Nastepna fala upalow,uff,trudno wytrzymac ale coz,lato w pelni. Nie narzekac
tylko sie napawac na zapas
Susza potworna,trawy wyschly, kwiatki w ogrodku dzieki mojej trosce jakos sie
trzymaja. Dzis zlitowalam sie nad hortensja stojaca w piekacym sloncu i
rozlozylam nad nia ogrodowy parasol. Prawie uslyszalam westchnienie ulgi ))

· 

trudny2002 napisał:

> taki podobny do krokusa...znacie? A gdzie widzieliście ostatnio? Kwitł?
> trudny

U mnie tyz kwitnon, hale nie wiym, cy go juz nie zmroziyło.
Cosik mi sie widzi, abo mi sie ino zdaje, ze potrzebujys kwiotecka zimowita
i cebulke..., abo inksyj roślinki o silnym działaniu farmakologicznym. Podom
ci pore, mogom sie nie ino Tobie Trudny przydać. Ftoz wiy? Jakby co, abo co,
to takie som i co gorse, nieftore ś nik tyz mom... Moze sie kie
przydadzom..., choć nikomu źle nie zycem...

Sanowny Ponie Trudny! Pozwolis, ze dom Ci wykaz roślin trujących nawet w
małych dawkach: azalia, bluszcz, naparstnica, cebulki hiacynta (liście i kwiaty
w większych dawkach), kaladium, filodendron, fikusy, difenbachia (jej sok
zawiera strychninę), krotony.

Trujące rośliny ogrodowe:

Rododendron, konwalia, hortensja, łodyga i kłącze irysa, naparstnica,
ostrokrzew, hiacynt, nasiona i liście cisu japońskiego,
ostróżka polna, wawrzyn, wilcze łyko, nasiona powoju, oleander, liguster,
liście rabarbaru, groszek pachnący (zwłaszcza nasiona),
liście krzaków pomidorów i innych psiankowatych (np. ziemniaków), owoce psianki
paprykowej, strąki wistarii, cisy, jemioła,
poisencja, złotokarp, kocierpka, narcyz, cebulki żonkili, bez czarny (owoce),
zimowit, pierwiosnek kubkowaty-prymula (dotknięcie może wywoływać podrażnienie)

Mos do wyboru do koloru, na choćjaki cas. Zimowit miyndzy nimi tyz jest. Cy jo
dobrze Cie rozumiym? Hehe...
Telo.Pozdr.
Hej!

magnolia, klon, hortensja
Czy jest nadzieja, aby magnolia ( nie znam gatunku, rośnie na południowej
części ogrodu) , która obecnie ma jasnozielone stosunkowo skarłowaciałe
listki, w przyszłości zakwitła ? Ewentualne odkopanie i zakwaszenie podłoża
może pomóc ?

Klon kulisty ( podobno?), którego liście od pewnego czasu wyglądają na coraz
bardziej wysuszone i zwijające się ma jeszcze szanse na „powrót do zdrowia” .
Drzewko jest systematycznie podlewane, nie widać na nim żadnych szkodników.

A swoją drogą obie rośliny pochodzą z tego samego sklepu.

Kwiaty hortensji ogrodowej, które były piękne bladoróżowe, z dnia na dzień
zaczęły usychać. Jeden z kwiatów stał się blado zielony i ma brązowe plamy
na liściach ? ( średnio -słoneczna strona ogrodu, systematycznie podlewana).

Bardzo proszę o radę
Pozdrawiam ( początkująca ogrodniczka )

HORTENSJA-rozmnażanie
Od czerwca tego roku stałam się właścicielką niebieskiej hortensji ogrodowej
i...wtedy to oszalałam na punkcie wszystkich hortensji!!!:))
Niestety te roślinki nie należą do najtańszych, więc chciałabym sie
dowiedzieć jak można je rozmnażac. Jak nalezy poprawnie robic sadzonki??
Póki co udało mi sie zdobyc kilka odnóżek (nie z mojego krzaka, tylko
zapozyczone z ogrodka sąsiada;P - za pozwoleniem oczywiscie:)), ale po jakims
czasie zaczeły mi gnic w doniczce.
Wsadziłam je do zwyklej ziemi (sprzedawanej w kwiaciarniach itp) , usunełam
zbędne liscie i przyciełam wierzcholek. Podlewam 1, 2 na tydzien i czasem je
zraszam. Stoją w cieniu przykryte przezroczystą folią. Dlaczego gniją "od
dołu" ?? Nie mają specjanlnie mokrej ziemi, wiec teoretycznie nie powinny
gnic, mimo to tak sie dzieje. Dlaczego?
Bardzo prosze o porady.
Z góry śliiiicznie dziękuję:))

· 

fragrantart napisała:

> Dzięki,
> Tym razem nie będę ich tak radykalnie przycinać:).
> Pozdrawiam

Oj. p.Jerzy pisał,że należy ścinać tylko przekwitłe kwiaty hortensji ogrodowej
(różowej) Bukietowa (biała)to zupełnie inna bajka, bo jest odporna na mróz i
kwitnie na pędach tegorocznych.

czym podlewac hortensje aby uzyskac kolor
mam pytanie o klolor hortensji ogrodowej,teraz moj krzak jest bialy chciaz
kupujac go, kupowalam rozowy.Czytalam,ze zalezy to od ph i aby zakwasic
nalezy podlac "ałunem".pytalam ,szukalam, niestety nikt nic nie wie. czy sa
jakies alternatywne, skuteczne, latwiej dostepne metody?

Zależy, jaka to hortensja. Ja dość późną jesienią ścinam kwiaty ciemnoróżowej
hortensji ogrodowej. Natomiast biała drzewkowata wymaga nieco wcześniejszego
cięcia, bo kwiaty na krzaku mogą zacząć brązowieć. Zawsze oskubuję pędy z liści
i wieszam w pęczkach kwiatami w dół w zupełnie ciemnej piwnicy.

Dzieki hanka:) moje hortensje to wlasnie , niestety (chyba) te ogrodowe, czyli
wrazliwe na mroz :( Szczerze mowiac to mysle, ze przesadzanie ich do doniczek
na zime i wysadzanie znowu wiosna do gruntu przerasta moje mozliwosci.
Zaeksperymentuje i okryje na zime, zobacze co sie bedzie dzialo wiosna.
Chcialabym zeby mimo to kwitly, bo pieknie wygladaja kwitnace. Dziekuje, ze
odpowiedzialas na moje pytanie. Pozdrawiam rowniez:))

Mam w ogrodzie 16 hortensji(tych ogrodowych, ponad to 2 pnące i jedną
krzaczastą). Mieszkam na pół.-wschodzie, gdzie zimy potrafią być naprawde
mroźne. Moje hortensje zimują w gruncie, a okrywam je słomą, robiąc dwie takie
poduchy, jakbym składal kanapkę z dwoch kromek chleba i obwiązuje sznurkiem.
Teraz kwitną przepieknie (do tej pory), mając po kilka lub kilkanaście kul
kwiatowych (średnicy 20 -25 cm) na jednym krzaku. Podobnie robie z
różanecznikami.
Pozdrawiam
Kamyk

kiedy należy okrywać rośliny na zimę?
Mam nowo założony ogród. Chciałabym sama okryć drzewa i krzewy, nie wiem
jeszcze kiedy należy to zrobić - czy już teraz czy może poczekać na niższe
temperatury? Jeśli możecie poradźcie też jak najlepiej okryć klon palmowy i
hortensje ogrodowe - czy w przypadku tych ostatnich wystarczy kopczyk z
ziemi, czy lepiej byłoby okryć je agrowłókniną? I jeszcze czy należy okrywać
młode wrzosy?

Pozdrawiam,
Aga

Wszystko zależy od tego w jakim miejscu jest twój ogród i jakie tam warunki
panują zimą. Zależnie bowiem od położenia, kierunku wiatrów wystawy itp. będą
tam zima panowały różne warunki. Generalnie zalecane jest aby wszystkie nowo
posadzone rośliny zabezpieczyć przed zimnem, co niekoniecznie oznacza ich
okrywanie. Na przykład drzewa iglaste zwykle wymagają tylko wysypania
dodatkowej grubej warstwy ściółki i obfitego ich podlania przed zimą. Wszelkie
zabezpieczenia robimy po pierwszych większych spadkach temperatury. Hortensje
zależnie od gatunku są mniej lub bardziej wrażliwe na zimno w wypadku hortensji
ogrodowej należy podstawę krzewu okryć suchymi liśćmi lub lepiej słomą, a
wierzch owinąć agrowłókniną, gatunek ten bowiem przemarza, no może nie
dosłownie, ale przemarzają mu pąki kwiatowe i młode pędy, natomiast hortensja
drzewkowata i bukietowa nie wymaga okrywania. Młode wrzosy najlepiej okryć
gałązkami jodły lub świerka, tak zwanym stroiszem, to najskuteczniejsza i
najbardziej naturalna metoda, jeśli nie masz pod ręką takich gałązek to spróbuj
okryć agrowłókniną.
Jurek

Hortensje, zależnie od gatunku, przesadzamy wiosna lub jesienią. Te
najpopularniejszą i najczęściej przemarzającą, czyli ogrodową, przesadzamy
wczesna wiosną, aby zdążyła się dobrze ukorzenić przed zimą.

Piwonie to byliny zaś piwonia krzewiasta jest krzewem o drewniejących pędach.
Jurek

oj dzieki Januszu,za kwiatki na fotkach.Tez mam te same,ale jeszcze"daleko w
polu"z kwitnięciem.Tak sobie myśle,że mógłbys posiać po prostu trawke,która
jeśli jest podlewana i dosilana tez może być ozdoba ogrodka,ja własnie jej mam
duzo i ogród jest całkiem ładny-nie chwaląc się...hahahaha.....A teraz kwitna a
w zasadzie powoli przekwitaja piwonie-różowe mam.Hortensje ogrodowe-te białe
maja juz duże paki i lada moment tez zakwitna w całej okazałości.Nie mówiąc o
innych bylinach,których nazw nie znam....

jak zwykle,kiedy nie odzywamy sie z Januszem to panuje cisza.Ja weekend
spedziłam na działce-tapetujemy z mężem duży pokój-śliczny sloneczny łososiowy
kolorek.Nowy panelowy sufit juz gotowy,jeszcze wykładzina i jakies kinkiety i
będzie super!Trawa po deszczach doszła do siebie i pięknie się zazieleniła
soczystym kolorem.Hortensje-te białe ogrodowe w pełni kwitną,róże też
śliczne.Ech-jeszcze tydzień z hakiem i troche wolnego-tydzień działka i tydzień
nad morzem.Oby słońce choć czasami wykuknęło nam.Czego i sobie i wszystkim życzę.

bukiecik z frezji(ślicznie pachnie ładnie wygląda)
bukiecik ze storczyków
bukiecik z astrów (bardziej ogrodowe dostępne w kwieciarni)
bukiecik z irysów (troszke większy bukiecik :) ja osobiście bardzo je lubię )
bukiecik z margaretek(trwały)
bukiecik z wrzosu(bardzo modny tego roku)
bukieci z eustom (delikatny,ale nie jest mały ponieważ kielichy eustomy są dość
duże)
bukiet z róż(różne wielkości i kolorystyka)
bukiet z konwali(sezonowo)
bukiet z goździków(są miniaturki gożdzików)
to narazie tyle jak mi się coś przypomni to dopiszę :)
Pozdrawiam
bukiecik z hortensji(wystarczy jedna gałązka,kwiatki są drobne)

Ja na północnym balkonie mam hortensję, która lubi cień, clematis odmiany
president, rododendrona, te zimują w opatulaonych donicach na balkonie.w
tymroku dosadziłem forsycje i jabłoń ozdobną.
W skrzynki i donice wsadzam co roku złocienie, fuksje, paproć ogrodową, begonie.
poza tym wystawiam na lato rośliny z domu, wszystkie pięknie odrzywają. Mam tez
sporego laurowca ale tego na zimę wynoszę na widny strych.
Jezeli chodzi o południowy balkon, to trzymam na nim rośliny śródziemnomorskie,
takie jak: cytryna, mandarynka, bugenwilla, oliwka, oleander i w skrzynkach
pelargonie.Te niestety nie przezimóją na balkonie. Przyjaciółka na takim
balkonie ma przypołudnik, portulakę, lawendę i rozchodnika okazałego i rosną
super.

Róże pienne tez trzeba podciąć i oczyścić. A potem okryć „główkę„włókniną.
Pamiętajmy o hortensjach ogrodowych / nie mylić z krzaczastymi – te ogrodowe
maja wielkie półkuliste kwiaty w kolorze białym, czerwonym lub niebieskim/.
Kwitną one na dwuletnich pędach, wymagają, więc bardzo troskliwego okrywania.
Źle okryte mają wiosną zielone przyrosty jednak bez kwiatów. Krzaczaste nie
wymagają natomiast większego zachodu, bo kwitną na jednorocznych pędach.

Zaznaczam od razu ,ze bede sie poslugiwala rowniez nazwami lacinskimi kwiatow i
roslin bo nie znam wszystkich polskich nazw. Szalenstwo ogrodowe ogranelo mnie
niezbyt dawno ,na poczatku pobytu w Holandii i dlatego znam wiecej nazw
holenderskich niz polskich.
Przeczytane w poradniku ogrodniczym (zaznaczam ,ze sama z siebie nie jestem
ekspertem w tym temacie)
- w marcu przycinamy pnace roze do 3 lub 4 oczka od podloza
- obcinamy stare kwiaty hortensji i uschniete galazki,
- clematis kwitnacy po czerwcu mozemy przyciac dosyc mocno
- nawozimy trawnik i w miare potrzeby pierwszy raz kosimy ( z tym trzeba
niestety poczekac ,az snieg stopnieje)

To tyle wiadomosci,teraz reklama. W moim ogrodzie kwitna pierwsze krokusy,z
ziemi wychodza pierwsze listki Delphinium (ostrozki).Wczesne tulipany maja juz
pare listkow.

Hortensja musi byc dobrze okryta na zimę.Kwitną pędy dwuletnie i starsze.
Jeżeli zmarżnie-nie będzie kwitła.Na zimę powinna być wysoko obkopcowana i
osłonięta od mrozu.Kolor kwiatów zależy od P-H.Dla odmian czerwonych wartość pH
5,5-6,0,dla niebiskich pH 3,5-4,5.Lubią wilgoć.Trzeba obficie podlewać ibogato
zasilać nawozami podstawowymi.Biała hortensja nie wymaga określonego p-
H.Wystarczy okresowo zasilać i często podlewać.[Encyklopedia roślin
ogrodowych] OGRODNICZKA-amator I.K.

Nic, to sprawa krowiaka po prostu, raz jest lekko zasadowy dwa ma dużo azotu.
Należy poczekać aż sie wymyje i rozłoży. Warto podlać je w następnym roku
nawozem do rododendronów. To nieco zakwasi glebę i będzie ok. Tak na marginesie
sadząc drzewa i krzewy, do dołów sadzeniowych nie dodajemy żadnych nawozowych
substratów lecz jedynie na ubogich glebach nieco ziemi ogrodowej którą mieszamy
z podłożem. Takie żyzne dodatki komposty czy obornik hamują rozwój systemu
korzeniowego. Napisz co za gatunek hortensji posadziłaś!
Jurek

horpyna4 napisała:

> A poza tym wiele odmian wymaga silnego przycięcia wiosną, bo to je pobudza do
> obfitego kwitnienia.

a czy przypadkiem pora ciecia nie zalezy od tego, czy mamy hortensję ogrodowa,
czy bukietowa?

pozdrawiam
wiosna

www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm

A ja uważam że największył "głód" roślin kwitnących jest jesienią gdy kwitnie
niewiele roślin
polecam budleje które kwitną czasem jeszce we wrześniu i październiku
poźno kwitnące ( sierpień) hortensje ogrodowe, różowe pięciorniki, kwitnace w
lipcu i sierpniu tawuły japońskie i tawuły Bilarda...
i cała masa bylin...;)

> Swoja droga kolor Hortensji zalezy podobno od ziemi w jakiej sie sadzi. Wie
> ktos co dodac do ziemi, zeby zostaly takie niebieskie?
Oto szukane wiadomości:
ogrodowy.republika.pl/pliki/hortensje.htm

Czytałam gdzieś niedawno że hortensje ogrodowe kwitną na zeszłorocznych pędach
i żeby uważać żeby nie obciąć bo już w obecnym roku zawiązują kwiatostany które
będą kwitnąć za rok, a znowu podobno przekwitnięte kwiatostany się obcina...
więc już sama nie wiem. Poczekamy na ekspertów, oni na pewno będa wiedzieć.
Pozdrawiam

no wlasnie. co roku musze sobie przypominac, ktore rosliny sie tnie i kiedy.
tu znalazlam troche info:

odr.zetobi.com.pl/rodzina/domo004.htm
w kazdym razie, krzewy kwitnace b. wczesna wiosna tnie sie po kwitnieniu. ale
sa tez gatunki, ktore tnie sie wiosna, gdyz kwitna latem w pakow utworzonych po
cieciu wlasnie. mam nadzieje, ze herezji nie pisze. jak dla mnie najgorzej jest
z hortensjami - w innym terminie tnie sie ogrodowa, w innym bukietowa.

pozdrawiam
wiosna

www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm

jako nowicjusz ogrodowy przeczytalam z zaciekawieniem. mam takie miejsce
wogrodzie (rog otoczony z dwu stron zywoplotem), gdzie chce posadzic rozne
kwiaty. Gwozdziem programu sa trzy duze krzaczki hortensji. Do tego dojdze
kilka innych gatunkow kwiatow. Zaplanowalam tam tez dalie, wiec zaciekawila
mnie uwaga. ze dalie lepiej nie. Dlaczego? "Kacik" ma 4x4 metry.
Czy uwazasz, ze dosadzenie tam irysow i gladioli tez nie bardzo pasuje? Bo sie
zastanawiam..

czy już...?
1.czy już czy jeszcze nie czas na przykrycie hortensji ogrodowej?podobno
powinno się czekać na większy mróz,(mały mróz i zimno ma hartować więc nie
przykrywałam). Mieszkam pod Warszawą i przymrozki choć małe już "zważyły" im
liście.Więc już czy nie?
2.czy powinno się zwinąć i schować linie kroplujące, które leżą na ziemi? A
węże ogrodowe?Mąz chce schować a ja czytalam,że przed zimą i wtrakcie trzeba
podlewąć iglaki i zimozielone.
dzieki za cierpliwość.

Z niskich krzewów , które się nie 'pogryzą', pasują stylistycznie to mogą być na
stanowisko słoneczne ognik, berberys Thunberga, pięciornik, irga, niskie odmiany
wajgeli, pigwowiec japoński,niskie tawuły, jałowce.Na bardziej cieniste cis,
zimozielone berberysy, ognik mahonia, stephanandra, hortensje bukietowe(zniosą
nieco mniej kwaśną glebę niż ogrodowe).Najlepiej wybrać 2- 3 gatunki i sadzić po
2-3 krzewy jeżeli żywopłot jest dłuższy.

zamordowałam hortensję!!?
Witam,
w trakcie odkrywania różaneczników z zimowego ubranka (biała
włóknina) zajrzałam do hortensji ogrodowej, którą zasadziłam w
zeszłym roku i zmartwiałam . Cały krzaczek jest zczerniały, to co
było liścmi i kwiatami jest czarne i zbutwiałe??? na pewno już nic z
niej nie będzie. Dotychczas miałam tylko hortensje krzaczaste,
których nie okrywa się na zimę. Skusiłam się na tę niebieską
piekność i ją uśmierciłam .. :-((
Na zimę okryłam ją kilkoma warstwami białej włókniny, ale
najwyraźniej jej to nie posłużyło.
Powiedzcie, co źle zrobiłam?

O, przepraszam - nie wszystkie "od czasu do czasu".
Mam od wielu lat hortensję ogrodową o biało obrzeżonych liściach i
niebieskich kwiatach. Ale nie płonnych, tylko płodnych. Ma baldachy
ciemnoniebieskich kwiatów płodnych (drobnych) otoczone dużymi
białymi płonnymi. Jest cuuudna i wygląda, jakby białe motyle
obsiadły brzegi ciemnoniebieskich baldachów. W przypadku tej
hortensji niebieski kolor jest trwały. Rośnie u mnie od bardzo dawna
i co najważniejsze, nigdy nie była okrywana na zimę. Z tym, że rośnie
po północnej stronie budynku, więc na wiosnę nie jest przedwcześnie
grzana słońcem.

Utalia, wszystkie hotensje lubią miejsca niezbyt słoneczne, a
ZWŁASZCZA te wrażliwe na mrozy. To właśnie w cieniu mogą zimować bez
przykrycia, chyba, że cień dają drzewa gubiące liście na zimę.
Tak więc cień cieniowi nierówny. Dodatkowo pod drzewami ziemia jest
bardziej wysuszona, czego hortensje nie znoszą. Trzeba je sadzić w
pewnej odległości od drzew. I lepiej, żeby nie były to drzewa o
płytkim i szerokim systemie korzeniowym, bo w takich warunkach to
może rosnąć bukszpan i śnieguliczka, a nie bardziej wodolubne krzewy.
Ale jeżeli miejsce nie jest zbyt suche, to istnieje białoobrzeżona
odmiana hortensji ogrodowej, ozdobna również poza okresem kwitnienia
i rozjaśniająca zacienione miejsca.
Co do pięciornika (potentilla) o czerwonych kwiatach, to jest pięknie
wybarwiony również w słonecznym miejscu, jeżeli podlewa się go
nawozem ze sporą zawartością żelaza. Widocznie bez żelaza bidulek
miewa anemię...

Melduje ze sezon grillowania rozpoczety
Meble ogrodowe wyniesione na taras, pierwsze kwiatki posadzone, pierwsze
kielbaski usmazone.

Temperatura jak w pelni lata, miejmy nadzieje ze sie utrzyma, bo mam jeszcze
duzo roboty. Roze wykopac bo jakos nie ida, clematisy podobnie, zasadzic
bluszcz i hortensje na ich miejsce. Skrzynki z balkonu wymienic na nowe,
zasadzic kwiatki na klombie.... A trawa juz sie prosi zeby ja skosic...

Jest jakis chetny do pomocy?

Niedoświadczonej działkowiczki ;) kilka pytań do..
Witam. Kiedys już pisałam - mam działkę od maja tego roku i jak na razie zostawiłam prawie wszystkie rośliny - chciałam im dać szansę aby zobaczyć jak rosną, kwitną itd. Ale... ich czas się skończył ;)
Chcę się wziąć za zrobienie działki "po swojemu" i z tego tytułu mam kilka pytań. Od razu też zaznaczam że nie wiem ile lat mają drzewka, krzewy itd. I nie mam możliwośći się tego dowiedzieć.
Moje pytania:
1. kiedy mogę (i jak) przesadzać magnolie? Mam trzy drzewka - mają ok 1,5 wysokości.
2. Czy mogę przesadzić magnolię która ma na oko 3 metry?
3.kiedy przesadzać hortensje?
4. kiedy przesadzać rododendrony
5. czy krzew budleja można przesadzać? ma około 1,5 metra wysokości
6. chcę wykopać róże - kiedy to zrobić?
7. co będzie najlepsze na ogrodzenie? tzn na osłonięcie przed sąsiadami? Niech nie rośnie za wysokie - regulamin że może być max 1,5 metra. Miłe by było coś tujowate.
8. mam trawnik a na nim drzewka które chcę wyrzucić - czy jak kupię trawę i ją zasieję na te dziury to będzie widać za rok różnicę między trawą nową a starą?
9. czy meble ogrodowe mają stać na trawniku czy lepiej zrobić jakąś wysepkę z granitowej kostki?
10. piwonie - kiedy przesadzać?
Wiem, że dużo tych pytań... Ale nie mam pojęcia o działkowaniu ;)
Jeśli możecie to pomóżcie. Marzy mi się tez jakiś projekt ogrodu... Ech... A mojemu mężowi jakieś wypasione bonsai ;)

Nie okrywam hortensji ogrodowych.

Ale gdybym miała okrywać, to dopiero poniżej -5 stopni, więc nie
byłoby problemu z liśćmi.

Nie należy okrywać niczego w trakcie wegetacji, trzeba poczekać na
okres spoczynku i przynajmniej te kilka stopni poniżej zera z
zapowiedzią silniejszych mrozów. Nie może być to krótkotrwałe
jesienne oziębienie.

Witam
Ponieważ mnie też temat interesuje,więc zapytam tu, nie zakładając
nowego wątku.
Otóż moje hortensje ogrodowe posadziłam wczesnym latem tego roku,
później miały po 3 kwiaty. Teraz te liście też tak wyglądają nie
ciekawie.
Horpyno, piszesz o krzakach a co z kwiatami? Podobno h. ogrodowe
zawiązują pąki kwiatowe na ubiegłorocznych odnogach ale nie wiem
kiedy rozpoczyna się ten proces, czy już jesienią? Na moich
krzaczkach nie widzę pąków. Więc co zrobić aby w przyszłym roku
krzaczki ładnie zakwitły?

Bez mulczowania
Nie wspominając o miłości do gdziebądź mulczowania zapytałbym, co na
podsuniętej nam stronie oznacza ta "jeżyna bezkońcowa"?

Jakbyśmy, jak tam radzą, tu u mnie na polskich kresach zachodnich, w
zimy-nie-zimy, od razu opatulali zmarzluchy ogrodowe w te włókniny -
nie mylić z chochołami - to byśmy zaraz następną wiosną się skarżyli
tu na forum - "hortensja nam choruje, kie licho?"...

Nie zawijam hortensji ogrodowej. Z tym, że u mnie hortensje rosną po
północnej stronie budynku i nie grzeje ich słońce na przedwiośniu.
To może mieć znaczenie.
Peonie drzewiaste też przeżywają w okolicach Warszawy.

Oczywiście może zdarzyć się nietypowa zima, w 1987 roku wymarzły
sady w okolicach Grójca. Ale to nie znaczy, że trzeba co roku
okręcać jabłonie w tych okolicach.

Nic jej nie będzie. Jest to hortensja bukietowa, czyli podobnie do
krzewiastej (a w przeciwieństwie do ogrodowej) zawiązuje pąki
kwiatowe na młodych pędach, a nie ubiegłorocznych. Można więc na
wiosnę dość krótko ją przyciąć w razie potrzeby. A w każdym razie
podregulować jej kształt.

Jak to robicie, że udaje się uprawiać wam hortensje ogrodowe w donicach? Albo
mnie te krzewy nie lubią, albo mam zwyczajnego pecha.Co posadzę do donicy to
marnieje, teraz też kwitnie, ale więdnie jakoś jak tylko na parę chwil słoneczko
ją 'obejrzy'.Stoi od strony wschodniej, pod daszkiem, deszcz jej nie zalewa, ja
tez nie podlewam za dużo, ale jakoś ziemia w donicy nie wysycha zbytnio.Czuję,
że padnie.
Wiosną obejrzałam jej korzenie, bo już w zeszłym roku słabo rosła, ma delikatne,
cienkie, nie były przerośnięte, więc została w tej samej donicy, tylko z
wierzchu dosypałam nowej kwaśnej ziemi.Inna hortensja zupełnie mi po zimie w
donicy zginęła.Zdarzyło się, że raz zmarzła trochę ta bryła w garażu, ale czy to
jest winne?
W tamtym roku posadziłam sobie z sadzonek, które dostałam od koleżanki, mam 3
doniczki, wiosna je przesadzałam do trochę większych, ale korzenie miały słabe,
drobne, a teraz nawet chwilę nie mogą padać promienie słoneczne, zaraz
więdną.Właśnie byłam je schować do cienia, jest gorąco i parno po okropnych
ulewach.Co się z nimi dzieje, czy tez padną, cz winna jest pogoda? Chowam je
kiedy leje.

3xA + B + 2xC + D
Demonstruję i omawiam, można podać spocznij:

- Trzy paliki [A+A+A] z powlekanej zielonym plastikiem stali dł. 1,2
m;
- zielony drut powlekany [B], wygięty w kształt koła (przeciętego!),
ze średniogrubego drutu [F] 4-5 mm, o obwodzie 2- 2,5 m;
- dwie sprężyny średniogrube [C+C] o zwoju o prześwicie wewnętrznym
2xF - 2,2xF;
- giętki zielony drut ogrodowy [D]; taki do motania czegoś do czegoś.

Na koło B nanizujemy sprężyny C tak, by w jedną (co najmniej)
sprężynę weszły dwa końce drutu, co utworzy zarys koła.
Koło nakładamy poziomo na kępę hortensji na odpowiednią wysokość.
Wbite wokół kępy trzy paliki A łączymy drutem D do pętli z drutu B w
punktach po jednej trzeciej obwodu koła.
Pętlę B zaciskamy do średnicy zapobiegającej obwisaniu ciężkich
kwiatostanów hortensji, przesuwając sprężyny obie na pozycję końców
drutu tworzącego pętlę.

Całość instrukcji zaciskania pasa hortensjowemu krzaczkowi
tłumaczymy na języki niepolskie i zgłaszamy do Urzędu Patentowego.

3xA + B + 2xC + D = ® ©

® © dar61

Odradzam gotowe roztwory - nabrałem się na nich [finansowo] - lać
ich trzeba chyba hektolitrami, by dobarwić hortensje.

Warto zamiast nich jednak kupić krystaliczne, suche zakwaszacze [ów
siarczan amonu np.] i jednak w glebie je przysypywać. Są one
bardziej stężone. Uwaga na dawkowanie i terminy!

Nadają się też do hortensji każde zakwaszacze do rododendronów i do
borówek.
W dobrym sklepie ogrodowym doradzą dobrze, i {Alexii}, i {Annie} :)

przycinanie hortensji - skorzystam z watku..
opis: zdrewniała część, z niej wyrosły zielone, kwitnące pędy.
I teraz co?
- obciąć poniżej rozgałęzienia?
- nie ruszać?
- obciąć w części zielonej?

jak obetnę wg wariantu trzeciego, to zrobi sie taki brzydki rozgałęziony na
górze patyk

kusi mnie cięcie zdrewniałej częci pod rozgałęzieniem....

doradzcie, ale nie tekstem, ze ogrodowej nie tnie sie wcale, albo że kwitnie na
zeszłorocznych..

Konkretnie proszę :) jakie mogą być konsekwencje poszczególnych wariantów?!

Pozdrawiam
faq

Hortensji ogrodowej jest sporo odmian i mieszańców znacznie różniących się pod
względem odporności na mróz.Czasem w sklepach rośliny nie są opisane jaka to
odmiana, albo mają metkę tylko z nazwą gatunku.Można ukorzeniać gałązki jeśli
spotka się obficie kwitnący i rozrośnięty krzew, mamy niejako gwarancję, że w
odpowiednich warunkach taki będzie i odmiana znosi dobrze zimy.Sadzonki tnie się
w lipcu z końcówek jednorocznych przyrostów.Z doświadczenia wiem, że lepiej
ukorzeniają się niezbyt twarde,ale cieńsze pędy niż takie same lecz
grubsze.Sadzonki szybko tracą wigor, to ma znaczenie i po ścięciu muszą być
natychmiast włożone do wody, albo posadzonkowane.Zostawia się dwie pary liści,
tnie pod węzłem i zanurza w ukorzeniaczu.Większe dolne liście obcina się
nożyczkami do połowy by zmniejszyć powierzchnie parowania.Całość umieszcza pod
folią w temp.ok. 26* lub nieco powyżej w cienistym, ale jasnym miejscu.

Sadzonki hortensji żółkną
Witam!
Posadziłam sadzonki hortensji ogrodowej w lipcu do doniczek.Ładnie się
ukorzeniły, bo widać od spodu przez dziurki wystające korzonki, ale teraz
sadzonki zaczęły żółknąć, a wcześniej listki przebarwiły sie lekko na
czerwono.Trzymam je w garażu na oknie południowym, czy to od słońca, zimna( w
garażu już chłodno) czy tak ma być, bo wszystko co liściaste zrzuca liście?
Jak opadną liście to zostaną tylko niezdrewniałe 'patyczki' 10cm z
pączkami.Poradźcie, czy ktoś zimował je w takiej postaci? Chciałam przenieść
je na zimę na nieogrzewaną werandę, bo w garażu byłoby za zimno.To moje
pierwsze sadzonki, więc proszę o wyrozumiałość. pozdrawiam serdecznie

Nie ma jednoznacznej 'recepty' na hortensje ogrodowe.Wiele zależy od stanowiska,
gleby, rejonu kraju i odmiany.Niektóre choćby nie wiem jak okrywać i tak
zmarzną, a takim sygnałem są zielone jeszcze liście o tej porze.Może to być
odmiana, która nie toleruje większych spadków, a nawet kilka stopni na minusie
jej zaszkodzi.Sama mam taką odm.' Masja', którą uprawiam w pojemniku, teraz ma
jeszcze zielone liście i takie opadają (bez przebarwiania się), albo ścina je
zielone mróz.To jest odmiana wyhodowana w Holandii, do nas sprowadzona i
niekoniecznie nadająca się na nasz rynek.Takich 'wrażliwców' jest więcej, mają
grube pędy, wielkie kwiatostany i długo utrzymujące się mięsiste liście.U mojej
widać równie silne pąki odnawiające i gdyby została na mrozie zmarzłyby
niechybnie, mimo okrycia.Ogólnie hortensje okrywa się po pierwszych mrozach ok.
5 stopniowych na minusie, usuwając zmarzłe liście hortensji spod okrycia,(jeśli
się nie okrywa to mogą zostać) a zastąpić innymi liśćmi np. dębu, które nie maja
tendencji do gnicia i pleśni.Trzeba okryć szczególnie młode krzewy, a takie,
które maja niezdrewniałe jeszcze pędy bezpieczniej zimować w pierwszą zimę w
chłodnym np. garażu, a wysadzić na wiosnę.

A jaki masz gatunek hortensji i gdzie ona rośnie? W jakim regionie i
na jakim terenie - miejskim, czy wiejskim? W miejscu wietrznym, czy
osłoniętym?
Ja w Warszawie nie okrywam nigdy hortensji, a mam ogrodową
(macrophylla) i drzewkowatą (arborescens). Ta druga jest zresztą
bardziej odporna. Nawet jak podmarznie, to przycięta silnie odbija
i jeszcze w tym samym roku obficie kwitnie.
A, przepraszam, mam jeszcze jedną. Odmiana ogrodowej, liście biało
obrzeżone, kwiaty płodne ciemnoniebieskie otoczone wianuszkiem
białych kwiatów płonnych. Też wytrzymała na mróz, chyba nawet
bardziej od tej typowej o kwiatach różowych, płonnych.

Jeżeli jest to naprawdę hortensja drzewiasta, zwana również
drzewkowatą (hydrangea arborescens), to ma liście bardziej okrągłe
od hortensji ogrodowej (takie sercowate) i wielkie białe kwiatostany,
powodujące wyginanie się pod ich ciężarem pędów, nawet do samej
ziemi. Pędy są bardziej wiotkie, niż u hortensji ogrodowej.
Ta hortensja jest bardzo wytrzymała na mróz, bo jeżeli nawet zmarzną
jej podczas silnych mrozów wszystkie pędy, to na wiosnę wyrastają
nowe i w tym samym roku obficie kwitną. Tak więc nie ma co zawracać
sobie głowy z zabezpieczaniem jej na zimę.
Na wiosnę warto ją przyciąć nawet wtedy, jak pędy nie przemarzną.
Tym bardziej, że stare pędy z czasem usychają, a przycinanie pobudza
wydawanie nowych.

jeszcze o hortensjach
W ostatnim DZiałkowcu był duzy artykuł o hortensjach. I mam pytanie czy ma
ktos z Was hortensję Sargenta lub kosmatą odm Macrophylla". Bardzo mi sie
podobały a na dodatek ponoc nie trzeba ich przykrywac na zime bo z tymi
ogrodowymi to utrapienie , przedwczoraj o gzodz 20 latałam i okrywałam te
zmarzluchy.

Brązowy kolor pąków raczej wskazuje na to, że zmarzły.Pąki kwiatowe utworzone w
poprzednim sezonie na wierzchołkach mają cienkie łuski i łatwiej przemarzają niż
liściowe.Nie spiesz się jednak z ich obcinaniem, ale gdy stwierdzisz, że są
suche obetnij nad pierwszą parą zielonych, nabrzmiałych.Młodych krzewów
hortensji ogrodowej nie trzeba wcale przycinać (tylko martwe części), tylko
rozrośniętym okazom wycina się jakieś niekształtne, zagęszczające i najstarsze,
by krzew odmłodzić.

Na pewno kilka stopni poniżej zera nie zaszkodzi. U mnie zimują od
bardzo wielu lat w gruncie trzy hortensje - drzewkowata, ogrodowa o
intensywnie różowych kwiatach i trzecia właśnie białoobrzeżona o
kwiatach płodnych ciemnoniebieskich otoczonych białymi płonymi.
Z tym, że rosną od północy, dzięki czemu nie mają w zimie zbyt
wielkich skoków temperatury w ciągu doby. Myślę, że jest to dość
ważne.

Czy nlode sadzonki,mozna na zime zadolowac w kompo
Pierwszy raz sprobowalam rozmnozyc lawende i hortensje
ogrodowa.Zrobilam wszystko zgodnie z przepisem i teraz nie wiem co
dalej z tym robic zima.Czy zadolowanie doniczek z sadzonkami w
kompostowniku to dobry pomysl,czy raczej zabrac je do piwnicy,widnej
wprawdzie,ale dosc cieplej.Poradzcie cos.

Dostałam roślinkę
Dostałam roślinkę do nowego ogrodu, od nowych sąsiadów :-) ale nikt nie wie, jak się nazywa. Sąsiedzi też nie, bo podzielili się ze mną otrzymanymi od kogoś sadzonkami.
Na razie roślinka ma ok. 30 cm i 5 liści, przypominajacych liście hortensji ogrodowej... ma z tego wyrosnąć albo spora bylina albo krzew około 1m wysokości. Ma mieć latem mniej więcej 20-to centymetrowe grona niedużych białych kwiatów, a pod koniec lata - granatowo-fioletowe owoce w tych gronach...

Kto wie, co to może być?

Nie radzę wysypywać grysem, bo w takim ciągle cienistym miejscu bardzo szybko
zrobi się zielono - czarny.Kora też szybko porasta glonami.Lepiej wyłożyć
płytami(odpowiednio ułożonymi na takim podłożu), bo pewnie jakieś miejsce
potrzebujesz na rozstawienie mebli ogrodowych, można od czasu do czasu umyć
myjką ciśnieniową.Nie 'łapią' szybko brudu płyty granitowe, ale to droższa
inwestycja.Proponuję zrobić rabaty podwyższone (tak na 20- 30cm),obudowane czymś
co Ci do gustu przypadnie, sprawdzają się na glinie, trochę ziemi z dołu jednak
wybrać(można domieszać potem do ziemi, którą będziesz wsypywać) i nasypać tam
gruzu, żwiru itp. dla lepszego odpływu wody, bo nawet rośliny cieniolubne, choć
muszą mieć wilgotna ziemię, nie znoszą zastoisk wodnych. Znacznie lepiej rosną
kiedy ziemia jest zdrenowana, a mieszanka w której rosną zawiera próchnicę i
torf.Na te podwyższenie możesz posadzić też coś z niskich krzewów zimozielonych,
kwasolubnych, hortensje, ale trzeba wtedy zadbać o odpowiedni odczyn gleby.

Zapomniałam dodać,że przy użyciu onego ukorzeniłam już ogniki,kilka różnych
odmian róż,hortensje,jałowiec płożący-to z tych krzaczorów ogrodowych tyle.
Robię to w następujący sposób:ucinam sadzonki wierzchowe z 2-3 parami
liści,obrywam liście pozostawiając tylko listeczki na czubku.Wkładam sadzonkę do
proszku i potem delikatnie otrzepuję nadmiar.Tak przygotowane sadzonki wkładam
do dziurek w ziemi i dokładnie uciskam ziemię wokół.Ustawiam w zacienionym
miejscu w ogrodzie i dbam o to,żeby ziemia była zawsze wilgotna.Nie wszystkie
się ukorzeniają,dlatego szykuję zawsze trochę więcej niż potrzebuję.Najwyżej mam
do podarowania.
Życzę powodzenia.

Rady mi trza
Mam hortensję ogrodową w doniczce, tę, o której kiedyś pisałam, że dostała
przędziorka. Przędziorek został zwalczony (czosnkiem), hortensji stare liście
odpadły albo im pomogłam, teraz bardzo ładnie odbija. Stoi na schodkach na Wsi
i teraz nie wiem, do gruntu z nią czy jeszcze przez zimę przetrzymać w doniczce?

Moja działka daleko,to zle i dobrze.Dobrze,bo nie
widzę co jest do zrobienia i powoli bawię się
przy odnawianiu sufitu w sypialni, jednocześnie
słuchając Astora Piazzolla.
Zle,bo wiosną nie ogarnę tej roboty.
Strasznie mnie męczą chochoły z agrowłokniny na
hortensjach ogrodowych i rododendronach...czy się
nie zaparzą...

Wiesz, jeżeli u mnie (Warszawa) hortensje ogrodowe nie wymarzają bez
przykrycia, to tym bardziej nie ma co się martwić o ich trwałość w
Holandii. Tyle, że moje rosną od północnej strony budynku. Gdyby
rosły w słonecznym miejscu, to wcześniej ruszałyby im soki pod koniec
zimy i na pewno nie byłyby tak mrozoodporne. A poza tym w pełnym
słońcu wciąż zwisałyby im smętnie liście.

Hortensja wymaga dużo wody. Zresztą od wody pochodzi jej łacińska
nazwa: hydrangea.

Gioseppe- jesli pytasz o bukiet który miałam w kościele (ten który
miałam na sesji to było coś szalonego- składak z bukietów, które
dostalliśmy w prezencie od gości weselnych ) to florystka
wykorzystała m.in.: eustomy (różowa, fioletowa i kremowa), piwonie,
róże ogrodowe, chamaleucium, clematis i malutkie drobne chryzantemy.
Drobne wypełniacze wprost z przypałacowych ogrodów kwiatowych
Może przyda Ci się poniższa lista kwiatów w tonacji
lila/wrzos/róż/biel, które przewijały się w moich dekoracjach w
kościele, na sali weselnej i w samym pałacu gdzie było wesele,
poprawiny i noclegi dla gości.
Lista:
- piwonia
- eustoma
- hortensja
- groszek pachnący
- dzwonki
- frezja
- goździk
- czosnek dekoracyjny
- jarzmianka
- goździk
- mieczyk
- chamelaucinum
- klematis
- zatrwian tatarski
- liatris / latria
- drobne chryzantemy
Pozdrawiam

Hortensje z grupy ogrodowych należy zakrywać co roku, kwitną one z
zeszłorocznych pączków, które przemarzają. Róże można, ale wystarczy okopać.
Klony - właściwie jedynie palmowe mogą nie wytrzymać.
Generalnie jednak młode rośliny są mniej odporne na mróz. A najbardziej nie
lubią rośny wiosennych mrozów. I to nawet rośliny bez problemów rosnące w
syberyjskiej tajdze przy 50 st mrozach. Dlatego w naszym klimacie wiosenne mrozy
powodują najwięcej uszkodzeń, a szczególnie wśród roślin rosnących w donicach,
miejscach nasłonecznionych, lub przewiewnych.

3 albo 4 lata temu kupiłam mikoryzę do rododendronów . Podałam ją
rododendronom , hortensjom ogrodowym i magnolii .U tych pierwszych
nie zauważyłam różnicy . Za to magnolia "Susan" wygląda jak
amerykańska choinka - gęsta od liści od dołu do góry , pięknie
kwitnie wiosną i w sierpniu . Hortensje wyrosły duże - powyżej
metra - kwiaty piękne ale czasem mi przemarzają i wtedy jest ich
mniej . W tym roku posiałam mikoryzę na trawniku . Rzeczywiście
trawa się poprawiła . Jest gęsta , ciemnozielona . Warto używać
mikoryzy

Sama zastanawiam się nad taka uprawą,bo choć mieszkam w cieplejszym rejonie
Polski,to u mnie jest dość wietrznie i hortensja marznie.Uprawiam tylko
krzewiastą i bukietową, a ogrodowej" się boję",ale chciałabym mieć.Może ktoś
uprawia w donicy i napisze czy to sie sprawdza??? Pozdrawiam

Wymarzyłam sobie błękitną rabatę,
z kwiatami w kolorze błękitnym, szafirowym, niebieskim, granatowym -
ale nie niebieskofioletowym czy fioletowym! Nie mam jeszcze żadnych
roślin, dopiero robię spis (opierając się o literaturę):
Krzewy: hortensja, budleja Davida
Okrywowe: barwinek
Pnącza: powojnik, groszek pachnący
Jednoroczne: bratki, chabry, czarnuszka damasceńska, lobelie,
żeniszki, porcelanka, łubin (?), petunie, werbeny, ołownik
Byliny: astry, dzwonki ogrodowe, goryczka, kosaćce, fiołki, len,
niezapominajki, ostróżki, ułudka wiosenna, agapant dzwonkowaty
Cebulowe: cebulica syberyjska, szafirki, hiacynty, krokusy jesienne
Zioła: hyzop, ogórecznik, kocimiętka Fassena, cykoria podróżnik

Proszę o wszelkie Wasze uwagi. Szczególnie zależy mi na
podpowiedziach, gdzie można zdobyć poszczególne rośliny, zwłaszcza
wysyłkowo (mieszkam "daleko od szosy").
A także które z nich n i e s ą niebieskie, tylko fioletowe?
(Niektóre z tych roślin widziałam tylko na zdjęciu.)

Może zależy jeszcze, jaka kalina, bo jest mnóstwo gatunków.
Ja miałam dawno temu do czynienia z kaliną koralową płoną, czyli
tzw. buldeneżem i zraziłam się do niej, bo wciąż zżerały ją jakieś
gąsienice. Natomiast hortensja drzewkowata (hydrangea arborescens)
jest bardzo odpornym i mało wymagającym krzewem, zresztą też musi
mieć niezbyt suche stanowisko. Poza tym, w przeciwieństwie do
hortensji ogrodowej (hydrangea macrophylla), kwitnie na pędach
wyrosłych w tym samym roku, nie szkodzi jej więc przemarzanie.
Odbija i kwitnie obficie co roku.

Nie piszesz jaka to hortensja,na tegorocznych pędach kwitnie krzewiasta i
bukietowa, a ogrodowe na zeszłorocznych, które jeśli dobrze zrozumiałam chyba
zostały obcięte.Na jednorocznych (i starszych też) z h. ogrodowej często kwitnie
odmiana Bouquet Rose o jasnoróżowych kwiatach.

Kwiaty mojej ogrodowej hortensji pod wplywem upalu
szybko zrobily sie brazowe, ale teraz zaczynaja pokazywac sie
nowe kwiaty.
Jak usuwac te uschle? Odcinac tylko kwiatostany,
czy tez kawalek brazowej galazki?
Zawsze obcinalam razem z kawalkiem galazki, w ten sposob utrzymuje
caly czas te sama wysokosc krzaka!

Na ścianę nieciekawą najlepiej posłać pnącze samoczepne, od północy np.
zimozielony bluszcz albo pnąca hortensja. Co do dzikich róż - ja bym je
przycięła wiosną, sanitarnie i odmładzająco a następnie nawiozła, powinny same
wypięknieć :-) Najtańsze poza organami czepnymi samej rośliny, są chyba klipsy
wbijane w ścianę, można je nabyć w marketach za paręnaście złotych, tylko słabo
wytrzymują większe obciążenia.
Jeśli te róże są pośrodku terenu, to zrobiłabym wokół nich klomb, wokół klombu
ścieżkę z niszą na ławkę/krzesło, fotel. Wciągnij koniecznie córę do prac
ogrodowych, to będzie frajda Was obu. Życzę owocnych dokonać ogrodniczych :-)

Zabarwienie hortensji siarczanem glinu
Chcę uzyskać niebieskie kwiaty na hortensji ogrodowej. Wiem, że do kwaśnej
gleby trzeba dostarczyć glin. Czy ktoś wie w jakim stężeniu rozrobić siarczan
glinu i jak często podlewać hortensje? W internecie wyczytałem o stężeniu
0,3% i podlewaniu raz na tydzień, jak i o stężeniu 2%, ale nie npisali o
częstotliwości.
Kkamyk.

Gabula, ja wprawdzie nie sadzonkowałam, ale wyczytałam, że hortensję ogrodową
rozmnaża się z sadzonek zielnych w lipcu - sierpniu, podłoże torf z piaskiem 4:1
i podobno szybko wypuszcza korzenie bez żadnych substancji wzrostowych.
Ostrzegają tylko, że sadzonki łatwo więdną, więc trzeba je spryskiwać często,
ale skąpo, bo łatwo gniją. I ukorzenione już sadzonki początkowo dość wolno
rosną.
Na pewno ktoś jeszcze doda trochę szczegółów.

Rozmnażanie

Hortensję ogrodową najlepiej rozmnaża się poprzez sadzonki zielne, które tniemy
w okresie od czerwca do sierpnia, a następnie wysadzamy do skrzyń inspektowych,
w których sadzonki będą się ukorzeniać. W inspektach sadzonki muszą spędzić
cały rok - na grządki można je posadzić dopiero drugiej wiosny.

www.ogrody.cvd.pl/pliki/hortensje.html

Moja mama ma chyba zieony kciuk bo co wetknie do ziemi to jej sie ukorzenia.
Uciela wiosna kawalek galazki. Wsadzila do ziemi w doniczce potem dala mnie. Ja
przesadzilam do gruntu razem z ta brylka i po sprawie. Hortensja rosnie jak
glupia. Zime przetrwala bez problemu.
Ja z kolei probuje rozmnozyc hortensje bukietowa. Ucielam galazke, dalam do
ukorzeniacza i do wilgotnego piasku ( znaczy ziemi ogrodowej mojej :)).
Doniczke owinelam folia i postawilam w domu. Ale chyba nic z tego nie bedzie.
Listki co prawda zielone ale galazka do polowy z zielonej zamienila sie w
brazowa...

Pomysl na tani stroik samochodowy
Jeśli potrzebujesz efektownej, lecz taniej dekoracji samochodu to mogę Ci podrzucić pomysł. Niestety, konieczne są trzy warunki do spełnienia:

- Twój ślub odbędzie się pomiędzy czerwcem, a sierpniem
- masz kawałek ogródka (albo masz rodzinę, która może Ci w tej kwestii pomóc)
- lubisz prace ogrodowe

Kupujesz sadzonkę hortensji ogrodowej, która kosztuje ok 5-10 zł. Zobacz jak wygląda ten krzew: (pl.wikipedia.org/wiki/Hortensja_ogrodowa). Sadzisz ją w ogrodzie w miejscu nasłonecznionym i czekasz, aż zakwitnie (w czerwcu powinny się pojawić pierwsze kwiaty). Jeśli zależy Ci na hortensji w kolorze niebieskim podlewasz ją kwaśnymi nawozami (zapytaj w sklepie ogrodniczym), natomiast jeśli pożądany jest kolor różowy - preparatami zasadowymi.

Kupujesz w pasmanterii np. kilkanaście metrów białej zwykłej wstążki i robisz następujące bukiety. Do kwiatu hortensji (samego baldachimu - możesz go trochę oskubać z kwiatków jeśli jest za duży) przyczepiasz np. 5 półmetrowych wstążek. Bukiety te umieszczasz po bokach samochodu (np. po 5 tuż pod szybami samochodu w równej odległości).

Za jakiś czas spróbuję podać adres strony z taką dekoracją. Wygląda bardzo elegancko

A więc tak:
Piwonie powinny być dostępne w czerwcu, bo już w zeszłym tygodniu się pokazały
na giełdzie, swoją drogą dobry wybór
Eustomy dostępne bez problemu.
Goździki powinny być.
Wszelkie ogrodowe powinny się już powoli pojawiać, więc wybór będzie duży.
Tulipany powoli odpadają.
Na hortensje te nasze jesienne jeszcze za wcześnie, a ta "idealna" holenderska
jakoś do mnie nie przemawia
Frezje także dostępne.
Może jeszcze spodoba Ci się czosnek (alium) jest fioletowy i można z niego fajne
dekoracje wysokie na salę robić. Oto on:
images.google.pl/images?hl=pl&q=alium&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2
No i kwiaty za którymi nie przepadasz (kalie, róże i storczyki) dostępne cały
czas - to tak na wszelki wypadek
Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania co do kwiatków to pisz, postaram się pomóc.

Moja Mama jest hodowcą hortensji ;)))
Sypać ałun - kupuje się w aptece, ale chyba w ogrodniczym będzie jakiś gotowiec,
ograniczyć nawożenie fosforem.
Tu masz wklejone:

CIEKAWOSTKA: Zwykle kwiaty hortensji ogrodowej są czerwone lub różowe, ale można
je barwić na niebiesko przez podlewanie rośliny roztworem ałunu, co 7-10 dni w
okresie kwitnienia wlewa się pod 1 roślinę około 2 litrów roztworu o stężeniu: 5
g ałunu na 1 litr wody. Można także drobno sproszkowany ałun rozsypać na ziemi
dookoła rośliny (ok. 20 g).

Gdy gleba ma wysokie pH, a fosforany z roztworu glebowego wiążą jony glinu,
kwiaty stają się różowe. Barwa niektórych odmian jest bardziej stabilna.
Producenci hortensji mają często problemy z uzyskaniem kwiatów niebieskich.
Zdarza się to nawet przy niskim pH, ponieważ w podłożach torfowych, używanych do
uprawy tych roślin, brakuje glinu, a ponadto rośliny nawożone są fosforem.
Dlatego w celu uzyskania barwy niebieskiej trzeba dostarczyć do podłoża glinu, a
ograniczyć nawożenie fosforem. Roślinom można podawać ałun (siarczan
glinowo-potasowy) w dawce 5–7 g na pojemnik, dwukrotnie w ciągu uprawy, lub co
tydzień podlewać je roztworem ałunu w stężeniu 0,3%. Kolor kwiatów można zmienić
jedynie u odmian o barwnych kwiatach płonnych, które zawierają antocyjany. Nie
nadają się natomiast do tego celu odmiany białe.

Do suszenia obcina się jak rozwiną się wszystkie kwiaty, nie można czekać
dłużej, bo inaczej po zasuszeniu będą się osypywać.Żadnych hortensji nie
przycina się przed zimą, a ogrodowych ani na wiosnę, bo na tych suchych pędach
są pąki kwiatowe.Można na wiosnę krzewiaste i bukietowe.

Mój ogródek ma 21m x 6m i ciągnie się od ogrodowego wejścia do domu ( czyli od
tarasu)do uliczki, bez wyjścia na nią. Uczyłam się tego ogrodu kilka lat,
chciałam mieć wiele kwiatów, krzewów i trawnik. Uparłam się na powojniki, juki
i hortensje. Z tego doświadczenia mogę powiedzieć, że chcąc zrealizować swoje
wizje, najpierw należy uwzględnić skąd, kiedy i z jakim natężeniem świeci i
będzie świeciło, po rozrośnięciu się roślin, słońce. I do tego dopasować
roślinki. Poza tym, z wielu kłopotów dotyczących jakości gleby można wybrnąć
hodując rośliny w ogromnych plastykowych pojemnikach, zakopanych w ziemi. W ten
sposób posadzone zaczęły mi kwitnąć powojniki. Mam ich ok. 50 sztuk, różnych
rodzajów, a cieszę się bardzo gdy kwitnie ok. połowa z nich. Życzę powodzenia i
radości i leniuchowania i odgrodzenia się od wścibskich i mało życzliwych
sąsiadów. :-)))

O jakiej hortensji myślisz? Ogrodowej, bukietowej, czy piennej?
Pewnie o tej najbardziej popularnej ogrodowej. Czy wiesz początkująca
ogrodniczko, że wymaga ona trochę zachodu? Kwitnie tylko na zeszłorocznych
pędach.Dlatego to co wyrośnie teraz MUSI przetrwać do następnego roku. Ja swoją,
ukochaną hortensję utulam słomą na zimę. Problem jest wiosną gdy w dzień
kilkanaście stopni, a nocą przymrozki. Oj, co się nalatam odkrywając i
zakrywając na noc:)

Dzięki za podpowiedzi. Jeszcze się nie zraziłam! Rzeczywiście chodzi mi o
hortensję ogrodową. Widziałam w sklepie białe i różowe, piękne. Rozumiem, że
mogę je teraz wsadzić do ziemii. Może podpowiesz mi, jakie rośliny będą ładnie
komponwały się z hortnesjami? Czy one bardzo się rozrastają?
Pozdrawiam

> Uwaga hortensje ogrodowe kwitną na pędach zeszłorocznych więc przycięcie je
> a jesieni to usunięcie większej części pąków a co za tym idzie słabe lub > >
> zadne kwitnienie w roku następnym.

z tego wynika, ze h. ogrodowa (chyba najpopularniejsza) mozna przycinac tylko
zaraz po kwitnieniu.
wiosna

Chyba masz rację. Ja co prawda jestem przyzwyczajona do nazwy "gorczycznik", ale
spotkałam się już z obiema wersjami.
Jeżeli chodzi o hortensję, to chyba mam identyczną. Moja ma kwiatostany złożone
z ciemnoniebieskich kwiatów płodnych otoczonych białymi płonnymi. Wygląda to,
jakby białe motyle obsiadły kwiatostan.
Aha, jest to odmiana hortensji ogrodowej, więc mogą marznąć pąki kwiatowe.
Dlatego w niesprzyjających warunkach może nawet kilka lat nie kwitnąć.

Hortensje krzewiaste o białych kwiatach(H.arborescens)zimują dobrze i kwitną co
roku,ale tu chodzi o hortensję ogrodową(H.macrophylla),która ma kwiaty w różnych
odcieniach różu(tylko tę można barwić na niebiesko).Co roku patrzę na nie i nie
mam odwagi kupić,bo słyszę,że marznie.Chyba jedyne wyjście to uprawa w
donicy?Podejrzewam jednak,że są pewne różnice i niektóre(te o jaśniejszych
różowych kwiatach)są jakby odporniejsze.Może jednak tak nie jest?

> BTW: czy masz hortensje?

Mam. I to całkiem sporo odmian - dębolistną, miękkolistną, drzewiastą, pnącą,
tricolor i kilka krzewów ogrodowych o kwiatach białych, różowych i niebieskich.
Teraz już nie okrywam ich na zimę. Kilka lat temu były przykrywane gałęziami
świerkowymi albo cisem (cisy też trzeba od czasu do czasu przyciąć, wtedy ładnie
się zagęszczają), ale to bardziej miało chronić przed wycinaniem gałązek
hortensji niż przed przemarzaniem. Jeszcze kilka lat temu hortensje nie były tak
powszechne w centrach ogrodniczych, a jeden z naszych krzewów kwitł w 3 kolorach
- na różowo, fioletowo, niebiesko - i jeden babsztyl pod naszą nieobecność
wycinał gałęzie do rozmnożenia.
Krzew prawie obumarł, a było to szczególnie przykre bo akurat ta roślina była
prezentem dla mojem mamy od Jej już nieżyjącego brata.
Wracając do głównego tematu - nawet takie nieopatulone hortensje radziły sobie z
mrozami całkiem dobrze. Przemarzły raz, po wspomnianych przez Ciebie mrozach
lutowych (to było może 4 lata temu?). Odczekałam do końca maja żeby zobaczyć, z
których gałęzi wypuszczą liście i dopiero wtedy je mocno przycięłam. Jeżeli nie
przemarzły całe gałązki, to przycinałam je tak żeby zostało kilka liści. W roku
przycięcia faktycznie nie zakwitły (albo mialy znacznie mniej kwiatów), ale
pięknie się odbudowały i następnego roku były całe w kwiatach. Tylko pamiętaj,
że hortensje muszą być obficie podlewane.

> Poprzednio je wykopywałem

??? Jak to je wykopywałeś? I co z nimi robiłeś zimą? Może masz odmianę
nieprzystosowaną do naszych warunków?

> Powaliłaś mnie hortensjami

A co ja takiego znowu powiedziałam?! Już siebie zaczęłam wyobrażać jak wykopuję
hortensje, wysokie na ponad metr, o średnicy ponad dwumetrowej i przechowuje je
w garażu. I te wilcze doły wkoło domu :))

> Trwają i rozrastają się jedynie hortensje japońskie, w ubiegłym
> roku nawet spróbowałem je rozmnażać,co okazało się całkiem proste.

Nawet bardzo - odpowiednio "dorosłe" hortensje opuszczają gałązki do ziemi i
same się ukorzeniają. Z rododendronami jest podobnie.
Jeżeli w tym sezonie któraś z hortensji się ukorzeni, to dam ci namiary jak ją
będziesz mógł odebrać.

> wymarzały. Na metce był adres producenta niemieckiego. Niby Niemcy > maja
klimat podobny do naszego ale kto wie?

A nie były to przypadkiem hortensje domowe? Pojawiają się u nas w kwiaciarniach
w okolicy świąt wielkanocnych takie kwitnące okazy. Tylko, że one nie są
przystosowane do warunków ogrodowych ale są roślinami domowymi.

> Wiesz zapewne, że hortensje zachowują się jak papierek lakmusowy i
> ich kolor zależny od pH podłoża . Podlewając roztworem ałunu glinowo- >
potasowego można z różowych zrobić niebieskie.

Widziałam kilka takich podlewanych ale te kwiaty wyglądały jakby je ktoś
atramentem podbarwił. Wyglądały mało naturalnie.

I tu się z Toba w 100 % zgadzam! Ostatnio kupiłam trzecią już hortensję
ogrodową ale nie posadziłąm jej od razu. Potrzymałam ok. 3 tygodni na tarasie w
lekkim półcieniu a dopiero niedawno posadziłam i chyba jej to na dobre wyszło.
Posadziłam pod płotem od strony południowej ( zasłonięta jest właśnie tym
płotem od słońca ). Oczywiście ważna jest też ziemia pomieszana z kawśnym
torfem i co jakiś czss odżywka.
Moja obecnie wygląda
tak:fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,62836472,63020005.html?
f=638&w=62836472&a=63020005

Jestescie kochani
Dziekuje za cala liste przeroznych roslinek.
Wiem, ze floksy, niezapominajki, hortensje ogrodowa i funkie mam. Zwlaszcza funkii cale masy i zeszlej jesieni wykopywalam je z reprezentacyjnej, naslonecznionej czesci ogrodu, do tej bardziej zagluszonej. Wiem ze dzieli je sie latwo. Z 3 olbrzymich udalo mi sie obsadzic prawie cale ogrodzenie - miejsce zacienione z rozpadajacym sie plotem. Przykryja.

Co do kupy, to nic z nia teraz niestety nie robilam. Kupilismy jedynie mase workow ziemi ogrodowej i czekamy na poprawe pogody. Zreszta ostatnio mam duzo innych zajec ( konczenie pracy magisterskiej, egzamin z jezyka ), wiec ogrod musi poczekac jeszcze 3 tygodnie. Za to po Wielkiejnocy nie mam zadnych juz zajec, wiec cale dnie moze siedziec w ogrodku. Obecnie jedynie czytam, robie plany, kupuje i sieje nasiona.

Obiecuje udokumentowac przeobrazenia "kupy".

Sciskam goraco i zaczynam szukac lacinskich a potem tutejszych nazw poleconych
roslin.

ps. wiem, ze nad pieknym ogrodem trzeba pracowac latami, ale ja chyba mam zbyt
malo cierpliwosci jak na ogrodnika i chce, aby juz zaraz wszystko slicznie roslo i wygladalo :-)

kika_kika napisała:

>
> Panie Jerzy,
> Ślicznie dziękuję za odpowiedź, teraz na tarasie mam juz tłok :) ale na
jesień
> zamierzam kupić własnie hortensje by kwitły pięknie w przyszłym roku.
> Donice będą duże i ocieplane - teść obiecał mi zmajstrowac takie z wkładami
> styropianowymi by korzenie nie przemarzły.
> A czy to prawda, że hortensja w kwaśnej ziemi kwitnie na niebiesko
> (niezależnie od odmiany)??
> - czy mogę w takim razie posadzić ją w ziemi dla iglaków??
>
> Pozdrawiam serdecznie,
> KIKA

Witam!

Hortensje hoduję, a własciwie toleruje od lat...

Mam ogrodowe i marzna dośc regularnie, więc traktuję jako byliny, podobnie jak
figę...

Teraz jednak postanowiłem byc dla nich dobry i troche poczytałem...

Ziemia kwaśna jak do rododenronów, natomiast zmiana barwy na niebieską
nastepuje pod wpływem ałunu, który należy dodawać do ziemii...

Ale jak czytałem( nie próbowałem) musi być to podłoże szczególnie kwaśne, gdyż
ałun alkalizuje ziemię, więc na słabo kwaśnym możliwa jest chloroza.

Niesty znowu nie sprawdzę, bo po ostatniej zimie ledwo mi odbiły od ziemi.

Pozdrawiam!

Maciek

Zajęta wieloma sprawami nie miałam czasu, aby odpisać w sprawie roślin trujących, ale w tej chwili to właśnie robię. Wykaz roślin trujących nawet w małych dawkach: azalia, bluszcz (to chyba Twoja Hedera), naparstnica, cebulki hiacynta (liście i kwiaty w większych dawkach), kaladium, filodendron, fikusy, difenbachia (jej sok zawiera strychninę), krotony Trujące rośliny ogrodowe: Rododendron, konwalia, hortensja, łodyga i kłącze irysa, naparstnica, ostrokrzew, hiacynt, nasiona i liście cisu japońskiego, ostróżka polna, wawrzyn, wilcze łyko, nasiona powoju, oleander, liguster, liście rabarbaru, groszek pachnący (zwłaszcza nasiona), liście krzaków pomidorów i innych psiankowatych (np. ziemniaków), owoce psianki paprykowej, strąki wistarii, cisy, jemioła, poisencja, złotokap, kocierpka, narcyz, cebulki żonkili, bez czarny (owoce, ps. mój rodzony brat kiedyś się tego najadł i wylądował w szpitalu), zimowit, pierwiosnek kubkowaty-prymula (dotknięcie może wywoływać podrażnienie) Nie wiem jakie jeszcze, ale dla pewności nie dawaj Mai żadnych innych do jedzenia (no może poza szczypiorkiem, koperkiem i takimi podobnymi) A propos, mój Misiek ostatnio zerwał sobie i zjadł liść draceny smoczej. Ale się wystraszyłam, nigdy tego nie robił. Całe szczęście, że jest nie trująca. Ewa mama Michała PS. Lepiej jak najwięcej roślinek postawić poza zasięgiem dziecięcych rączek. Mój Michał swego czasu uwielbiał grzebać w doniczkach. Któregoś razu przyniósł mi z niekłamaną satysfakcją i błyskiem w oczach pelargonię wyrwaną z korzeniami.

ulubione kwiaty?
Wiosna, lato, jesien -wraz z porami roku zmieniaja sie kwiaty. Kazda pora roku
ma swoje wielkosci, kazdy z nas ma swoje ulubione. Jakie kwiaty lubicie? Moze
te skromne- polne, moze eleganckie- ogrodowe, moze egzotyczne?
Ja mam swoje ulubione , ktore zadowola zmysly kazdego estety, tak mysle.A sa
to : fiolki , konwalie, zolte frezje, piwonie, zlociste chryzantemy,oczywiscie
roze cherbaciane, kremowe, zolte i te o kolorze burgunda.
A w ogrodzie ? No coz, tyle pieknosci , ze nie sposob wyliczyc wszystkie: i
clematis, i hortensje, i nasturcja, i groszek........

Niemowleciu, zwlaszcza spiacemu, chyba zadne kwiatki nie zaszkodza. No chyba ze jakies wyjatkowo wonne, to i dorosly nie wytrzyma. Natomiast jak dziecie podrosnie i wszedzie go pelno to trzeba uwazac zeby sobie na glowe nie sciagnelo albo nie zjadlo. Mam liste takich roslin domowych i ogrodowych, ale po angielsku i nie wszystkie udalo mi sie rozszyfrowac. To co wiem na pewno: azalia, cebulki zonkili, difenbachia, naparstnica, hiacynt, hortensja, wawrzyn, konwalia, jemiola, oleander, filodendron, rododendron, liscie rabarbaru (a reszta dobra?!), cis. Jak wydedukuje pozostale na liscie to dam znac. POzdrawiam Ewa

Ja swoje hortensje ogrodowe rozmnażałam z sadzonek pobranych na początku
sierpnia. Wszystkie się ukorzeniły.
Pozdrawiam.

Ogromne dzieki za podpowiedzi. Sciezke juz zrobilismy, jest 40cm od plotu i
70cm szerokosci. Podoba mi sie pomysl hortensji bo bedzie sie piela po plocie
ale wezme tez pod uwage rozne choinki. W sobote wyprawa do centrum ogrodowego-
czy teraz mozna sadzic???

Dzięki za pomoc, zwłaszcza ten z hortensjami!!!! Niestety nie wiem jak
wyglądają te bambusy ogrodowe ale zaraz poszukam w necie i pomyślę......
Dzięki Bardzo!!!!!

Jaki masz rodzaj hortensji? Ogrodowe, bukietowe, pienne? Postępowanie z nimi
zależy od ich rodzaju.

Gdzie hortensję bukietową....
Gdzie dostanę w Warszawie lub okolicach hortensję bukietową? Szukam i szukam
i nic. Ogrodowych jest pełno, w różnych kolorach i rozmiarach, a bukietowych
niet. Może komuś rzuciła się w oczy i coś podpowie?

U hortensji ogrodowej nie ma to znaczenia bo i tak kwiaty zawiązują się dopiero
jesienią i to zwykle na młodych rocznych pędach. ważne aby obciąć je nad pakiem
skierowanym na zewnątrz krzewu i niezbyt blisko ziemi.
Jurek

Tutaj jest trochę o hortensjach.Szczególnie na samym dole jest o tym kwitnieniu.
ogrodowy.republika.pl/pliki/hortensje.html

hortensje
proszę znawcę o podanie info, jakie jest optymalne miejsce ogrodowe dla
hortensji / słoneczne, półcieniste i t p./.

Z góry dziękuję za informację

Jeśli obcięłaś przy samej ziemi to nadzieja mniejsza.Jeżeli trochę wyżej i
zostały jeszcze z boku pączki to powinna zakwitnąc.Dotyczy to hortensji
ogrodowej.Białe kwitną na pędach tegorocznych i można ciąć.Zygmunt.

A to moje ulubione nadmorskie kwiaty ogrodowe. Od pewnego czasu w naszych ogrodach też sie pojawiają. Są to prześliczne hortensje...
img146.imageshack.us/img146/6510/morze6an2.jpg

To muszę wątek na foto otworzyć,a już chciałam do ogrodu zniknąć...
Jest to gatunek hortensji ogrodowej.Pięknie wygląda w lipcu i sierpniu.Zależy
jak się prowadzi,ale przypomina z daleka bez kwitnący pod koniec lata....Więc
uciekam na foto..a potem do ogrodu.

przypalone liscie hortensji ogrodowej
PO dzisijeszym skwarze zauwazyłam przypalone od słonca ,jak zelazkiem , kilka
lisci hortensji.Słonce jest tam gdzie hortensjie rosna w donicach do 13.30
JUtro juz musze zasłónic jakas siatka bo słoneczko znowu narobi szkody.

ap77 napisała:

> poczeakc, do polowy marca
A z hortensjami ogrodowymi/różowymi/ nawet do końca kwietnia.Mogą zmarznąć
pączki kwiatowe i nie zakwitnie.

Coś to się nie chce otwierać.Zrobimy tak.Proszę wejść tu:
ogrodowy.republika.pl/pliki/dikozdlis1.html
i na samym dole przy hortensji wejść:Zobacz więcej o uprawie hortensji.

Czy w przypadku hortensji ogrodowych należy po kwitnięciu obcinać kwiatostany?
Do tej pory tego nie zrobiłam i wiszą takie zasuszone kwiatostany, i nie wiem
co z nimi robić - obciąć czy zostawić?

poza tym hortensje ogrodowe kwitną na pędach ubiegłorocznych, także przycięcie
może skutkować brakiem kwiatów w przyszłym roku.

Jeszcze gwoli ścisłości, ta białoobrzeżona hortensja to nie jest hortensja
piłkowana, tylko odmiana hortensji ogrodowej.Może to być H. macrophylla 'Mariesi
Variegata'.Hortensje piłkowane mają liście zielone.

Co suche wyciąć, bo już martwe. W pierwszym kroku nawieź i obserwuj.
Trzeba ustalić co to za hortensja. Bo są ogrodowe, bukietowe,
krzewiaste,kosmate, pnące....;) I traktuje się je inaczej.

U mnie hortensje (w tym ogrodowa) zimują bez przykrycia. Ale rosną
od północnej strony budynku, co opóźnia wiosenną wegetację.
Warto więc sadzić hortensje w miejscach, które się na wiosnę nie
nagrzewają za szybko.

W cieniu dobrze się czuje mahonia i trochę się wybarwia. Poza tym
wiele odmian krzewów o liściach biało obrzeżonych też nie lubi
pełnego słońca. A do cienia polecam hortensję ogrodową, odmianę
błękitną o liściach biało obrzeżonych.


No tak ale my tu mówimy o hortensji ogrodowej a nie w pojemnikach;)

autorska galeria fotografii:
www.cereusfoto.republika.pl

> No tak ale my tu mówimy o hortensji ogrodowej a nie w pojemnikach;)
>
Ja też o ogrodowej! Moja rośnie w wielkiej donicy:)

A jak hortensje ogrodowe- też nie zawijacie? Ja owijam ale jedna i
tak uparcie nie kwitnie :( więc może nie warto? Zawijam też peonię
drzewiastą- nie wiem czy bez tego przeżyłaby mrozy pod Warszawą.

Z tymi hortensjami to sprawa skomplikowana
Drzewiastą zostawiłam jak stała, kosmatą okryłam agrowłókniną, a ogrodową
zniosłam razem z doniczką do pomieszczenia.

Może hortensję bukietową, ma mniejsze wymagania glebowe niż ogrodowa, na mróz
odporna.Kwiaty utrzymują się dość długo w porównaniu do innych kwitnących
krzewów, a potem przebarwiają na różowo.Wiosną ma ładną zieleń liści i nie jest
zbyt 'oklepana'.

Do odmian hortensji ogrodowej, które zakwitną na pędach jednorocznych należy
Bouquet Rose o kwiatach jasnoróżowych.To dość stara odmiana,ale dostępna w
szkółkach.

Kiedy rozsadzić hortensję?
Mam juz dość fajne duże krzaki hortensji ogrodowej i chciałbym się podzielić z
sąsiadką. Kiedy i jak najlepiej to zrobić?

ogrodowa. Mama dostała ją w sierpniu. Jest piękna, ciągle kwitnie i nie
chciałabym jej zmarnować, a o hortensjach mam mgliste pojęcie. Dziękuję za
dotychczasowe rady.

Mam hortensję ogrodową posadzoną tego lata. Wiem, że trzeba ją
zabezpieczyć na zimę, tylko nie wiem kiedy. Już teraz czy jak
temperatura spadnie poniżej iluś tam stopni?

No dobra, to chociaż potnę sobie solidnie :D
No właśnie, zapomniałam zapytać o hortensję - jedną mam ogrodową a
drugą bukietową limelight - ta ma dość długie i ususzone kwiaty -
ile tego należy ściać?

only-maria napisała:
> A kto powiedział , że jedna mikoryza do wszystkiego ?

A czyje to slowa:
"3 albo 4 lata temu kupiłam mikoryzę do rododendronów . Podałam ją
rododendronom , hortensjom ogrodowym i magnolii ."?

W ostrzejszym klimacie chyba lepiej uprawiać hortensję ogrodową w donicy i na
zimę chować do domku bez przykrywania jej.

Witaj marzen661. Umnie w cieniu rosną ciemierniki , funkie-hosty, hortensje
ogrodowe ,coś podobnego do bambusa , prymule.Ja mam działkę od strony południowej
i mam mało cienia ale mogą tam jeszcze rosnąć kokoryczki . Tyle ja mam w cieniu i tym
mogę pomóc .Pozdrawiam

To oczywiście nie prawda. Olchy rosną na wilgotnej ziemi a na dodatek kwaśnej i
to już eliminuje wiele roślin ogrodowych. Poniżej jakiś mój tekst o tym co
posadzić w chłodnym i wilgotnym cieniu. Bo olcha tez silnie zacienia. Ale w
moim pustkowiu - olsie nad rzeką doskonale rosną na przykład dzikie czarne
porzeczki i wiele innych roślin lubiących ciężka glebę i dość wilgotną. Liście
olchy podobnie jak orzecha włoskiego należy regularnie grabić!

Nie napisała Pani, czy podłoże jest tam podmokłe, czy też suche. Zależnie
bowiem od tego dobieramy odpowiednie gatunki roślin. Rzecz jasna, najgorzej
dobrać gatunki na stanowiska suche i mocno ocienione. W takich miejscach należy
przede wszystkim założyć automatyczne nawadnianie, co jest tanim i skutecznym
sposobem poprawienia rosnącym tam roślinom warunków do życia. Po takiej małej
innowacji możemy już posadzić większość gatunków wymienionych w ramkach.
Na bardziej wilgotne stanowiska nadaje się wiele gatunków drzew i krzewów, a
także roślin okrywowych. Ich kwiaty dodatkowo rozweselają te w większości
ponure miejsca. Warto też w pobliżu posadzić byliny oraz rośliny jednoroczne i
cebulowe. Wiele z nich, np. funkie, ma piękne ozdobne liście, co pozwala na
stworzenie naprawdę ładnego zakątka nawet w zacienionym miejscu.

Drzewa i krzewy do cienia
Bez koralowy - szczególnie odmiany o barwnych liściach, bluszcz – na pnie
drzew, ale tylko odmiany o zielonych liściach, borówki i bodziszki – rośliny
okrywowe, choina kanadyjska, cisy i ich odmiany, czeremcha zwyczajna i
amerykańska, hortensja pnąca – nie należy jej sadzić w pobliżu bluszczu, jarząb
pospolity i brzęk, jaśminowce - większość gatunków, kalina koralowa – pięknie
kwitnący krzew, klony – polny, okrągłolistny i palmowy, kłokoczka południowa i
trójlistkowa – mało znane krzewy, leszczyna pospolita – szczególnie jej odmiany
o barwnych liściach lub pokręconych pędach, mahonia pospolita, oczary – pięknie
kwitną pod koniec zimy, porzeczki - alpejska i czarna, rododendrony – większość
gatunków i odmian zarówno azalii, jak i różaneczników, szkłak pospolity,
tawlina jarzębolistna, wszystkie gatunki i odmiany trzmieliny, także piękna
trzmielina pnąca, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzewy - większość gatunków,
żylistek - większość gatunków i odmian.
Jurek

olsza_czarna napisała:

> z kwiatami w kolorze błękitnym, szafirowym, niebieskim,
granatowym -
> ale nie niebieskofioletowym czy fioletowym! Nie mam jeszcze
żadnych
> roślin, dopiero robię spis (opierając się o literaturę):
> Krzewy: hortensja, budleja Davida
> Okrywowe: barwinek
> Pnącza: powojnik, groszek pachnący
> Jednoroczne: bratki, chabry, czarnuszka damasceńska, lobelie,
> żeniszki, porcelanka, łubin (?), petunie, werbeny, ołownik
> Byliny: astry, dzwonki ogrodowe, goryczka, kosaćce, fiołki, len,
> niezapominajki, ostróżki, ułudka wiosenna, agapant dzwonkowaty
> Cebulowe: cebulica syberyjska, szafirki, hiacynty, krokusy jesienne
> Zioła: hyzop, ogórecznik, kocimiętka Fassena, cykoria podróżnik
>
> Proszę o wszelkie Wasze uwagi. Szczególnie zależy mi na
> podpowiedziach, gdzie można zdobyć poszczególne rośliny, zwłaszcza
> wysyłkowo (mieszkam "daleko od szosy").
> A także które z nich n i e s ą niebieskie, tylko fioletowe?
> (Niektóre z tych roślin widziałam tylko na zdjęciu.)

Barwinek, budleja, łubin, fiołek, krokus jesienny - są zdecydowanie
bardziej fioletowe niz niebieskie. W ogóle większośc z tych roślin
jest fioletowo-niebieska. Czysto niebieska jest chyba tylko
niezapominajka, ostróżki (niektóre), goryczka, szafirek i hortensja
(odpowiednio uprawiana czyli w kwasnym środowisku) Niektórych z
wymienionych przez ciebie nie pamietam dokładnie, więc moge się
mylic.
Do niebieskiej rabaty warto dosadzic rośliny o białych lub szarych
liściach np lawendę, funkie, szarotki alpejskie.
Jakis srebrzysty iglak tez nie byłby od rzeczy - w głębi, jako tło
dla kwiatów.

Kiedy zacząć zasilać hortensje?
Witam. Jak w temacie, czyli kiedy zacząć zasilać hortensje ogrodowe?

Poszukaj w necie gatunków hortensji (np. ogrodowa, drzewkowata,
bukietowa itp.) i porównaj swoją ze zdjęciami.

Hortensje ogrodowe i bukietowe posadzone na wschodzie Polskie , nawet w
ogrodzie pełnym przeciągów świetnie się mają i obficie kwitną .
Halszka

Gdy zaczęłam zajmować sie ogrodem i odwiedzać centra i gospodarstwa
ogrodnicze ,oglądać programy tematyczne, czytac publikacje na ten temat,
ogarnęło mnie chciejstwo ogrodowe. Zobaczyłam wiele pięknych roslin, ktore
zapragnełam mieć. Poczatkowo liczyla się tylko uroda rosliny, rozsądek
przyszedł później. Sporo kosztował. Mieszkam na wschodzie Polski, gdzie zimy
bywają mroźne, pewna ilość zakupionych roslin nie przeżyła chlodów.
Nagromadzilam jednak bardzo duży zbiór krzewów, drzew, liściastych, iglastych,
bylin, roslin zadarniających. Dużo tego nawet jak na moją 18-arową działkę.
Gdy więc mam wymienić, co mam, to mogę powiedzieć na pewno, że nie mam róż.
Mam różne odmiany sosny, jalowca,jodly,zywotnika, cisów ,brzóz. Są wyrosnięte i
duże. Najbardziej okazały jest tu ponad 2-metrowy pinus panderosa i on mnie
głownie martwi ,bo powinien zmienić lokum .... Nie będę wymieniać wszystkiego
co mam, bo z młodymi roslinkami, to poradze sobie bez problemu, a jedynie podam
te , ktore zakorzeniły sie już w ogrodzie i urosły tutaj, a ja nie wiem , jak z
nimi postapić. Teraz jestem na etapie planowania przegrupowań. Chcę ogród
troche wyciszyć i uspokoić, ten nadmiar wymaga nazbyt dużo pracy i nie daje
spodziewanego efektu. Pewnie sporo tych roslinek po całej planowanej akcji
zasili ogódki moich znajomych i przyjaciól. Gdyby okazło się, że żywot
niektorych z nich byłby wskutek przesadzania bardzo zagrożony, to poważne
rozważę inny plan ogrodu. A więc są to :grab, pęcherznic diabolo, lisgustr,
ostrokrzew, hortensje, żarnowiec płożący, trzmieliny, ogniki, różne berberysy,
hortensje, chryzantemy, bergenie, forsycje, funkie,metasekwoja (drugie miejsce
moich zmartwień) katalpa (trzecie miejscu ), sumak octowiec,,laurowiśnia,
macierzanki, wrzosy i wrzośce, pięciorniki, sedum, piwonia krzewiasta,
magnolia,rododendron, azalie,juka, złotokap, photinia,lawendy, rajskie jablonie
i pewnie wiele innych .
Uf.... aż ciężko wszystko wymienić.
Halszka

Są niestety wypadki. Ja jednym nieuważnym ruchem ręki odłamałam pędy
wierzchołkowe hortensji ogrodowej pieczołowicie zabezpieczanej na zimę. Na
szczęście tylko 2 ale to prawie 50% tego co się udało po zimie mieć.

Przed zimą
Po pierwszych przymrozkach należy oczyścić skrzynki balkonowe ze starych
roślin, skrzynki zdemontować i wynieść do piwnicy. Rośliny wieloletnie nie
zimujące na balkonie wstawiamy do chłodnych pomieszczeń lub na klatkę schodową.
W czasie zimowania rośliny należy podlewać, aby podłoże nie przesychało
całkowicie. Gatunki zimujące na balkonie musimy zabezpieczyć przed mrozem,
okładając skrzynki styropianem (należy go podłożyć również pod doniczkę).
Wrażliwsze rośliny warto również owinąć włókniną. U drzew szczepionych, jak np.
wierzby „Pendula”, najwrażliwsze na przemarzanie jest miejsce szczepienia i
pień. Warto więc obłożyć je piankową izolacją do rur, zabezpieczając ją przed
spadnięciem plastikowymi samokleszczącymi się zaciskami elektrycznymi.
Jerzy Woźniak

Tabele
Na miejsca słoneczne
Rośliny jednoroczne
Czubatka ubiorkolistna, aster chiński, złocień, celozja srebrzysta, złocień
afrykański, miniaturowe petunie, osteospermum, koleus Blumengo, goździki
chińskie, gazanie, felicja, słonecznik zwyczajny, lobelia przylądkowa, nemezja,
petunia, portulaka, polegnatka płożąca, surfinie, nasturcje, dalie, wilec
pierzasty, purpurowy i klapowaty, groszek pachnący.

Rośliny wieloletnie nie zimujące na balkonie
Zaślaz (klonik), agapant, agawy, palma karłatka, złocień, kuflik, strączyniec
(kasja), koralodrzew, lantana pospolita, oleander, granat, ołownik, tibouchina,
takomaria.

Rośliny zimujące na balkonie
Jodła balsamiczna Nana, Cyprysiki; Blue Chip, Glauca i inne karłowe odmiany;
jałowiec chiński Plumosa Aurea, Blue Alps; jałowiec pospolity Depressed Star,
Compressa, Nana Aurea, Anna Maria, Suecica; Jałowiec pośredni Old Gold i Gold
Star. Świerk biały Echiniformis,
Świerk czarny Nana, Świerk pospolity Litlie Gemo; Świerk kłujący Glauca
Globosa; Oraz karłowe odmiany kosodrzewiny. Również karłowe odmiany berberysów
jak np. berberys Thunberga Atropurpurea Nana, czy Green Capert; ostrokrzew
karbowany, różne odmiany wrzośca krwistego, płożące miniaturowe odmiany irgi
Dammera, Pięciornik krzewiasty, oraz szczepione wierzby miniaturowe, a także
pnącza wiciokrzewy, pnące róże, oraz przede wszystkim powojniki (klematisy). Z
bylin Liliowce, tulipany, kosaćce i inne rośliny cebulowe, lawenda,
rozchodniki, posłonki, heliotrop, kocanki.

Na miejsca zacienione
Rośliny jednoroczne
Irezyna Herbsta, begonia stale kwitnąca – mieszańce, begonia bulwiasta,
kalceolaria, pantofelnik, lak pachnący i pospolity, złocienie, kufea, Fuksje,
niecierpki, aksamitka rozpierzchła i wąskolistna, niezapominajka ogrodowa,
kobea pnąca, nasturcja kanaryjska. Bluszczyk kurdybanek, Plektrantus, Jasnota
gajowiec
Rośliny wieloletnie nie zimujące na balkonie.
Fuksje, begonia bulwiasta, palma karłatka, datury, banan, figowce, wawrzyn,
daktylowiec robeliniego, mirt, rodochiton, araukarie, bluszcze, eukomisy,
cantedeskie, hortensje, fatsjobluszcze, kloniki, róże chińskie, sagowiec.

Rośliny zimujące na balkonie
Cis pośredni odmiana Wojtek i Hicksii, Jałowiec płożący – odmiana Plumosa,
Sosna oścista, wierzby karłowate, wawrzynki, pierisy, bluszcz pospolity,
wiciokrzewy, tawuły. Z bylin; funkie, hortensje, paprocie.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Krzewy i krzewinki
Tu mamy jeszcze większy wybór gatunków niż wśród drzew. Kupując krzewy zwracamy
uwagę na to, czy wymagają częstego strzyżenia, nie rozrastają się silnie oraz
czy nie tracą liści w dolnej części.
Spośród gatunków polecanych na żywopłoty do wyróżniających się należą: dereń
biały, jaśminowiec kaukaski i irga błyszcząca - gdy żywopłot ma być formowany i
rosnąć w cieniu; jeśli w miejscach słonecznych - ałycza, barwnolistne odmiany
berberysu, pęcherzyca kalinolistna. Na żywopłoty nie strzyżone najlepiej nadają
się: na miejsca cieniste - jaśminowiec wielokwiatowy i wonny, mahonia
pospolita, śnieguliczka biała oraz różne gatunki żylistków. Na miejsca
słoneczne warto polecić forsycje, wajgelię cudowną, lilak Meyera, różę
pomarszczoną oraz tawuły.
W naszych małych ogrodkach nie może zabraknąć też krzewów pięknie kwitnących
takich jak nieco zapomniane kaliny, hortensje - ogrodowa i drzewkowata,
budleja, lilaki (szczególnie niskie odmiany lilaka Meyera i lilaka chińskiego),
czeremcha, wawrzynki oraz wiśnia gruczołowata. Nie sposób tez pominąć róż,
które zależnie od rodzaju mogą być zarówno drzewkami, krzewami, jak i pnączami,
oraz ogromnej grupy roślin ozdobnych zwanych różanecznikami. (u nas
podzielonych na dwie grupy: azalie i rododendrony). Do popularnych krzewów, o
których warto pamiętać, urządzając mały ogród, należą również derenie,
uprawiane dla pięknych kwiatów oraz dekoracyjnych pędów.
Krzewy okrywowe razem z bylinami pomogą nam łagodnie połączyć krzewy wyższe i
małe drzewa z trawnikiem. Możemy wykorzystać tu zarówno gatunki iglaste, jak
i liściaste. Mieszając je wzajemnie, sadząc np. iglaste u podnóża liściastych
otrzymujemy ciekawe zestawienia kolorów i faktury, co bardzo urozmaica ogród. Z
gatunków iglastych trzeba wspomnieć o jałowcach płożących np.
odmianie „Wiltonii”, jałowcu rozesłanym, pięknie ubarwionym jałowcu pospolitym
odmiana „Depressa Aurea”, choinie kanadyjskiej odmianie „Cole” czy sośnie
górskiej - odmianie „Pumilo”. Z gatunków liściastych warto wymienić: wiśnię
piaskową, irgę Dammera, pięciorniki, trzmieliny, dereń kanadyjski czy ostatnią
nowość - płożące odmiany powojników (klematisów), w tym powojnik pośredni i
bylinowy.

Byliny i rośliny jednoroczne
To najbogatsza w gatunki oferta rynkowa. Kupując rosliny pod uwagę należy wziąć
przede wszystkim na ich wielkość, wymagania uprawowe. Wiele dużych gatunków np.
kardokrinum czy juka, może stanowić równie ważny punkt dekoracyjny jak małe
drzewa czy krzewy. Byliny okrywowe, jak pragina syberyjska, dąbrówka rozłogowa
czy bodziszek korzeniasty z powodzeniem mogą zastąpić trawnik. Oddzielną grupę
stanowią byliny i rośliny jednoroczne do ogrodów skalnych. Cechują się
niewielkim wzrostem i przeważnie kępiastą budową. Należą tu najpopularniejsze
rojniki i rozchodniki, a także karmnik ościsty, płomyk (floks), zawciąg oraz
setki rzadziej spotykanych gatunków.
Nie zapominajmy tez o roślinach z „wiejskich” ogródków, takich jak rudbekie,
malwy, dekoracyjne odmiany słoneczników, serduszka oraz tojad mocny. A może w
słonecznym miejscu warto również założyć niewielki ogródek z ziołami?

Czy sadzimy pnącza?
Jak najbardziej tak, szczególnie gdy musimy nieco ukryć smutną ścianę bloku.
Nie sadźmy natomiast szybko rosnących pnączy, takich jak np. rdest Audberta,
czy winobluszcz. Pokryją one w krótkim czasie nie tylko naszą ścianę, ale cały
budynek! W niewielkim ogrodzie najlepiej prezentują się różne gatunki
wiciokrzewów i powojników. Warto też posadzić aktinidie, a w zacienionych
miejscach bluszcz.

Przy hałaśliwej ulicy
Gdy nasz ogród sąsiaduje z ulicą dobrze jest od jej strony posadzić drzewa lub
krzewy. Powinny one mieć gęsty pokrój, aby jak najefektywniej wyłapywać
zanieczyszczenia i tłumić hałas. Do drzew najlepiej znoszących zanieczyszczenia
wielkiego miasta należą: klon polny, lipa, robinia biała i wiąz polny. Z
krzewów - berberys koreański, karagana syberyjska, róża dzika i pomarszczona,
szczodrzeniec i żarnowiec, tawuły i złotlin chiński. Z drzew iglastych warto
wymienić: modrzew europejski (nadaje się na formowane żywopłoty), sosnę czarną,
i żywotnik zachodni (tuja).
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

He he nie przewidzieli że jestem grafomanem i że napiszę coś dłuższego niż 7200
znaków!!
Krzewy i krzewinki
Jest tu jeszcze większy wybór gatunków niż wśród drzew. Kupując krzewu zwracamy
uwagę na to czy wymagają częstego strzyżenia, nie rozrastają się silnie oraz
czy nie tracą liści w dolnej części.
Można je podzielić na gatunki o różnym zastosowaniu jak krzewy na żywopłoty
gdzie do wyróżniających się gatunków należą:
Dereń biały, jaśminowiec kaukaski i irga błyszcząca, gdy żywopłot ma
być formowany i rosnąć w cieniu oraz na miejsca słoneczne - ałycza,
barwnolistne odmiany berberysu, pęcheżyca kalinolistna. Na żywopłoty nie
strzyżone najlepiej nadają się na miejsca cieniste: Jaśminowiec wielokwiatowy i
wonny, mahonia pospolita, śnieguliczka biała oraz różne gatunki żylistków. Na
miejsca słonecznie polecamy szczególnie pięknie kwitnące forsycje, wajgelię
cudowną, lilak Meyera, różę pomarszczoną oraz tawuły.
Krzewy pięknie kwitnące takie jak nieco zapomniane kaliny, hortensje - ogrodowa
i drzewkowata, pięknie kwitnąca i pachnąca budleja, lilaki szczególnie niskie
odmiany lilaka Meyera i lilaka chińskiego, czeremcha, wawrzynki oraz wiśnia
gruczołowata.
Nie sposób tez pominąć róż, które zależnie od rodzaju mogą być zarówno
drzewkami, krzewami jak i pnączami, oraz ogromnej grupy roślin ozdobnych
zwanych różanecznikami. U nas podzielonych na dwie grupy azalie i rododendrony.
Do popularnych krzewów ogrodowych należą również derenie uprawiane dla pięknych
kwiatów oraz dekoracyjnych pędów.
Krzewy okrywowe razem z bylinami pomogą nam łagodnie połączyć krzewy z
trawnikiem. Należą tu zarówno gatunki iglaste jak i liściaste. Mieszając je
wzajemnie lub obsadzając np. iglaste u podnóża drzew i krzew liściastych
otrzymujemy ciekawe zestawienia zarówno kolorów i faktóry co bardzo ożywiaja
ogród. Z iglastych warto wspomnieć o jałowcach płożących jak np. odm Wiltonii,
jałowcu rozesłanym, pięknie ubarwionym jałowcu pospolitym odmiana Depressa
Aurea, choinie kanadyjskiej odm Cole czy sośnie górskiej odm Pumilo. Z gatunków
liściastych warto wymienić: wiśnię piaskową, irgę Dammera, Pięciorniki,
trzmieliny, dereń kanadyjski czy ostatnie odkrycie rynku płożące odmiany
powojników (klematisów) w tym powojnik pośredni i bylinowy.

Byliny i rośliny jednoroczne
To najbogatsza w gatunki oferta rynkowa. Nie sposób napisać o nich nawet
osobnego artykułu. Kupując zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość roślin
oraz stanowisko (słońce czy cień), na którym mogą rosnąć. Wiele gatunków dużych
takich jak kardokrinum czy juka może stanowić równie ważny punkt dekoracyjny
jak małe drzewa czy krzewy. Wspomnieć należy również o bogatej ofercie rynkowej
na byliny okrywowe jak pragina syberyjska, dąbrówka rozłogowa czy bodziszek
korzeniasty, które z powodzeniem mogą zastąpić trawnik. Oddzielna grupę
stanowią byliny i rośliny jednoroczne do ogrodów skalnych. Cechują się
niewielkim wzrostem i przeważnie kępiastą budową. Należą tu najpopularniejsze
rojniki i rozchodniki, a także karmnik ościsty, płomyk(floks), zawciąg oraz
setki rzadziej spotykanych gatunków.
My namawiamy Państwa na rośliny wiejskie takie jak rudbekie, malwy, dekoracyjne
odmiany słoneczników, serduszkę oraz tojad mocny. W słonecznym miejscu warto
również założyć niewielki ogródek z ziołami.

Czy sadzimy pnącza?
Jak najbardziej tak, szczególnie gdy musimy nieco ukryć smutna ścianę bloku.
Nie sadźmy szybko rosnących pnączy takich jak np. rdest Audberta, czy
winobluszcz. W niewielkim ogrodzie prezentują się najlepiej różne gatunki
wiciokrzewów i powojników. Warto tez posadzić aktinidie, a w zacienionych
miejscach bluszcz. Pamiętajcie że pnącza to wspaniała zieleń przy minimalnym
wykorzystaniu przestrzeni. Zwróćcie uwagę jak wiele roślin można posadzić na
ścianach kolumnach czy w wiszących donicach – dają efekt nie zabierając
miejsca!!!

Przy hałaśliwej ulicy
Gdy nasz ogród sąsiaduje z ulica musimy z jej strony posadzić drzewa lub
krzewy. Powinny one mieć gęsty pokrój, aby jak najefektywniej wyłapywać
zanieczyszczenia i hałas. Z gatunków najlepiej znoszących zanieczyszczenia
wielkiego miasta należą:
Drzewa takie jak -klon polny, lipa, robinia biała i wiąz polny. Z krzewów -
berberys koreański, karagana syberyjska, róża dzika i pomarszczona,
szczodrzeniec i żarnowiec, tawuły i złotlin chiński. Z drzew iglastych warto
wymienić: modrzew europejski (nadaje się na formowane żywopłoty), sosna czarna,
i żywotnik zachodni (tuja).
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Znalazłam w internecie. Przepraszam za zawracanie głowy. Wkleję ją tutaj, może
nikogo to nie interesuje, ale a nuż sie znajdzie ktoś, komu taka lista się przyda:

Rośliny okolicznościowe i dekoracyjne

Amaryllis sp.- amarylis, amarylek
Celastrus sp. - dławisz, słodkogorz
Chrysanthemum sp. - chryzantema, złocień
Colchicum autumnale - zimowit jesienny
Euonymus japonicus - trzmielina japońska
Euphorbia milii - wilczomlecz
E. pulcherrima - poinsecja
Helleborus niger - ciemiernik
Ilex sp. - ostrokrzew
Phoradendron sp. - jemioła
Solanum pseudocapsicum - ozdobna odmiana wiśni

Popularne rośliny domowe

Alocasia sp.
Aloe vera - aloes
Azalea sp. - azalia
Diffenbachia sp. - diffenbachia
Dracaena - dracena, smokowiec
Geranium
Hydragea sp. - hortensja
Hedera helix sp. - bluszcz pospolity (wiele jego odmian)
Ligustrum sp. - liguster
Narcissus sp. - narcyz
Nicotiana sp. - tytoń ozdobny
Philodendron sp. - filodendron
Rhododendron Ficus sp. - różanecznik, rododendron

Rośliny ogrodowe i dziko rosnące

Abrus precatorius
Actaea spicata - czerniec gronowy
Allium sp. - czosnek
Parthenocissus quinquefolia - dzikie wino
Atropa belladonna - pokrzyk wilcza-jagoda
Aconitum sp. - tojad
Aesculus hippocastanum - kasztanowiec zwyczajny
Arisaema triphyllum - obrazkowiec
Awokado
Kwiaty cebulkowe takie jak tulipan, hiacynt, irys
Buxus sp. - bukszpan
Cestrum nocturnum
Clematis virginiana - powójnik wirginijski
Conium maculatum - szczwół plamisty
Convallaria majalis - konwalia majowa
Cyclamen sp. - fiołek alpejski, cyklamen
Daphne mezereum - wawrzynek wilczełyko
Datura sp. - bieluń
Delphinium - ostróżka
Descurainia pinnata
Digitalis purpurea - naparstnica purpurowa
Dicentra cucullaria - biskupie serduszka
D. spectabilis - ładniszka okazała, dicentra
Ipomea purpurea
Hydrangea sp. - hortensja
Kalmia latifolia - kalmia wielkolistna
Laburnum sp. - złotokap
Lantana camara
Lathyrus sp. - groszek
Ligustrum vulgare - ligustr pospolity
Liliaceae - liliowate
Lobelia sp. - lobelia
Lupinus sp. - łubin
Solanum lycopersicum - pomidor (tylko część pnąca jest szkodliwa)
Melia azedarach
Grzyby - wszystkie gatunki mogą stanowić potencjalne zagrożenie
Narcissus sp. - narcyz
Nerium oleander - oleander
Papaver sp. - mak
Parthenocissus quinquefolia - winobluszcz pięciolistkowy
Physalis sp. - miechunka
Phytolacca americana - szkarłatka amerykańska
Primula - pierwiosnek
Prunus sp. - wiśniowate (wiele odmian, m.in. dzika wiśnia, morela,
brzoskwinia...)
Ranunculus sp. - jaskier
Rheum rhaponticium - rabarbar
Ricinus communis - rącznik pospolity
Robinia pseudoacaria - robinia akacjowa, grochodrzew
Sambucus nigra. - bez (jagoda bzu czarnego)
Sanguinaria canadensis
Solanaceae - psiankowate (np. ziemniak ale również bieluń)
Taxus sp. - cis - cała roslina
Triglochin maritimum - świbka morska
Rhus toxicodendron L. - czyli sumak jadowity
Urtica sp. - pokrzywa
Veratum viride - ciemiężyca
Wisteria sp. - słodlin, glicyna, wisteria
Ziarna jabłek (nasiona)

Nie napisała Pani jak głęboki jest cień i jakie gatunki drzew go dają oraz czy
podłoże jest tam podmokłe, czy suche. Zależnie bowiem od tego dobieramy
odpowiednie gatunki roślin. Rzecz jasna, najgorzej dobrać gatunki do miejsc
suchych i mocno ocienionych. W takich warunkach należy przede wszystkim założyć
automatyczne nawadnianie, co jest tanim i zwykle skutecznym sposobem
poprawienia rosnącym tam roślinom warunków do życia. Po takiej małej innowacji
możemy już posadzić większość wymienionych roślin. Na bardziej wilgotne
stanowisko nadaje się wiele gatunków drzew i krzewów, a także roślin
okrywowych, które bardzo dobrze rosną w tych warunkach. Ich kwiaty dodatkowo
rozweselają te raczej ponure miejsca. Warto też w ich pobliżu posadzić byliny
oraz rośliny jednoroczne i cebulowe. Wiele z nich, np. funkie, ma piękne
ozdobne liście, co pozwala na stworzenie naprawdę ładnego zakątka nawet w
ciemniejszym miejscu.

Drzewa i krzewy do cienia (miejsca raczej suche)
bez koralowy - szczególnie odmiany o barwnych liściach, bluszcz – na pnie
drzew, ale tylko odmiany o zielonych liściach, borówki i bodziszki – rośliny
okrywowe, choina kanadyjska, cisy i ich odmiany, czeremcha zwyczajna i
amerykańska, hortensja pnąca – nie należy jej sadzić w pobliżu bluszczu, jarząb
pospolity i brzęk, jaśminowce - większość gatunków, kalina koralowa – pięknie
kwitnący krzew, klony – polny, okrągłolistny i palmowy, kłokoczka południowa i
trójlistkowa – mało znane krzewy, leszczyna pospolita – szczególnie jej odmiany
o barwnych liściach lub pokręconych pędach, mahonia pospolita, oczary – pięknie
kwitną pod koniec zimy, porzeczki alpejska i czarna, rododendrony – większość
gatunków i odmian zarówno azalii jak i różaneczników, szkłak pospolity, tawlina
jarzębolistna, wszystkie gatunki i odmiany trzmieliny, także piękna trzmielina
pnąca, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzewy - większość gatunków, żylistek -
większość gatunków i odmian.

Pokrótce przedstawię teraz gatunki roślin, które zniosą chłodny cień taki jaki
daje np. wysoki mur, a niektóre nawet będą kwitły mimo niewielkiej ilości
słońca. Obecność mchu wskazuje, że podłoże jest nie tylko wilgotne, ale i
kwaśne. Przed posadzeniem roślin należy więc glebę przekopać oraz dodać ziemi
ogrodowej i wapna ogrodniczego. Wapno rozsypujemy ściśle według instrukcji na
opakowaniu. Przekopanie i wapnowanie najlepiej wykonać jesienią. Wówczas wiosną
możemy już posadzić rośliny. Koniecznie należy pamiętać, że przy murach i
żywopłotach często tworzą się zastoiska mrozowe, szczególnie na działkach
położonych w obniżeniach terenu lub położonych na otwartym terenie. Należy
więc, w tym wypadku, dobierać gatunki odporne na zimno.
Rośliny do chłodnego cienia
berberys Julianny - roślina zimozielona bardzo odporna; bez koralowy -
dekoracyjne kwiaty i owoce; borówki – różne gatunki i odmiany sadzone jako
rośliny zadarniające w tym także te o jadalnych owocach, Dereń świdwa -
gatunek bardzo tolerancyjny zarówno co do gleby jak i warunków świetlnych,
fotergilla amerykańska – piękny ozdobny krzew o niezwykle dekoracyjnych
kwiatach, kalina koralowa, jaśminowiec – wszystkie gatunki i odmiany
(popularnie zwany jaśminem), kalmia wąskolistna i szerokolistna – bardzo
dekoracyjne krzewy, lubią miejsca nieco widniejsze, kłokoczka – mało znany
dekoracyjny krzew, laurowiśnia wschodnia – ozdobny krzew lub małe drzewo,
polecane raczej dla zachodniej części kraju, leszczyna pospolita, szczególnie
odmiany ‘Aurea’, ‘Contorta’, ‘Heterophylla’, mahonia pospolita, oczary –
wszystkie gatunki i odmiany – oryginalne kwiaty rozwijają się z końcem zimy lub
wczesną wiosną, orszelina olcholistna – białe silnie pachnące kwiaty, porzeczki
ozdobne większość gatunków i odmian, róźaneczniki i azalie - większość gatunków
i odmian: należy uważać, aby nie znajdowały się w zbyt głębokim cieniu i miały
wilgotne podłoże, runianka japońska – roślina okrywowa o dekoracyjnych
liściach, szkłak wielkolistny i bałkański – bardzo dekoracyjne krzewy dość
rzadko uprawiane, świdośliwa Lamarcka, tawlina jarzębolistna – odporne
dekoracyjne krzewy o małych wymaganiach glebowych, trzmielina zwyczajna i inne
gatunki i odmiany; lubi gleby wapienne, piękne pomarańczowoczerwone ubarwienie
jesienne, czerwone owoce lub dekoracyjna kora, wawrzynek wilczełyko i
główkowaty – pachnące kwiaty rozwijające się wczesną wiosną lub pod koniec
zimy, wiciokrzewy - większość gatunków, a szczególnie wiciokrzew Girarda,
Henryiego, Tellmanna i japoński, żylistek – wszystkie gatunki i odmiany, ale
raczej polecany do cieplejszych rejonów kraju. Źle znosi suszę, toteż wymaga
gleb wilgotniejszych.
To tak w skrócie o cieniu,
Jurek

Popularne „iglaki”
Drzewa iglaste rosną wolno, ale z czasem osiągają duże rozmiary, najlepiej więc
kupować formy karłowate oraz o pokroju kulistym i jajowatym. Godne polecenia
jest np. kosodrzewina P.mugo var.mughus o krótkim pniu i kulistej koronie albo
odmiany sosny czarnej. Iglaki są doskonałymi roślinami na gęste żywopłoty,
oddzielające nas od hałasu ulicy. Wiele gatunków rośnie w miejscach
zacienionych, w których krzewy i drzewa liściaste szybko gubią dolne liście. Do
najładniejszych należą odmiany cisa oraz żywotnika zachodniego (tui).

Krzewy i krzewinki
Tu mamy jeszcze większy wybór gatunków niż wśród drzew. Kupując krzewy zwracamy
uwagę na to, czy wymagają częstego strzyżenia, nie rozrastają się silnie oraz
czy nie tracą liści w dolnej części.
Spośród gatunków polecanych na żywopłoty do wyróżniających się należą: dereń
biały, jaśminowiec kaukaski i irga błyszcząca - gdy żywopłot ma być formowany i
rosnąć w cieniu; jeśli w miejscach słonecznych - ałycza, barwnolistne odmiany
berberysu, pęcherzyca kalinolistna. Na żywopłoty nie strzyżone najlepiej nadają
się: na miejsca cieniste - jaśminowiec wielokwiatowy i wonny, mahonia
pospolita, śnieguliczka biała oraz różne gatunki żylistków. Na miejsca
słoneczne warto polecić forsycje, wajgelię cudowną, lilak Meyera, różę
pomarszczoną oraz tawuły.
W naszych małych ogrodkach nie może zabraknąć też krzewów pięknie kwitnących
takich jak nieco zapomniane kaliny, hortensje - ogrodowa i drzewkowata,
budleja, lilaki (szczególnie niskie odmiany lilaka Meyera i lilaka chińskiego),
czeremcha, wawrzynki oraz wiśnia gruczołowata. Nie sposób tez pominąć róż,
które zależnie od rodzaju mogą być zarówno drzewkami, krzewami, jak i pnączami,
oraz ogromnej grupy roślin ozdobnych zwanych różanecznikami. (u nas
podzielonych na dwie grupy: azalie i rododendrony). Do popularnych krzewów, o
których warto pamiętać, urządzając mały ogród, należą również derenie,
uprawiane dla pięknych kwiatów oraz dekoracyjnych pędów.
Krzewy okrywowe razem z bylinami pomogą nam łagodnie połączyć krzewy wyższe i
małe drzewa z trawnikiem. Możemy wykorzystać tu zarówno gatunki iglaste, jak
i liściaste. Mieszając je wzajemnie, sadząc np. iglaste u podnóża liściastych
otrzymujemy ciekawe zestawienia kolorów i faktury, co bardzo urozmaica ogród. Z
gatunków iglastych trzeba wspomnieć o jałowcach płożących np.
odmianie „Wiltonii”, jałowcu rozesłanym, pięknie ubarwionym jałowcu pospolitym
odmiana „Depressa Aurea”, choinie kanadyjskiej odmianie „Cole” czy sośnie
górskiej - odmianie „Pumilo”. Z gatunków liściastych warto wymienić: wiśnię
piaskową, irgę Dammera, pięciorniki, trzmieliny, dereń kanadyjski czy ostatnią
nowość - płożące odmiany powojników (klematisów), w tym powojnik pośredni i
bylinowy.

Byliny i rośliny jednoroczne
To najbogatsza w gatunki oferta rynkowa. Kupując rosliny pod uwagę należy wziąć
przede wszystkim na ich wielkość, wymagania uprawowe. Wiele dużych gatunków np.
kardokrinum czy juka, może stanowić równie ważny punkt dekoracyjny jak małe
drzewa czy krzewy. Byliny okrywowe, jak pragina syberyjska, dąbrówka rozłogowa
czy bodziszek korzeniasty z powodzeniem mogą zastąpić trawnik. Oddzielną grupę
stanowią byliny i rośliny jednoroczne do ogrodów skalnych. Cechują się
niewielkim wzrostem i przeważnie kępiastą budową. Należą tu najpopularniejsze
rojniki i rozchodniki, a także karmnik ościsty, płomyk (floks), zawciąg oraz
setki rzadziej spotykanych gatunków.
Nie zapominajmy tez o roślinach z „wiejskich” ogródków, takich jak rudbekie,
malwy, dekoracyjne odmiany słoneczników, serduszka oraz tojad mocny. A może w
słonecznym miejscu warto również założyć niewielki ogródek z ziołami?

Czy sadzimy pnącza?
Jak najbardziej tak, szczególnie gdy musimy nieco ukryć smutną ścianę bloku.
Nie sadźmy natomiast szybko rosnących pnączy, takich jak np. rdest Audberta,
czy winobluszcz. Pokryją one w krótkim czasie nie tylko naszą ścianę, ale cały
budynek! W niewielkim ogrodzie najlepiej prezentują się różne gatunki
wiciokrzewów i powojników. Warto też posadzić aktinidie, a w zacienionych
miejscach bluszcz.

Przy hałaśliwej ulicy
Gdy nasz ogród sąsiaduje z ulicą dobrze jest od jej strony posadzić drzewa lub
krzewy. Powinny one mieć gęsty pokrój, aby jak najefektywniej wyłapywać
zanieczyszczenia i tłumić hałas. Do drzew najlepiej znoszących zanieczyszczenia
wielkiego miasta należą: klon polny, lipa, robinia biała i wiąz polny. Z
krzewów - berberys koreański, karagana syberyjska, róża dzika i pomarszczona,
szczodrzeniec i żarnowiec, tawuły i złotlin chiński. Z drzew iglastych warto
wymienić: modrzew europejski (nadaje się na formowane żywopłoty), sosnę czarną,
i żywotnik zachodni (tuja).
Jurek

Tak na szybko to wstawiam fragmencik mojej książki.
Większość roślin ogrodowych to gatunki, które na naturalnych
stanowiskach rosną w lasach lub na ich obrzeżach, stąd wiele bylin
i krzewów ozdobnych doskonale nadaje się do uzupełnienia zalesionej
działki. Przed nasadzeniami dobrze jest wzbogacić podłoże torfem,
kompostem i rozdrobnioną korą (zależnie od rodzaju podłoża), a na
glebach piaszczystych i jałowych także nawieźć ziemi próchniczej.
Być może niektóre miejsca są zbyt ciemne nawet dla cieniolubnych
gatunków. Należy wówczas wyciąć kilka najsłabszych drzew, lub
podciąć im niektóre gałęzie, aby nasz las lekko prześwietlić.
Najważniejsze, jaki rodzaj drzew dominuje na zalesionym kawałku:
liściaste czy iglaste. W lasach szpilkowych warunki świetlne
zmieniają się niewiele w ciągu roku, natomiast w lasach liściastych
wiosną, zanim pojawią się na drzewach liście, jest w nich bardzo
widno, zaś latem znacznie ciemniej.
W lasach liściastych, szczególnie gdy drzewa rosną gęsto, najlepiej
sprawdzają się rośliny kwitnące wczesną wiosną. Jest tam znacznie
wilgotniej, a gleba jest bardziej żyzna i zasobna w składniki
próchnicze. Z roślin najlepiej tworzyć barwne kompozycje i rabaty,
tak dobierając gatunki, aby były dekoracyjne przez cały rok. W
miejscach widniejszych możemy dosadzić również krzewy takie jak
różaneczniki, które najlepiej rosną w lekkim ocienieniu i
podwyższonej wilgotności, w warunkach w sam raz takich, jakie
stwarza zalesiona działka. Przed wyborem gatunków dokładnie
spiszmy, jakie warunki panują w naszym lesie oraz zaznaczmy na
planie, gdzie jest najwięcej i najmniej słońca. Warto też zbadać
glebę i w razie potrzeby poprawić jej strukturę lub użyźnić.

Na TT
Pod drzewa iglaste
Barwinek pospolity, gajowiec żółty, kokoryczki, kosmatki,
narecznice, poziomówka indyjska, różaneczniki, wrzośce (widniejsze
miejsca).
kk
Pod drzewa liściaste
Cebulica syberyjska, cieszynianka wiosenna, funkie, miodunka
plamista, kokorycz pusta i pełna, konwalia majowa, marzanka wonna,
przylaszczki, serduszka wspaniała, tiarella sercowata, zawilec
gajowy.
kk
Na zalesionej działce dobrze rośnie większość gatunków nie
wymagających silnego nasłonecznienia, takich jak np. bzy koralowe.
Krzewy należy sadzić w bardziej widnych miejscach, aby się nie
wyciągały. Mogą one stanowić tło niższych roślin rabatowych.
Doskonale też wyglądają wspinające się na drzewa bluszcz pospolity
i winobluszcze, a także niektóre gatunki powojników i wiciokrzewów.
Są one doskonałym uzupełnieniem bylinowych kompozycji i wnoszą do
lasu element tajemniczości. Doskonałym pnączem o pięknych białych
kwiatach, rozjaśniających takie miejsca, jest hortensja pnąca.
Warto polecić także kaliny, wszystkie gatunki i odmiany trzmieliny,
w tym także piękną trzmielinę pnącą, a także mahonię pospolitą,
która ma częściowo zimozielone liście, oraz szkłak pospolity.
Różaneczniki i azalie szczególnie dobrze rosną w widnych, ale nie
bezpośrednio nasłonecznianych miejscach, preferując warunki, które
stwarza wilgotny podszyt widnego lasu. Doskonale wyglądają też
ozdobne odmiany bzów, takie jak bez koralowy ‘Plumosa Aurea’.

Jurek

· Nigdy nie wystawiajmy roślin z zimowych pomieszczeń bezpośrednio na
słońce. Zawsze należy je cieniować, np. agrowłókniną, i stopniowo (przez około
2 tygodnie) przyzwyczajać do bezpośredniego nasłonecznienia.
· Najlepszym okresem na sadzenie roślin mrozoodpornych na naszym
balkonie jest wiosna - wówczas dobrze się ukorzenią i przygotują do zimy.

Przed zimą
Po pierwszych przymrozkach należy oczyścić skrzynki balkonowe ze starych
roślin, skrzynki zdemontować i wynieść do piwnicy. Rośliny wieloletnie nie
zimujące na balkonie wstawiamy do chłodnych pomieszczeń lub na klatkę
schodową. W czasie zimowania rośliny należy podlewać, aby podłoże nie
przesychało całkowicie. Gatunki zimujące na balkonie musimy zabezpieczyć przed
mrozem, okładając skrzynki styropianem (należy go podłożyć również pod
doniczkę). Wrażliwsze rośliny warto również owinąć włókniną. U drzew
szczepionych, jak np. wierzby „Pendula”, najwrażliwsze na przemarzanie jest
miejsce szczepienia i pień. Warto więc obłożyć je piankową izolacją do rur,
zabezpieczając ją przed spadnięciem plastikowymi samokleszczącymi się
zaciskami elektrycznymi.
Jerzy Woźniak

Tabele
Na miejsca słoneczne
Rośliny jednoroczne
Czubatka ubiorkolistna, aster chiński, złocień, celozja srebrzysta, złocień
afrykański, miniaturowe petunie, osteospermum, koleus Blumengo, goździki
chińskie, gazanie, felicja, słonecznik zwyczajny, lobelia przylądkowa,
nemezja, petunia, portulaka, polegnatka płożąca, surfinie, nasturcje, dalie,
wilec pierzasty, purpurowy i klapowaty, groszek pachnący.

Rośliny wieloletnie nie zimujące na balkonie
Zaślaz (klonik), agapant, agawy, palma karłatka, złocień, kuflik, strączyniec
(kasja), koralodrzew, lantana pospolita, oleander, granat, ołownik,
tibouchina, takomaria.

Rośliny zimujące na balkonie
Jodła balsamiczna Nana, Cyprysiki; Blue Chip, Glauca i inne karłowe odmiany;
jałowiec chiński Plumosa Aurea, Blue Alps; jałowiec pospolity Depressed Star,
Compressa, Nana Aurea, Anna Maria, Suecica; Jałowiec pośredni Old Gold i Gold
Star. Świerk biały Echiniformis,
Świerk czarny Nana, Świerk pospolity Litlie Gemo; Świerk kłujący Glauca
Globosa; Oraz karłowe odmiany kosodrzewiny. Również karłowe odmiany berberysów
jak np. berberys Thunberga Atropurpurea Nana, czy Green Capert; ostrokrzew
karbowany, różne odmiany wrzośca krwistego, płożące miniaturowe odmiany irgi
Dammera, Pięciornik krzewiasty, oraz szczepione wierzby miniaturowe, a także
pnącza wiciokrzewy, pnące róże, oraz przede wszystkim powojniki (klematisy). Z
bylin Liliowce, tulipany, kosaćce i inne rośliny cebulowe, lawenda,
rozchodniki, posłonki, heliotrop, kocanki.

Na miejsca zacienione
Rośliny jednoroczne
Irezyna Herbsta, begonia stale kwitnąca – mieszańce, begonia bulwiasta,
kalceolaria, pantofelnik, lak pachnący i pospolity, złocienie, kufea, Fuksje,
niecierpki, aksamitka rozpierzchła i wąskolistna, niezapominajka ogrodowa,
kobea pnąca, nasturcja kanaryjska. Bluszczyk kurdybanek, Plektrantus, Jasnota
gajowiec
Rośliny wieloletnie nie zimujące na balkonie.
Fuksje, begonia bulwiasta, palma karłatka, datury, banan, figowce, wawrzyn,
daktylowiec robeliniego, mirt, rodochiton, araukarie, bluszcze, eukomisy,
cantedeskie, hortensje, fatsjobluszcze, kloniki, róże chińskie, sagowiec.

Rośliny zimujące na balkonie
Cis pośredni odmiana Wojtek i Hicksii, Jałowiec płożący – odmiana Plumosa,
Sosna oścista, wierzby karłowate, wawrzynki, pierisy, bluszcz pospolity,
wiciokrzewy, tawuły. Z bylin; funkie, hortensje, paprocie.
Jurek