : wasze zdanie ... i temat w linku jest
bledem . Poprawiam sie i wyjasniam .
Chorobe Parkinsona i objawy znam tylko ze slyszenia . Nigdy nie spotkalam sie
z nikim cierpiacym na te przypadlosc i moze dlatego napawa mnie ona takim
lekiem . Przeczytalam artykul , ktorego link celowo nie wkleilam w temacie
liczac , ze duskusja i tak potoczy sie gdzies obok .
Dziekuje Marto , ze napisalas , ze nie jestes cierpliwa ;)
Dlaczego zawachalam sie przed zadaniem pytania ? Wtedy wydawalo mi sie jasne ,
ze tematem linku zasadniczym sa doswiadczenia tzw. PROBY KLINICZNE terapii
genowej . Przeraza mnie samo okreslenie , nie mowiac juz o wyjasnieniu metody
jej przeprowadzenia .
Jakie jest wasze zdanie na temat poprawiania natury .
Czy zabawa genami , wirusami nie spowoduje zmian w oranizmie , a tym samym nie
odbije sie na kolejnych pokoleniach ?
Czy badania nad kazda choroba warte sa ofiar ?
Ostatnie pytanie .
Czy Ty chcac zyc pozwolil/a bys na przeprowadzenie tego typu kuracji na
sobie ?

Habi, jutro napiszą, że to był prima aprilis i że jesiennym grozi: Alzheimer,
schizofrenia, epilepsja, wirusowe zapalenie dróg oddechowych, cukrzyca,
psychoza maniakalno-depresyjna, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona,
dysleksja, anoreksja i cellulitis :)))

A tak poważnie, to latem matki się lepiej odżywiają i więcej są na słońcu i na
powietrzu, więc i jesienne dzieci mogą być statystycznie zdrowsze.

Korelacje z konkretnymi chorobami statystycznie raczej nie będą bardzo
znaczące, tego trzeba szukać indywidualnie.

all2 napisała:

> Habi, jutro napiszą, że to był prima aprilis i że jesiennym grozi: Alzheimer,
> schizofrenia, epilepsja, wirusowe zapalenie dróg oddechowych, cukrzyca,
> psychoza maniakalno-depresyjna, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona,
> dysleksja, anoreksja i cellulitis :)))
>
A do tego atarkia, abnegacja i dezynwoltura ;)

~~
a gdybyś miała uciętą rękę, gdybyś miała gruźlicę, gdybyś miała parkinsona,
gdybyś miała raka (żadnego z powyższych Ci nie zycze).....tez byłoby Ci wstyd?
alkoholizm to choroba jak inne, tylko, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę-
mało tego, nie ma cudownego leku aby ją wyleczyć jak przy
przeziębieniu...alkohol nie dlatego co poznał w czym rzecz-nie dla mnie

Gość portalu: Megi napisał(a):

> Podpisałam! To skandal by oszczędzać na barach. Wszyskim którzy proponują tym
> studentom i emerytom gotować samemu gratuluję - kiedy niby student ma
gotować,
> skoro albo jest na uczelni, albo dorabia co by sie utrzymać, albo pije
(kiedys
> musi sie odstresować). A emeryci to albo maja Parkinsona i tak im sie ręce
> trzęsą, że zamiast marchewki pokroliliby sobie palce, albo nie potrafią
> gotować!

Ależ z ciebie głupia *****. Za to zdanie o chorobie Parkinsona, readkacja
powinna skasować Twój post. Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz musiała się
przekonywać na przykładzie bliskiej osoby, jak straszna jest to choroba i jak
trzeba być niewrażliwym, by móc sobie robić żarty z tej przypadłości. Ale czego
wymagać od dziewczyny, dla której jedynym spsobem odreagowania jest picie?

Wszystko jest wzgledne
...jak wiadomo juz od Einsteina.

Do rzeczy: uwazam ze ocena ze "Papiez jest w dobrej formie" jest podmalowana
emocjonalnie, co nalezy rozumiec w jego kraju Ojczystym.

Mowiac zas z pozycji medyka, ktorym jestem, jak na swoja chorobe Papiez trzyma
sie niezle - i psychicznie, i fizycznie. Choroba Parkinsona moze doprowadzic do
kalectwa uniemozliwiajacego poruszanie sie (nie mowiac o podrozach przez
Atlantyk...). Otepienie obserwowane u niektorych chorych na chor. P. moze
uniemozliwic jakikolwiek kontakt z taka osoba.

Żywienie w chorobie Parkinsona
Witam! Mój mąż od 8lat cierpi na chorobę Parkinsona. Od jakiś 4
miesięcy choroba bardzo nasiliła się, objawy są coraz bardziej
dokuczliwe, a dodatkowo mąż bardzo schudł-prawie 5 kg w ciagu 2
miesięcy. Najbardziej niepokoją mnie pojawiające się problemy z
przeżuwaniem i połykaniem-w tej chwili podaje mu tylko przecierane
zupy i soki, jednak nie widzę poprawy. Jakie produkty powinnam
podawać mężowi biorąc pod uwagę trudności o których wspomniałam?

To ja mam podbny problem z babcią. Choruje od 12 lat, przez jakiś czas było dobrze, teraz jej stan znacznie się pogorszył. Największy problem mamy z karmieniem każdy posiłek to dla mnie koszmar. Babcia nie chce przyjmować żadnych leków ani płynów, a przecieranych zup w ogóle nie rusza. Do tego dochodzą problemy z krztuszeniem się, co tylko potęguję jej niechęć do jedzenia. Zajmuję się babcią praktycznie sama, powoli mam dość. Nie wiem czy tylko mnie ta choroba czasami przerasta. Zastanawiam się czy wy tez mając podobne doświadczenia z osobą chorą na Parkinsona czasami macie podobne odczucia?

witam.
leczenie zaawansowanej choroby parkinsona- to wyzwanie nawet dla
doswiadczonego neurologa. w polsce nie ma niestety takiego zwyczaju- ale moim
zdaniem pacjenci - zwlaszcza sparwiajacy trudnosci, powinni byc raz na jakis
czas w kntroli w poradni specjalistycznej zajmujacej sie wlasnie choroba
parkinsona.
w polsce- bardzo dobry jest prof. andrzej friedman z warszawy- moze warto sie
do niego raz przejechac (najlepiej po uzgodnieniu z prowadzacym ojca
neurologiem).
w przypadku twojego ojca- problemy z pamiecia- moga byc skutkiem ubocznym
lekow- powinien odstawic leki antycholinergiczne (akineton, parkopan,
amantadyne).
jesli chodzi o halucynacje- czasem wystarczy zmniejszeni dawki l-dopy (czy
innych lekow dzialajacych dopaminergicznie), czasem trzeba wlaczyc lek
antypsychotyczny ale tez- bardzo ostroznie- leki te z wyjatkiem tzw atypowych
same powoduja objawy parkinsonizmu; mozna wiec probowac z lekami slabszymi-jak
tiorydazyna, melperon (nie ma w polsce), lub atypowymi- clozapina, olanzapina.

wszystko to co pisze- ma charakter tylko orientacyjno-informacyjny, dla
Ciebie. wszystkie zmiany lekow u pacjentow z choroba parkinsona musza byc
przeprowadzane bardzo ostroznie, po zebraniu bardzo dokladnego wywiadu (np
keidy pojawiaja sie halucynacje itp) i oczywiscie przez doswiadczonego lekarza.

naprawde radze Ci porozmawiac z lekarzem prowadzacym- o ewnetualnej wizycie w
ktoryms z osrodkow referencyjnych.

pozdrawiam.

Dziekuję za odpowiedź!
Na anemię, którą internista określił jako niewielką dostała ten lek, który
wymieniłam wcześniej.
Nie była Mam badana przez odbyt ani nie było żadnej propozycji aby to badanie
wykonać. Namówię Mamę aby zbadała poziom żelaza we własnym zakresie, ale jak
dokładnie nazywa sie takie badanie, aby było wiarygodne i coś mogło wyjaśnić?
Po prostu poziom żelaza czy badanie wchłaniania, ferrytyny...?
Mama schudła 2 kg przez ostatnie 2 miesiące, ale myslę, że w przeciągu np. roku
schudła więcej.
Na nadciśnienie i długoletni, przewlekły kaszel leczy sie Mama prywatnie u
lekarza, który przyjmuje w Jej miasteczku "gościnnie". Na pieczątce ma napisane:
Specjalista chorób wewnetrznych.
Specjalista kardiolog.
Specjalista chorób płuc.

Wiem, ze jest ordynatorem kardiologii w Wojskowym Szpitalu.
Wynik spirometrii jaki mam z 90r. to PEF 280.
Jakis aktualniejszy przytoczę jak sie skontaktuje z Mamą.
Jak Mama miała 60 lat czyli w 1990r internista juz u Niej podejrzewał
Parkinsona, bo własnie zaczęła Jej drżec jedna ręka. Ale twierdził, ze nie ma
na to leku. To sie naislało i czasem też drży Jej druga ręka (zwłaszcza po
wysiłku fizycznym).
Od 4 lat bierze regularnie Selerin. I jak twierdzi już Jej sie nie nasila to
drżenie. Zapisał Jej to neurolog.
Acha, mówiła mi, ze od internisty wie, ze nie ma jakiegoś badania, które
mogłoby jednoznacznie stwierdzić Parkinsona. A u Niej ta choroba pasuje na
podstawie objawów.

Tak lubilam nosic swetry, czy bluski z golfem, jak je zalozylam,
przezywalam koszmar, zaraz sciagalam.
Noc, jeden koszmar, dwie, trzy godziny snu dziennie to bylo wszystko.
W styczniu ubieglego roku bylam operowana. Po blachej operacji dostalam
klopotow z zoladkiem, nie moglam nic jesc. Badania, leki - przeszlo. W krotkim
czasie schudlam nieopisanie,rece zaczely mi sie trzesc, pozniej trzeslam sie
cala.
Parkinson? W tym wieku? Co robic? Stalam sie bardzo nerwowa,wprost wybuchowa,
stalam "sama sobie w drodze". Opowiedzialam o moim samopoczuciu mojemu
lekarzowi, wyslal mnie natychmiast do Radiologa na badania tarczycy.
Dokladnej diagnozy nie otrzymalam zaraz, powiedziano mi nadczynnosc tarczycy,
zwlekac nie wolno, prosze zrobic termin w szpitalu na dalsze badania i
zdecydowac sie na jakakolwiek terapie. Postawiono mi kilka warjantow tej terapi.
Decyzja byla trodna, zdecydowalam sie na radioaktywny jod 131.
W szpitalu powiedziano mi dokladna diagnoze Morbus Bazedow, gdyby moj lekarz
domowy w tym momencie pod reka byl,to nie wiem co bym z nim zrobila.
Przeszlo rok po terapie,jestem pod scisla kontrola endykrynologa jak i okulisty
(co trzy miesiace), biore sztuczny hormon, zaprzyjaznilam sie z ta choroba
(poczytalam o niej bardzo duzo: ksiazki,internet)i jak na razie czuje sie
bardzo dobrze. Naturalnie, musialam zmienic duzo w moim zyciu.
Moze idzie Ci tak samo,jak mnie szlo i lekarze sami nie wiedza,tak jak i umnie,
co mi wtedy dolegalo?

Co za beznadziejni ludzie...Jak choroba może być przez kogokolwiek,a tym
bardziej przez matkę,która dla swojego chce jak najlepiej i jakby mogła to
chorobę wzięła by na siebie.Ja zachorowałam w wieku 14 lat,a mam 37 i też to
przyszło nie wiem skąd i nagle i co???Kogo to wina?Zresztą każda inna choroba
czy nowotwór,czy parkinson,czy jakaś wieńcówka,stwardnienie rozsiane itp...to
jest przez kogoś?Tych co to mówią olej kochana ciepłym moczem i to z
góry.Pamiętaj!!!!Nikt nigdy nie wie co go czeka za rogiem....

To jest dość rzadka choroba. USA ma owszem duże fundusze, ale moja lekarka która
jeździ po świecie na wykłady dermatologów, tak mi to tłumaczyła:
z racji tego, że na tą chorobę choruje niewielki odsetek ludzi, niektórzy nie
widzą nawet o swojej chorobie nie interesując się tym, inni wcale nie chcą się
leczyć dlatego cięzko jest wyłożyć na to wiele pieniędzy, bo możliwe, ze nawet
nie zwróciłyby się komus kto poważnie zająłby się takimi badaniami.
Owszem cały czas prowadzone są różne eksperymenty na lekach mających nam pomóc,
ale nie jest to tak szybkie jak w przypadku leków na częstsze choroby np
Parkinsona, raka, itp.

Parkinson to straszna choroba chyba ze dochtorat
dostales po marcu 68.

PS; glupawe bezkrytyczne wypowiedzi potwierdzajace oficjalne prawdy neokonow
zawsze mnie irytowaly, ale je czytam i niekiedy prostuje.

Niestety twoje wypowiedzi sa tak naiwne jak dziecka w przedszkolu i nie nadaja
sie do prostowania - na starosc wiekszosc zdzecinieje - wydaje sie jednak ze
przekraczasz tego limity.

Wiem jak wyglada choroba Parkinsona, jak sie rozwija i jakie sa prognozy.
Jest to choroba atakujaca glownie cialo i mozna bedac bardzo chorym ,
czesciowo sparalizowanym i mowiacym niewyraznie dzialac umyslowo calkiem
normalnie i miec swiadomosc swojego stanu.
Znajac caly zyciorys Papieza , Jego postac , osobowosc, poczucie wiary i
moralnosci wierze, ze dopoki jest w stanie rzadzic KK i miec w rece wladze i
decyzje nie odejdzie.
Nie dlatego , ze jest zadny wladzy czy manipulowany. Dlatego , ze pokazujac
swoja chorobe i cierpienie daje godnosc i nadzieje wielu chorym i cierpiacym
ludziom na swiecie.
Stephena Hawginga tez trzeba traktowac jako niepelnosprawnego? Malarzy
rysujacych noga lub ustami rowniez?
W szkole mojej corki jest chlopiec , ktory nie ma rak ani nog. Wlasnie konczy
najlepsza szkole w Norge i chce studiowac.
Moze On tez nie powinien chodzic do szkoly zeby nie narazac mlodziezy patrzenia
na Jego kalectwo? to takie nieestetyczne.
Mamy problemy zeby pogodzic sie z kalectwem, cierpieniem , choroba.
Bardzo szanujeje Michela J. Foxa, ktory gdy zachorowal na Parkinson gral tak
dlugo jak choroba Mu pozwalala.
Kiedy musial odejsc opwiedzial mediom o swojej chorobie, dziala na rzecz ludzi
dotknietych Parkinsonem i probuje prowadzic w miare normalne zycie.

Ja piszac ten post abstrahuje od KK za ktorym nie przepadam. Nie jestem ani
wiarzaca ani praktykujaca a na papieza patrze jak na czlowieka, cierpiacego i
bedacego wzorem dla wielu ciezko chorych ludzi. Kran.

Szanuje dziennikarzy rzeczowych , rzetelnych i wykonywujacych swoj zawod z
kompetencja i profesjonalizmem. Jest ich wielu.
Ale podaz czyni popyt. Jestesmy bombardowani non -stop zalewem wiadomosci,
sensacja goni sensacje a za tym stoja duze pieniadze. I niestety media biora
udzial w tej gonitwie .
Kazdy moze wybrac swoja opcje. Ja wybralam zycie bez telewizora i w zasadzie
bez gazet. Czasem net , zawsze szpigel i niekiedy jakas norweska gazeta wpadnie
mi w reke.

Papiez caly swoj pontyfikat byl osoba medialna. Na pierwszych stronach ,
otoczony tlumem dziennikarzy, sam bioracy udzial w tym zjawisku jakim sa
dzisiejsze srodki przekazu.
A teraz umiera na oczach swiata.
Umiera z godnoscia , nie w szpitalu tylko w otoczeniu swoich bliskich. Daje nam
lekcje , kolejna. Ze starosc , cierpienie, choroba i smierc to nie jest cos
przed czym sie ucieka.

Niemiecka organizacja pomocy chorym na Parkinsona liczy na wieksze zrozumienie
dla Morbus Parkinson. Ja osobiscie tez. Uwazam ze nie umiemy jako spoleczenstwo
wychowane w kulcie mlodosci i szybkiego sukcesu zakceptowac starosci , choroby
i smierci.
Kran.

Jest cos, czego Watykanisci nie biora pod uwage...
A jesli biora,to wcale dobrym jajem jest,ze zaden z publicystow, piszacych o
Papiezu nie wpadl na to...No ale tak ignorantia nocet.
W tym przypadku ignorancja medyczna.
Moj post powstal z inspiracji DRF, ktory wstawil watek o demencji.Zadna sila
mnie nie powstrzyma od dyskutowania na tematy medyczne. Wiec stawiam sie w
pelnym umundurowaniu.
Wiec zaczne od poczatku. Papiez cierpi na chorobe Parkinsona. Nie wiem czy
wiecie, ale w chorobie Parkinsona w przedostanim i ostatnim stadium pojawia
sie demencja.Tak wiec wielce prawdopodobnym jest,ze papiez cierpi na
przewlekle zaniki pamieci.Choroba papieza wskazuje na ostatnia faze stadium
przedostatniego choroby.
Parkinson to nie tylko niedobor dopaminy,spowodowany degradacja istoty
czarnej mozgu. To tez postepujaca demencja.
Obecnie stosowanymi lekami są w Parkinsonie sa Levodopa i Deprenyl. Levodopa
ma zdolność przekraczania bariery krew-mózg, co nie potrafi dopamina w
czystej postaci.
Po przekroczeniu tej bariery, Levodopa jest przekształcana w dopaminę
uzupełniając w ten sposób jej braki w tkance nerwowej mózgu.
Deprenyl natomiast zapobiega degradacji komórek nerwowych zawierających
dopaminę. Te leki naprawiaa tylko TYLKO układ motoryczny, nie mają jednak
wpływu na zmiany umysłowe i psychiczne, które już nastąpiły,badz maja
nastapic.
Wiec,pytaniem jest....co Watykan na demencje Papieza ?
Co bedzie mogl Papiez,ktory niedlugo straci pamiec?

Ano.Czesto wystepuje depresja, jako choroba towarzyszaca u 50 proc chorych.
Tracheotomia, ktora zastosowano nie jest wynikiem zapalenia gardla, czy
grypy,czy zapalenia oskrzeli. Wiesz, ze nastepuje porazenie miesni
odpowiedzialnych za oddychanie ? Mowienie, ze rurka zosatnie wyjeta za
kilkanascie dni jest... mitem.
Bo:
- operowanie w tym samym polu ( tracheotomia ponowna ) jest bardzo, bardzo
ciezka i raczej dlugotrwala, a w przypadku chorego na Parkinsona i bezdechu
spowodowanego postepujacym paralizem miesni, licza sie sekundy...
- bo grypa,zapalenie oskrzeli do tracheotomii nic nie maja,wiec zastosowanie
tego zabiegu to nie leczenie grypy!!!!!!!!!!!!

Dalej :
Zmieni sie glos papieza. Nie bedzie mogl duzo mowic, jego glos bedzie troche
mechaniczny, troche gluchy i cichy. Bedzie musial jesc, pochylajac glowe. Nie
jest mozliwe, ze papiez po tracheotomii zjadl samodzielnie sniadanie.... To juz
jest bzdura do potegi....

To moze sie jeszcze dlugo nie wyjasnic. A w boreliozie moga byc wszystkie objawy choroby Parkinsona (choc zwykle sa tez i inne objawy) i dlatego lekarze sie myla zwlaszcza, ze boreliozy po prostu nie znaja. O ile wiem to nikt jeszcze nie probowal leczyc Parkinsona antybiotykami.

Natomiast inne choroby takie jak choroba Crohna czy reumatoidalne zapalenie stawow i sarkoidoza odpowiadaja dosc ladnie na leczenie tetracyklina i gdzies polowe chorych mozna w ten sposob wyleczyc. Ale ciagle jest to metoda bardzo eksperymentalna i zdecydowanie nie ma jej w podrecznikach dla lekarzy.

Troche to malo specyficzne.

Drzenia po wysilku zdarzaja sie w kandydozie (ktora czesto towarzyszy boreliozie z uwagi na immunosupresje). Grzyby zuzywaja szybciej glukoze i przy wysilku organizm nie zdaza jej tak szybko produkowac jak trzeba. Jej poziom spada i moga sie pojawiac objawy niedocukrzenia.

Chodzenie drobnymi kroczkami i drzenia to tez objaw parkinsonowy. Choroba Parkinsona jest prawdopodobnie rowniez wywolana obecnoscia kretka, choc byc moze jest to inny gatunek bakterii, tyle, ze spokrewniony.

Nerwica
To forum jest w duzej mierze zdefoniowane przez stanowisko ILADS i prace Dr. Burrascano.
Jezeli ktos chce propagowac oficjalne biomedyczne stanowisko (w moim glebokim przekonaniu zupelnie bledne - ale jest przeciez demokracja) to do tego celu sluza inne fora, takie jak np:
www.sluzbazdrowia.com.pl/forum/viewforum.php?f=14
W Kanadzie i USA borelioza nie jest mylona z nerwica. Sa rozne liczne wpadki diagnostyczne takie jak ALS, MS, choroba parkinsona, arytmia, ale nie nerwica.

Nerwica jest choroba psychologiczna, majaca swoje poczatki w dziecinstwie, zaklada hustawke uczuc miedzy miloscia i nienawiscia i nie powoduje dramatycznie ciezkich objawow fizycznych. Owszem, ktos moze byc zestresowany i stracic sen, ktos moze wpasc w hiperwentylacje i doswiadczyc chwilowego dretwienia rak, ktos moze miec skurczone miesnie szyji i karku i z tego powodu doswiadczac bolow glowy. Ale to raczej wszystko.

A w Polsce ktos pewnie doszedl do wniosku, ze skoro czasy sa ciezkie, duzo stresu to nalezy rozpoznawac nerwice 50 razy czesciej niz trzeba.

Kiedy odwiedzalem inne fora, lub nawet tutejsze forum zdrowie to wlosy staja deba jak powazne objawy kliniczne polscy lekarze potrafia nazwac nerwica przy okazji calkowicie zaniedbujac diagnostyke. Na forum Logos (poswiecone w duzej mierze nerwicy) objawy boreliozy pojawiaja sie na porzadku dziennym, ale wiekszosc tych chorych ma tak gleboko wmowiona przez lekarza nerwice, ze nawet nie bierze pod uwage innych mozliwosci.

Pewnie tak teraz ucza na akademiach o tych nerwicach, ale to jest powazny blad i nie chce by na tym forum byl jeszcze dodatkowo powielany.

Choroby najczesciej mylone z borelioza
Zespol przewleklego zmeczenia, Multiple Sclerosis, choroba Alzheimer'a,
choroba Parkinsona,Lupus, choroba Lou Gehrigsa (ALS),
syndrom Guillian-Barre, zapalenie skorna miesniowe, zapalenie watroby,
choroby serca, fibromyalgia, choroby stawu zuchwowego, ringworm,
Tullio Phenomenon, zapalenie mozgu, ADD lub ADHD, zapalenie opon,
depresja, napady paniki, paraliz Bella, Candida, chroniczna mononukleoza, hipoglikemia, sclerodermia, wirus Epstein Barra, choroby autoimmunologiczne,
syndrom Bannwarthsa, nowotwor, choroby nerek, syndrome Raynaudsa, stres, choroby snu, choroby tarczycy, vasculitis, anorexia, agoraphobia, choroby przeplywu mozgowego (nawet z udarem), reumatyzm, choroby tkanki lacznej, choroby sluch, choroba Crohna, zespol Sjogrena, Stroke i niewydolnosc oddychania.

Poniewaz za kazdym razem jak pisze cos podobnego to zaraz, ktos mi zarzuca, ze jak moge kwestionowac istnienie takich chorob, wiec uprzedzajac podobne wypowiedzi pisze co nastepuje:
wyzej wymienione choroby istnieja, tyle, ze wsrod nich znajduja sie pacjenci z borelioza, ktorzy w zwiazku z bledna diagnoza nie otrzymuja efektywnego leczenia.

kwas chlebowy-środek wspomagający leczenie?
Wyczytałam w Internecie, że:
"Napój chlebowy zawiera ważne enzymy będące w stanie regenerować i poprawić
mikroflorę jelit. Zdrowe jelita są jednocześnie obrazem naszej skóry oraz
wpływają decydująco na samopoczucie. Napój kwasu chlebowego zawiera również
witaminy, substancje mineralne, oraz ŻYWE BAKTERIE KWASU MLEKOWEGO, jest
idealny na skórę, jelita i krew.

Napój kwasu chlebowego powinien stać się stałym elementem naszego codziennego
pożywienia.

Jest skuteczny przy dolegliwościach związanych z: cukrzycą, schorzeniem jelit,
stwardnieniem tętnic, chorobą Parkinsona, astmą, hemoroidami, osteoporozą,
prostatą, klimakterium, nowotworami, GRZYBICĄ, stwardnieniem rozsianym, bólami
mięśni, reumatoidalnym zapaleniem stawów, migreną."

Co myślicie?

Nerwica jest zaburzeniem psychicznym (choroba psychiczna to nazwa duzo na wyrost- spotkałam się z okresleniem, ze jest to "katar psychiatrii") . Choroby nerwowe to miedzy innymi padaczka, porażenie mózgowe, stwardnienie rozsiane, choroba Altzhaimera, Parkinsona, niedowłady po zatorach i wylewch mózgowych - te choroby leczone są przez neurologa. Nerwicę leczy psychiatra.

Witam,tak samo mam takie skierowanie,jeden neurolog leczy mnie tabletkami w
kierunku parkinsona,drugi na emg wysyła a najlepiej chirurg naczyniowy
trafił-choroba niespokojnych nóg.Może u Pani to samo ,objawy podobne.W goglach
proszę wpisać hasło,wszystko tam będzie pisać.pozdrawiam ted.

Hej, Witek
Lewodopa jest stosowana mniej więcej już od lat sześćdziesiątych, z dobrym
skutkiem u chorych cierpiących na "zwykłą" chorobę Parkinsona. Jedynie
spowalnia przebieg choroby, na kilka lat. Ostrożnie mówiąc, efekty kuracji
doktora Sacksa okazały się kontrowersyjne.
Wpływ encephalitis lethargica na historię i kulturę XX wieku był przemożny.
Być może ta choroba zadecydowała o jego kształcie, poprzez wpływ na biografie
milionów ludzi.
Bez uwzględnienia tego czynnika w ogóle nie zrozumiemy historii ostatnich stu
lat. Także literatury, sztuki.
Skądinąd czynniki epidemiologiczne miały na kształt ludzkiej cywilizacji
znacznie większy wpływ, niż sobie to uświadamiamy.
Polecam:
www.collasius.org/WINKLE/04-HTML/tanzwut.htm

Pozdrowienia

oBgryzać paznokcie, zamiast oGryzać
czy wyciągane pod wpływem Kiepskich "Mam pomysła"- dajcie kosę, będę rezał!!!
a co do słowa "Tsun"- Kiedyś był taki Tsun Atylla, i ze swoimi Tsunami nazywany
był "Gniewem Bożym"...
Choroba Patisona? Też luz- Wilq Superbohater, "Słowa które pytują":
- Łał! Nie wiedziałem, że to jest śmiertelne. Moja babcia miała patisona, ale
tylko jej się ręce trzęsły.
- Parkinsona miała twoja babcia, bucu.

Procedura Marshalla nie jest alternatywną terapią ,jest terapią jedyną dla
pacjentów z sarkoidozą ,bo sterydy nie zabijają bakterii . Tak samo w MS
,stwardnienie rozsiane tez jest spowodowane przez krętki i tez leczona sterydami
a nie antybiotykami. Dr Lida Mattmann ,nominowana do nagrody Nobla , znalazla u
40 pacjentow cysty krętkow w plynie mozgowo rdzeniowym. U parkinsona (lecz mieli
tylko 5 przypadkow bo to rzadka choroba) takze cysty.
Nawet Reaumatoidalny Artretyzm jest leczony antybiotykami z powodzeniem ,tylko
za krotka ze wzgledu na niezrozumiala reakcje Herxheimera

W mojej rodzinie jest następująca kombinacja:
mama ma Hashi i RZS, jej siostra Hashi plus Parkinson
moja siostra Hashi i liszaj zanikowy, nasz tato miał chorobę Crohna, a ja
cóż...tylko Hashi-póki co.
I tu do Ciebie rostedo pytanie. Czy możliwe jest CAŁKOWITE cofnięcie się
przeciwciał anty TPO i TG????????
Mam dokumentację z kilku lat, normy dla obu badań były stopniowo przekraczane
kilka, kilkanaście i kilkaset razy. Jak zawsze w wakacje na wyjeździe
powtórzyłam badania, w tym samym laboratorium. I...szok życia. Wyniki poniżej
górnej granicy...(Piszę od kogoś grzecznościowo, nie z domu ale z tego co
pamiętam, to TPO 3,3 a norma do 35...a rok temu było 650).
Cud?! Nagłe "uśpienie" Hashi? Pomyłka?!. Czuję się od dwóch miesięcy świetnie.
Brałam żelazo bo ferrytyny było mało, zredukowałam stres do minimum (da się...a
sądziłam, że nigdy nie będe tego umiała), biorę sporadycznie selen...Ale poza
tym nic innego sie nie zmieniło.Czy powtórzyć badania gdzie indziej czy
uwierzyć, że choroba może przycichnąć i przeciwciała mogą spasć do normy?

Żyję dzięki Polakom
Jestem Żydem - mówi patrząc badawczo zza podwójnych szkieł. - Ale
jednocześnie wielkim miłośnikiem Polski oraz przyjecialem jej dobrego i
wielkiego narodu - podkreśla mocno.

Niewysoki, lekko pochylony, ma 72 lata, choć wygląda na więcej, Poobijany na
twarzy, z siniakiem pod lewym okiem.

- Coraz częściej tracę równowagę i przewracam się. Lekarze twierdzą, że to
choroba Parkinsona, skutek pobytu w obozach w Oświęcimiu i Brzezince - szybko
usprawiedliwa swój wygląd Leon Gongola, po żydowsku Lejba Gągoła, od 1949
roku obywatel amerykański z Nowego Jorku.

Odkrywa lewe ramię z wytatuowanym numerem 78389. Poniżej doskonale widoczny
niebieski trójkąt identyfikujący Żyda.

Na widok tego numeru inni oświęcimiacy zdejmują czapki z głów - mówi nie bez
dumy Gągoła - Rozumie pani, że taki niski.

www.sierpc.com.pl/czytelnia/gagola/zyje_dzieki_polakom.html

Widzialam ten film w orginalnej wersji jezykowej. Bruno Gans (ktory jest
zreszta Szwajcarem) gra Hitlera rewelacyjnie. To znakomity aktor. Hitler jest
w koncowej fazie fizycznie kompletnie wykonczony (choroba Parkinsona) i
totalnie oderwany od rzeczywistosci. To wlasnie jest jedyny ludzki aspekt jego
osobowosci. On nie jest jakims uebermenschem tylko smiesznym, ciagle na nowo
robiacym sobie nadzieje czlowieczkiem popadajacym na przemian w ataki
wscieklosci, manii wielkosci i depresji. Cala sytuacja w bunkrze, gdzie jeden
za drugim popelnia samobojstwo lub ratuje sie ucieczka jest niesamowita. to po
prostu tragedia grecka w nowoczesnym wydaniu. Scena usmiercenia dzieci przez
Magde Goebbels jest po prostu wstrzasajaca i trzask gryzionych kapsulek z
trucizna, piec razy powtorzony, pozostanie mi dlugo w pamieci. Obraz glebokiego
zfanatyzowania spoleczenstwa niemieckiego jest przygnebiajacy. Ten film jest
znakomity, wielowarstwowy i na pewno nie plytki, "historyczny". Warto obejrzec,
najlepiej w oryginale.

herbarium napisała:

> kochanica-francuza napisała:
>
>
> > Pozwoli szanowne TWA.
Nie,to znaczyło,że NASZE TWA pozwoli Ci się wciąć... ))
A kto do niego należy?Bo na forum Moda należałam do "szajki blinskiego".
Niestety szajka się rozpadła,bo przywódca przestał bywać...

> Nie tylko na wiek,ale na chorobę.Miałam parkinsoniczkę w
> > rodzinie,wiem jak to wygląda i jak ogranicza.
>
> Hmm... czyżby jakieś nowe odkrycia na ten temat? Jakieś argumenty?

Widzisz,osoba w wieku papieża nie mająca parkinsona,alzheimera itp.a jedynie
zwykłe dolegliwości wiekowe ma jednak inne możliwości...

Na parkinsona się nie umiera.Choroba jest postępująca,nieuleczalna,nie do
zatrzymania,można jedynie spowolnić jej rozwój.Może doprowadzić do stałego braku
kontaktu z rzeczywistością.Gdyby papież był zwykłym starszym człowiekiem,którego
pobolewa to i owo,patrzyłabym na niego inaczej.

> Nie, na szczęście nie muszę tego ostatniego zarzucać w tej dyskusji rozmówcom.
> Poza porównaniami z Breżniewem i wiadomymi skojarzeniami... Chodziło mi o dość
> powszechny trend w tym kierunku, nie o ten akurat zarzut, choć ageizm pozostaje
>
> ageizmem. Tylko mniej wulgarnym.

Nie, nie,myślałam,że chodzi ci może o polskie tabloidy(=brukowce),lub nie daj
Boże hierarchów Watykanu...
>

za zainteresowanie :) aż miło mi się zrobiło :)
Ida ma wirusowe zapalenie przewodu pokarmowego-to dopiero drugi dzień :/
Dzisiaj póki co nie wymiotowała jeszcze i mam nadzieję, że nie będzie.Może nie
zakończy się to szpitalem.Najgorsze jest to, że nie chce przyjmować jednego
leku :/ wyczytała gdzieś na ulotce, że podawanie leku może prowadzić do choroby
parkinsona :/ kurcze nie wiem, ale jeśli tak pisze, to chyba może przy
przedawkowaniu, przecież jak inaczej.Do tej pory nie wiedziała co to za
choroba, ale zamiast zadzwonić do mnie to oczywiście spytała babci...no i teraz
już wie...

> Nie jest on "pompowany medycyną" i jego choroba nie jest śmiertelna. Nikt
> roztropny nie poddaje w wątpliwość jego zdolności intelektualnych. Te są
bowiem
>
> niedotknięte chorobą.

Choroba Parkinsona oczywiście nie dotyka intelektu osoby na nią chorującą. Ale
zapewne słyszałeś o starczej demencji - ona jak najbardziej obniża
intelektualne możliwości, a uważam, że JPII w stopniu większym lub mniejszym
cierpi na tę przykrą przypadłość, tak jak zdecydowana większość ludzi po
osiągnięciu pewnego wieku.

Natomiast co do "niepompowania medycyną", to polemizowałbym z Tobą. Papież ma
momenty lepsze i gorsze i moim zdaniem może wynikać to ze
zwiększania/zmniejszania mocy mieszanek farmakologicznych, którymi się go
faszeruje. Zwróć uwagę, że zamach na życie JPII na pewno nie pozostał bez
wpływu na jego zdrowie, a przypuszczam, że im papież jest starszy, tym mocniej
efekty tego się objawiają. Jednak co jakiś czas leki trzeba odstawić, aby
odtruć organizm - i wtedy choroba Parkinsona atakuje organizm ze zdwojoną mocą.

Nie wiem, czy to, co napisałem, jest słuszne - nie jestem lekarzem - ale taki
jest mój pogląd na tę sprawę.

Pozdrawiam.

Tylko wypunktuje kilka spraw:
- nie spieram sie z Toba, nie okreslilismy przeciez płaszczyzny ew. sporu
- myslę ze ci wymienieni maja prawo do swoich opinii,przeciez dyskutuja
o sprawach niespornych, mieszczących sie bardziej w kategoriach estetyki
- zapytałem Ciebie o zdanie w sprawie łamania konstytucji a Ty proponujesz
jakies blizej niejasne ,, musimy madrzej wybierac,, Zrobiłem Ci mały
wykład co uniemozliwia taki wybór. Prrzeciez to nie łajdacy i złodzieje sa
sprawcami opisanej sytuacji
- sejm nie musi byc godnym innych symboli. Po prostu tam jest miejsce na jeden
symbol
- opinie nt kondycji papieza to temat stały prasy zachodniej, u nas panuje w
tej sprawie zmowa milczenia, jakby cenzura rodem gdzies z głebokiego PRL- u
Po co ? I zgadzam sie ze ci którzy nie wyperswadowali ze przy takiej wadzie
wymowy nie ma sensu wygłaszac tekst w kilkudziesieciu jezykach popełnili
bład. Mozna poczytac na temat zmian psychiki spowodowanej choroba Parkinsona
by wiedziec jak momentami przykrego zjawiska jestesmy / chcac nie chcac /
swiadkami.W tym pokazywaniu autentycznego cierpienia i zmagania sie z
nieuleczalna choroba otoczenie papieza powinno miec wiekszy umiar. Nie ma sensu
udawac ze papiez jest dzis w dobrej kondycji, bo nie jest i juz nie bedzie
choc chcielibysmy inaczej.

To choroba Parkinsona nam Go zabrala
Choroba Parkinsona wykonczyla Naszego Papieza. Nie tylko starosc...
Zobaccie objawy- Papiez na wiekszosc cierpial. W tej koncowce zycia
szczegolnie. A o ilu z nich nie wiemy....
Biedak, musial sie meczyc...Teraz jest mu lepiej, napewno, prawda?

serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51961,164245.html

Neurologopeda szuka pracy - małopolska
Neurologopeda - pedagog szuka pracy na terenie powiatu suskiego, nowotarskiego
lub myślenickiego.Doświadczenie w pracy z dziećmi
z zaburzeniami neurorozwojowymi, osobami dorosłymi po udarach, wypadkach,
chorobą Parkinsona, chorobą Alzheimera, SM.Interesuje mnie praca:
umowa-zlecenie lub etat.
Tel. kont.: 604756093.

Czym się różni klonowanie reprodukcyjne od tera...
Dlaczego tylko PAPIEŻ ma korzystać z dobroci płyną
płynących z wykorzystania komórek macierzystych np. w
walce z choroba parkinsona???
Zobaczcie jak one jemu pomogły w ciagu ostatnich 2 lat!!!
Jajo nie jest kurą!
Zarodek nie jest człowiekiem!
Papież nie jest świętym;)

"Komórki macierzyste mają fantastyczną właściwość przekształcania się w
dowolną tkankę organizmu i dzięki temu można byłoby ich użyć do leczenia. Na
przykład naprawiać za ich pomocą trzustkę nienadążającą z produkcją insuliny
czy mózg dotknięty chorobą Parkinsona."
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,1910814.html

Kwas chlebowy- źródłem zdrowia
Napój kwasu chlebowego powinien stać się stałym elementem naszego codziennego
pożywienia.
Badania naukowe wykazały, że kombinacja napoju chlebowego ze sprawdzonymi
metodami leczniczymi, fitoterapią lub antybiotykami, może wpłynąć znacząco na
poprawę zdrowia, również w przypadku nowotworów. Przekazywane informacje
wykazują, że napój chlebowy wpływa na dobre samopoczucie oraz stabilizację
układu odpornościowego, okazało się, że osoby, które przyjmują napój chlebowy
zapadają trzy razy rzadziej na grypę. Napój kwasu chlebowego reguluje
korzystnie system trawienny odpowiada za przemianę materii, hamując tym samym
rozwój wielu chorób, ponieważ większość chorób ma swe źródło właśnie w złym
trawieniu.
Jest skuteczny przy dolegliwościach związanych z: cukrzycą, schorzeniem jelit,
stwardnieniem tętnic, chorobą Parkinsona, astmą, hemoroidami, osteoporozą,
prostatą, klimakterium, nowotworami, grzybicą, stwardnieniem rozsianym, bólami
mięśni, reumatoidalnym zapaleniem stawów, migreną.

Kontynuuj Swiatlo:-)))

Tosca , ja tez troche wiem o morbus Parkinson. Z pewnoscia nie tyle co Ty ale
wiem ze jest to choroba ciala a nie duszy.
Dlatego caly czas uwazalam ze Papiez slusznie robil pokazujac ze bedac
uwiezionym w chorym i cierpiacym ciele mozna byc czlowiekiem myslacym ,
czujacym i walczacym.

www.spiegel.de/panorama/0,1518,349126-2,00.html
Na tej stronie jest wypowiedz Die Parkinson Hilfe DE.
Mowiaca o tym ze Papiez zrobil bardzo wiele dla cierpiacych na chorobe
Parkinsona.
Uswiadomil wielu ludziom ze jest to choroba uposledzajaca cialo ale nie
niszaca ducha , kreatywnosci, inteligencji i checi dzialania.
Kran.

Znam przypadek,gdzie babcia wychowywała wnuki z wielką miłością, mieszkali
wspólnie.
Babcia się zestarzała, zachorowała.
Przez dłuższy czas trzęsły się tej babci ręce z powodu choroby Parkinsona,
własna córka i wnuki nie zaprowadzili jej do lekarza, ani nie wezwali lekarza
na wizytę domową.
Przez okres trzech lat obłożnej choroby, nigdy nie wezwano lekarza do
chorej /była po złamaniu kości szyjki udowej-leczenie w szpitalu, dużo
wczesniej przebyty udar mózgu i choroba Parkinsona/.
Nie widzieli potrzeby wzywać lekarza. Receptę na lek na Parkinsona załatwiała
znajoma pielęgniarka.
Opieka jaką jej zafundowali,to było podanie nierozdrobnionych posiłków dla
osoby bezzębnej,herbata w garnuszku.
Babcia, ta nie mogła usiąśc na łóżku, aby zjeść posiłek,leżała cały czas na
wznak.
W czasie picia ciepłych napojów z garnuszka w pozycji leżącej poparzyła sobie
połowę twarzy. Miała ją żywo czerwoną.
Do tej dolegliwości też nie poproszno lekarza.
Gdy zmarła, lekarz wypisujacy kartę zgonu, zwrócił uwagę na zaniedbanie chorej.
Po śmierci, wnuki może raz w roku przychodzą na grób babci we Wszystkich
Świętych.
Grób w większości jest zaniedbany,chociaż babcia ma trzy żyjace córki i kilkoro
wnucząt.
Nie ma kto postawić nowego nagrobka,bo pieniądze z niemałej renty na bieżąco
rozdawała dzieciom.
Była bardzo dobrą,delikatną matką i babcią.
Jak można zauważyć jej poświęcenie, pomoc materialna i wychowanie wnucząt nie
miało wpływu na traktowanie jej z należnym szacunkiem za życia i opieką nad
rodzinnym grobem.

meteor2017 napisał:

> Dawno dawno temu, gdy cholera byla po prostu jedna z chorob utrudniajacych zycie

tu się wpiszę otóż wgooglałem 'choroba' bo mi się przypomniało jak pani w klasie
strofowała Jasia Altzheimera słowami prostymi i jasnymi, przenikliwymi w gammie
swej pełni przez pryzmat wielowiekowych doświadczeń i namacalnych taksonomicznie
tautologii tym oto metodycznym zwrotem:
"Altzheimer! nie zapominaj się!"
niestety, czego Jaś się nie nauczył, tym na starość trąci i skorupka, bo to
Parkinson Jan był, prywatnie syn pani z klasy, więc dziedziczyła tego
Altzheimera, bo dziedziczy się po swoich dziadkach a z kolei on Parkinsona i
morału nie będzie a taka dydaktyczna bajka miala być no :(

> napisał

Choroba Parkinsona-prosze o adresy uzdrowisk.
Mam proźbe jeśli ktos zna sanatoria typowo zajmujące sie leczeniem chorych na
Parkinsona bardzo prosze o ich adresy, cenniki pobytu i jeśli takowe istnieją
linki do stron (bo ja osobiście nie znalazłam). Pozdrawiam i z góry
dziekuję...

A Ty masz pewność, że taka właśnie jest Jego wola? Ja też mam wątpliwości.
Papież jest przecież sztucznie podtrzymywany przy życiu. Jego dusza cierpi.
Jest wyczerpany fizycznie. Nie może się komunikować - nie mówi ( rurka
tracheotomijna) a i pisać nie może przecież (choroba parkinsona). JEGO DUSZA
CIERPI. Powiem więcej - uważam, że Watykan go UBEZWŁASNOWALNIA w ten sposób
organizując co rusz "reality show" z jego konania w cierpieniu w TV!

o tyle futurologia, ze mimo ze sie o tym pisze i mowi od dawna, jeszcze nie
zastosowano w praktyce ( lub przynajmniej o tym nie wiemy ) komorek
macierzystych do leczenia takich chorob jak np. cukrzyca czy choroba
parkinsona, mimo, iz podobno techniczne warunki dzisiejsze juz na to pozwalaja.
Nie sklonowano rowniez czlowieka ( mimo, ze najrozmaitsze w tej materii krazyly
plotki a nawet maedialne oswiadczenia ) bo nikt sie jeszcze na to nie odwazyl a
moglby, bo zaplodnienie in vitro bylo pierwszym krokiem na tej drodze.
Jak widisz, jest sie nad czym zastanawiac.
pozdrawiam wieczorowa pora.

Cukrzyca jest lepsza od raka, ale gorsza od schizofrenii, która z kolei jest lepsza od alzheimera, z lekka przewagą nad parkinsonem, ale za to alkoholizm to choroba bardzo specyficzna i wyjatkowa,to nie cukrzyca czy rak. - ciekawe to jest. A jakie odkrywcze.
Pozdrawiam.
Zachwycony Alkoholik.

janulodz napisał:

> Cukrzyca jest lepsza od raka, ale gorsza od schizofrenii, która z kolei jest
le
> psza od alzheimera, z lekka przewagą nad parkinsonem, ale za to alkoholizm to
c
> horoba bardzo specyficzna i wyjatkowa,to nie cukrzyca czy rak. - ciekawe to
jes
> t. A jakie odkrywcze.
> Pozdrawiam.
> Zachwycony Alkoholik

Mozesz sobie kpic, ale przypisujac mi intencje licytacji ktora chorba lepsza
czy gorsza trafiasz kulą w płot.
Mialem namysli, ze alkoholizm to jest choroba umyslu, woli, emocji.
A nie fizyczne dolegliwosci.
wiec nie mozna tak sobie po prostu uznac, ze to co dotyczy chorob "fizycznych"
dotyczy alkoholizmu i vice versa.
a czesto sie spotykam z taka postawa "to choroba, a jesli choroba to trzeba to
i tamto".

po prostu nie lubie takiej argumentacji- gdy po drugiej stronie zamiast faktow
padaja jakies dogmaty czy zalozenia.

Sekcja Schorzeń Pozapiramidowych

CO TO JEST CHOROBA PARKINSONA?

* Objawy
* Występowanie
* Przyczyny

* Rozpoznanie
* Leczenie
* Słownik

Choroba Parkinsona

* specyficzny rodzaj drżenia palców i kciuka określany jako "kręcenie pigułek"
* trudności w inicjacji ruchów dowolnych
* przodopochylenie tułowia
* zaburzenia chodu: małe, szurające kroczki i brak balansowania kończyn górnych
* zaburzenia równowagi - u chorych z chorobą Parkinsona często zdarzają się
upadki
* niewyraźna, cicha mowa
* trudności w połykaniu (rzadko)
* brak mimiki twarzy
* rzadkie mruganie.

Jak często występuje choroba Parkinsona?
Oceniono, że w roku 1990 było ok. 4.000.000 osób dotkniętych tym schorzeniem.
Ponieważ jest to choroba występująca głównie w starszym wieku, ok. 2/3 chorych
ma ponad 65 lat. Częstość występowania w Europie, u osób powyżej 60 roku życia
oceniana jest na ok. 1,6%. Jednak, co najmniej 1 z 10 chorych zachorował przed
50 rokiem życia

(sraczynski napisał):

>Szlag mnie trafia jak czytam, że alkoholizm to choroba. Powiedzcie to ludziom c
>horym na raka albo parkinsona. Alkoholicy to zwykłe głąby którzy tylko i wyłącz
>nie z własnej, nieprzymuszonej woli spaprali sobie i innym życie.
_____________________________________________________________________.
Oj sraczynski, sraczynski - masz problem...!
Nie bede jednak polemizowal z Toba w tym temacie - nie zrozumiesz NIC!
Jedno musze Tobie przyznac jestes lepszym - od alkoholikow - głąbem!
A...

Chciałam sobie dłużej pospać ale jakoś nie umiem. Wstawiałm pranie pieluch
tetrowych i kaftaników. Zaraz sobie zagram w turniej na scrabelkach a potem ide
do babci i z nią do neurologa. Byłam już u jednego państwowego i jestem nim
strasznie rozczarowana, zbadał ja i siadł do biurka i pisze sobie coś w karcie
a do nas ani me ani be więc się pytam czy to ten parkinson a on tak. Szlag mnie
trafił zamiast straszej osobie powiedziec co to za choroba na jkaim stadium co
bedziemy robić to on nic. Jeszcze z łacha ze może przyjść na kontrole;/ Dziś
zabieram babcię do prywatnego zobaczymy co ten powie i jak się zachowa. No same
powiedzcie dziewczyny przeciez lekarz jest od tego żeby wytłumaczyć a nie taić
nic przed pacjentem.

Odwiedziłam swoją sąsiadkę - panią 77-letnią. Zawsze pełna wigoru,
uśmiechu, życzliwości i dobrego słowa. Wygląda jakby jej przybyło
10 lat, twarz smutna - jakby sama chorowała. Starsi ludzie - ale nie
tylko - będą bardzo przeżywać śmierć Ojca Świętego. Bo to, że on
kiedyś umrze, to rzecz naturalna. Ale ludzie wierzący chcieliby,
aby to nastąpiło jak najpóźniej. Choroba Parkinsona jest bardzo
męczącą chorobą i nieodwracalną. Każdy więc oczekuje cudu. Ale
cudu raczej nie będzie, a szkoda.

Dwa lata temu w wielka Niedzielę na Parkinsona zmarł mój dziadek. Miał 85 lat.
Wiem jak ta choroba wygląda na co dzień, ile wymaga siły, aby stawic jej czoła.
Jak zobaczyłam Papieża po wyjściu z kliniki, wychudzonego i zmęczonego to
wiedziałam, że nie ma wiele czasu... Jest mi smutno...Będę o nim myślala.

uważam, że powinni dać mu umrzeć w spokoju i zgodnością. W ciszy, bez kamer.
Informacje o tym co się działo powinny być nadawane już po. Wystarczy
informacja, że jest bardzo żle i tyle. Każdy rozsądny człowiek zdaje sobie
sprawę co oznacza żle w przypadku 85 letniego człowieka z chorobą parkinsona.
Nie ma co liczyć na cud... A szkoda...

co zrobie, napewno nie bede sie tym afiszowal w paradzie na ulicy miasta, kazda choroba, wypadek, ulomnosc jest sprawa przykra, ale jest wylacznie sprawa prywatna i nie wymagajaca szczegolnej afirmacji. na ulice nie wychodza ludzie chorzy na raka, na parkinsona, MSR, kazdy swoja innosc traktuje z powaga i tym zdobywa szacunek dla swego cierpienia i akceptacje spoleczentwa. Nikt w Polsce nie jest przesladowany z powodu chorob, czy odmiennosci, ale sposob podejscia do osobistego problemu zainteresowanych, jest podstawa do ich akceptaji i daleko idacej tolerancji.

kolejar napisał:

> Czy chcesz się eutanazować?
> A nie możesz tego zrobić sam?
> Czy potrzebna jest zawsze pomoc medyka?

Ponieważ choroba Parkinsona coraz bardziej mi dokucza, a świat w którym żyję
zupełnie mi nie odpowiada chciałbym zniknąć. Najlepiej byłby nie obudzić się
pewnego poranka, ale to mimo próśb do sił wyższych różnych imion nie chce się
zdarzyć. Pomoc medyka jest niezbędna w doborze środków, dawki, recepty i pomocy
przy zastrzyku.

najglupszy-nick napisał:

> A byłeś u lekarza czy sam tego Parkinsona sobie zdiagnozowałeś? Tak przez
> ciekawość pytam...

Moja choroba rozwija się od roku 1984 kiedy to miałem zapalenie mózgu. Jest to postępująca niesprawność fizyczna, coraz bardziej rozwijający się paraliż. Dojście do pracy, wyjście do sklepu, udanie się pod prysznic staje się wyprawą na Monte Everest. Chętnie udałbym się do lekarza, ale jest to fizycznie i finansowo niemożliwe. Tę resztkę sił, którą jeszcze posiadam wolę poświęcić na inne sprawy niż leczenie. Choroba Parkinsona jest chorobą nieuleczalną, można jedynie łagodzić objawy, ale kosztem skutków ubocznych. Najchętniej bym skonał w jakiś bezbolesny sposób. Niebycie jest dla mnie o wiele atrakcyjniejsze od bycia. Wystarczy posłuchać dowolnego telewizyjnego dziennika, dowolnej rozmowy między politykami zeby stwierdzić, że życie nie jest warte tego bólu, który niesie.

CHoroba Parkinsona... i JP2
Chmielowy! Pamiętam nazbyt dobrze, jak mówiłeś, że ten staruch już nic nie kuma
i powinien natychmiast abdykować, bo Twoja babcia miała Parkinsona i nic
nie kumała, więc Ty dobrze wiesz, że od Parkinsona umysł się rozwala i człowiek
nie kuma, gdzie i kiedy jest.
To jak z Tobą dyskutować???
Facet, sam wiesz, że nic już nie kumasz, więc się zamknij ze swoimi
bredzeniami.
Powyższe wg Ciebie.
A wg mnie wszystko inaczej. Ty dobrze kumasz i JP2 do ostatniej chwili
wszystko kumał. A Twoja babcia nie trybiła z powodu sklerozy, a nie
Parkinsona. Ty masz skłonność (od kiedy Cię znam) do interpretowania faktów wg
własnych urojeń. Jesteś niekonsekwentny i się samo-zapętlasz w nonsensie - to
prawdziwa Twoja choroba.
Ty nie masz Parkinsona tylko porażenia z opilstwa. Niedługo czeka Cię rozwinięty
zespół Korsakowa. Czy już miewasz kłopoty z pamięcią krótkotrwałą?

Kolejowy
Masz rację i nie masz racji. Choroba Parkinsona spowodowana jest zmianami
zwrodnieniowymi w
istocie
czarnej. Neurony istoty czarnej wytwarzaja dopaminę i brak tego
neuroprzekaźnika jest głównym powodem objawów. Moja babcia nie miał Parkinsona
tylko
Alzheimera,
a JP2 mam bardzo niepochlebne zdanie i osobiste pretensje, których nie będę tu
wywlekał więc mogłem, a nawet napewno mówiłem źle o jego sprawności umysłowej
pod koniec życia.

Ps.
Otępienie umysłowe w chorobie Parkinsona występuje z powodu stosowania silnych
legów wpływających na mózg. Gdy się nie stosuje leków (gdy się stosuje też), jak
to w postępującym paraliżu, następuje zniechęcenie czyli zanik woli

Szczepionka ZAPOBIEGA zachorowaniu na grype. A w nielicznych przypadkach,
kiedy z roznych powodow pacjent nie wytworzy pelnej odpornosci poszczepiennej
choroba przebiega lagodniej. W przypadku Papieza o dziwo - osoby odpowiedzialne
za "public-relations" w Watykanie niemal bombardowane pytaniami uchylaja sie od
odpowiedzi, CZY Papiez zostal zaszczepiony. Przy istniejacej chorobie
Parkinsona szczepienie p/grypie jest SZCZEGOLNIE wskazane.
??????????????????????????????? ??????????????????????????????? ?????????????????
Bog jedyny wie............

Starszy czlowiek/76 lat, choroba - rehabilitacja??
Witam!

Prosze o pomoc, rade lub skierowanie na inne/ bardziej tematyczne forum.

Dziadek lat 76, po operacji biodra (ale niezbyt powaznej) potrzebuje
rehabilitacji. Poniewaz teraz glownie lezy i siedzi a z chodzeniem ma
problemy (poprzestawialo mu sie - chodzi na chorej nodza a na zdrowej nie),
potrzebna jest rehabilitacja w jakim osrodku - lacznie z pobytem. Babcia,
rownie leciwa, nie daje juz rady, nie ma mozliwosc codziennego przewozenia go
na zajecia.

Czy ktos zna jakis osrodek w woj. zach-pom, ktory przyjalby lezacego
pacjenta?? Moze byc calkowicie odplatnie.

Dziadek ma ostanio problemy z koordynacja ruchow, ogolnie stal sie bardziej
apatyczny. Lekarka podejrzewa chorobe Parkinsona.

Prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam
~ foretka ~

zlewajace poty
witam:)
prosze o pomoc, gdzie znalezc info i co przebadac (czego szukac w organizmie)
w takim przypadku:
57 lat, choroba parkinsona i dolegliwosc polegajaca na ciaglym poceniu sie -
nie jest to pot smierdzacy, tylko hektolitry wody, non stop. Ciagle tata musi
sie przebierac, woda leje sie po nim ciurkiem, a jednoczesnie ciagle jest mu
zimno i sie trzesie.
sprawdzalismy tarczyce, poziom potasu - lekarz mowi, ze w porzadku.
Co jeszcze mozemy sprawdzic, jak mu pomoc. Czy takie pocenie moze miec
zwiazek z choroba?
prosze o pomoc,
i pozdrawiam :))

Poniedziałek 2 kwietnia w Warszawie

Trwają uroczystości związane z rocznicą śmierci Jana Pawła II. Dziś głównymi
punktami obchodów będą oratorium „Gorzkie żale” oraz zapalenie znicza na pl.
Piłsudskiego.

Przedstawiamy program uroczystości.
Obchody na pl. Piłsudskiego (godz. 16-21.45). Kwesta na rzecz fundacji Żyć z
Chorobą Parkinsona; przypomnienie wybranych homilii Jana Pawła II (godz.
17.30-18.30): retransmisja koncertu „Mocni mocą miłości” z katedry praskiej
pw. św. Floriana (godz. 19-20.15); transmisja widowiska „Gorzkie żale” (godz,
20.15-21.30); zapalenie znicza (godz. 21.37).

Mocni mocą miłości – koncert Pokolenia JPII – sala koncertowa Akademii
Muzycznej, ul. Okólnik 2, godz. 18.

Msza święta pod przewodnictwem ks. Józefa Kardynała Glempa, kościół Wszystkich
Świętych, pl. Grzybowski 3/5, godz.18.30.

Oratorium „Gorzkie żale” (transmisja): pl. Defilad (od strony Al.
Jerozolimskich), godz. 20.15.

„Pamiętasz i...” to wystawa plenerowa, którą można oglądać od dziś w
wybranych punktach miasta – przy Rotundzie, Hali Mirowskiej, na rogu
Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej, Złotej i Marszałkowskiej, przed
archikatedrą na Starym Mieście.

„Papież w Warszawie” to z kolei tytuł wystawy internetowej na stronie
www.centrumjp2.pl znajdą się zdjęcia, materiały audio i wideo.

Specjaliści z Mongolii leczą ziołami, masażem, akupresurą, akupunkturą.
Skutecznie pomagają w wielu dolegliwościach. Diagnoza na podstawie badania
pulsu.

Specjalność – schorzenia kręgosłupa, układu kostno-stawowego.

- choroby serca, wątroby i nerek

- choroby płuc i dróg oddechowych, bronchit

- choroby reumatyczne

- choroby przewodu pokarmowego, otyłość

- bóle głowy, bezsenność, migreny, nerwice

- padaczka, zwroty głowy

- stany po udarach mózgu

- zaburzenia snu

- choroba Parkinsona

- choroby dziecięce

- choroby kobiece

- rwa kulszowa

- nerwice

- uzależnienia

- choroby wrzodowe żołądka i dwunastnicy

- stany zapalne prostaty

Czy tracheotomia jest groźna?
Tracheotomia jako taka nie jest oczywiście wielce groźna, ale stosuje się ją
w przypadkach m.in. wielkiego zagrożenia życia i dla ratowania tego życia.
Pamiętajmy, że Papież ma już 82 lata, od kilkunastu lat jest ciężko i
nieuleczalnie chory na Parkinsona, ta choroba czyni postępujące spustoszenie
w całym Jego organiźmie, sam się nie oszczędza i często postępuje bardzo
nieroztropnie. W ostatnich kilkunastu dniach również nieroztropnie,
delikatnie mówiąc, postępowali ludzie z najbliższego otoczenia Papieża.

Choroba Parkinsona niszczy zdrowie Papieża
Moim zdaniem czlowiek w tym wieku ma prawo po prostu odpoczac i mniej czuwac.
a wiecej spac i wspominac minione lata.Na to organizm starszego czlowieka
musi miec czas.Papiez na to ma za malo czasu.Nadmiar uczuc calego swiata moze
powodowac dusznosci.Poza tym dzisiaj jak podaje prasa jeszcze dzisiaj
pracowal.To jest po prostu niewiarygodne,jak ludzie nie rozumieja rowoju
ludzkosci.

Ja tez
za to Ty Krystianie naprawde mnie zaskakujesz. Widac zrozumienie w Polsce czym
jest dorosly mezczyzna nie ginie w narodzie, a moj maz i przyjaciele nie sa
wyjatkami. To tez buduje ducha.
Slicznie sie klaniam i gratulacje dla malzonki :).
A nawiedzona sie nie przejmuj- ona zawsze dostaje wscieklizny i peka z zazdrosci
jak sie trafi w sedno. Widac znow w jakies trafilam- moze nawet niechcacy...
Szare kki- hi, hi....
Dopadnie ja dopadnie... aroganci zwykle marnie koncza.. Bo tak to juz jest ze
pogardzana przez jej klubik choroba Parkinsona to tez choroba autoimmunologiczna
po czesci.. a nie sadze by ktos tego pokroju mial tyle sily i woli do walki z
nia co Papiez..
Takze nie wolno ignorowac (bialych komorek) ;).
Najzabawniejsze ze pustka w glowie tez bywa szara- a Krysia333 tak pewno z
wlasnych doswiadczen.

dzieki
i zwracam honor. Mialam wrazenie ze atakujesz wszelkie przejawy czlowieczenstwa
i jestes wojownikiem spod sztandaru swiadomosci maszyn, antyklerykalizmu i ateizmu.
Przepraszam.
Gdyby ci gamonie wiedzieli w jakim stanie ludzi mozna leczyc i jak wygladaja
ludzie z choroba Parkinsona w powaznym stanie lub innymi podobnymi zaburzeniami
pracy ukladu nerwowego i jaki mozna osiagnac postep dzieki prawidlowemu leczeniu...
30 to paro letnia kobieta zwinieta w klebek, praktycznie niekontaktowa, z
reakcja bolowa na kazdy dotyk. Dzieki terapi i stymulacji jader podstawy, moze
sie poruszac o kulach, mowic, wykonywac proste czynnosci manualne.

Ja mam trochę inną wizję

1. Znaleźć kogoś ze zdiagnozowanym Parkinsonem, Alzheimerem, czy innym
świństwem. najlepiej żeby to była osoba przykuta już do wózka, ewe. czekająca na
koniec itd. Ważne żeby choroba była dobrze udokumentowana.
2. Wyleczyć delikwenta do tego stopnia, żeby wstał z tego łóżka...
3. Zrobić zbiórkę na prawnika i wytoczyć sprawę ...
4. Nagłośnić wszystko w mediach, wywalczyć odszkodowanie i składać następne
sprawy...

Po prostu mam wrażenie, że wydawanie broszurek niczego nie zmieni, bo na to
wszyscy leją. Ale jak po kieszeni ich pociągnąć w sądzie i wstydu przy okazji
narobi (bo pan profesor zamiast leczyć to z fusów wróży) - to może zadziała.

Wtedy se policzą, że tanie wychodzi leczyć niż płacić odszkodowania.

Później może nawet dojdą do wniosku, że po co leczyć jak można kleszcze wytruć ...